https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

w sprawie mediów....
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=58148
Strona 1 z 2

Autor:  PREM [ poniedziałek, 22 września 2008, 09:12 ]
Tytuł:  w sprawie mediów....

Przepraszam, że wyrażę swoją opinię, ale pomimo tego, iż sam czasami wypowiadam się w niektórych wątkach niosących przesłania medialne zaczepiające o środowisko poszukiwawcze, to generalnie powiem tak:
Wprowadzanie dyskusji nad kolejnym zatrzymanym kolekcjonerem, handlarzem, etc. anonimowym z punktu widzenia użytkowników forum jest wybitnie szkodliwe dla dobrego samopoczucia.
Zauważyłem, że niektórzy Koledzy szperają codziennie po necie wyciągając wszelakie informacje mające związek z bronią, amunicją. etc, itp....
jak gdyby takie bicie piany miało czemuś służyć....
Prezentując te informacje na forum poruszają lawinę wypowiedzi naszpikowanych emocjami, często nawet inwektywami w odniesieniu do organów ścigania, sądów itp.
Wydaje mi się że nie jest to konieczne. owszem, są sytuacje gdzie należy wyrazić swoje oburzenie, nawet szlachetne oburzenie, ale nie w każdym przypadku.
Należy zdać sobie sprawę że nie wystawia to dobrego świadectwa poszukiwaczom, jeżeli nie znając (podkreślam nie znając) okoliczności aresztowań, zatrzymań etc, uczestnicy forum biorą się za obronę ludzi, których działanie mogło być sprzeczne z prawem. Oczywiście organa ścigania są nieporadne, sądy nie są bezstronne, prokuratorom też można wiele zarzucić, zgadzam się z tym. Ale czy warto wyciągać cały czas ze stron policyjnych jakieś skandale, afery, które z poszukiwaczami nie mają najczęściej nic wspólnego? Niektórzy chyba się naprawdę nudzą i preferują styl eksploracji internetowej, nie terenowej.
Chyba, że z nudów, bo tak mi się wydaje, że niektórym pasuje robić przegląd prasy w necie od przeglądania stron w poszukiwaniu sensacji.
Nie było mnie na forum czas jakiś, co nie znaczy żę nie wchodziłem sobie raz na jakiś czas i nie czytałem....
Kiedyś na forum było więcej merytorycznych dyskusji, może i kłótni ale często wywoływanych dyskusjami ,,na temat" ale teraz ilość takich dyskusji gwałtownie spada .
Największe emocje budzą tanie sensacje w rodzaju ,,kogo złapali" itp. Prezentując w kółko takie nowinki, wywołujemy niezdrową atmosferę działania na pograniczu prawa, tajnych wykopalisk, pseudonimów, konspiracji, partyzantki, solidarności jak pisałem niekoniecznie z ludźmi niewinnymi, a przecież sama idea poszukiwań nie niesie za sobą żadnych przesłań kryminalnych, wręcz odwrotnie!!
Jak piszę są powody by reagować szlachetnym oburzeniem, ale jak widzę tytuł naprędce zakładanego postu:...,,znowu"; ,,kolejny..."; ,,..idiotyzm władzy..."; ,,pseudoarcheolodzy..."; ,,kolejny odcinek żałosnego serialu.."; ,,w razie wizyty mundurowych", etc. to odechciewa się wszystkiego włącznie z poszukiwaniami.
Wiem, że dział media to media a to wszystko pod media ale czy nie można się powstrzymać od zakładania takich postów??
Chętnie poczytałbym coś pozytywnego, coś o historii, archeologii, odkryciach, etc..a nie o aresztowaniach.
Ot i powiedziałem co mi przykrość sprawia, proszę nie czuć się urażonymi, to tylko mój prywatny i subiektywny osąd jakości i wartości takich postów.
pozdrawiam i przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony.
P.

Autor:  Jacek [ poniedziałek, 22 września 2008, 10:51 ]
Tytuł: 

Proponujesz cenzurę ?
O odkryciach już dawno mało kto pisze z wiadomych powodów :)
Dzięki ostatniemu wątkowi z serii o której mówisz dowiedziałem się, iż człowiek od którego kupiłem karabin czarnoprochowy został zatrzymany a jego kontrachenci mają miec wizyty w domu. Dla mnie to cenna informacja.
Nie uważam też by wzorem "propagandy sukcesu" pisać tylko o sprawach miłych i przyjemnych.
FDJ

Autor:  PREM [ poniedziałek, 22 września 2008, 11:22 ]
Tytuł: 

FDJ napisał(a):
Proponujesz cenzurę ?


nie cenzurę :) umiar, umiar i chłodną analizę takich sensacji.
W Twojej konkretnie sprawie fakt, jest to informacja przydatna, w sumie bardzo spokojnie do tego podchodzisz i to się ceni, nawet żartujesz z sytuacji, natomiast większa część użytkowników za bardzo się angażuje emocjonalnie a naprawdę nie ma powodu :)
pozdrawiam

Autor:  kler4 [ poniedziałek, 22 września 2008, 16:12 ]
Tytuł: 

Ja czesto czytam w tym dziale , wiem co to znaczy , mialem wizyte :cop i rewizje dlatego wspolczuje tym ludziom , ktorych to dotknelo a jeszcze bardziej mnie denerwuje sie , jak pisza ze znalezli arsenal ( pare lusek i zardzewialy karabin )

Autor:  stedke [ poniedziałek, 22 września 2008, 16:36 ]
Tytuł: 

kler4 napisał(a):
Ja czesto czytam w tym dziale , wiem co to znaczy , mialem wizyte :cop i rewizje dlatego wspolczuje tym ludziom , ktorych to dotknelo a jeszcze bardziej mnie denerwuje sie , jak pisza ze znalezli arsenal ( pare lusek i zardzewialy karabin )

swiete slowa, kto nie przezyl wizyty smutnych ten tak naprawde nie wie jakie to uczucie byc posadzonym o cos czego sie nie zrobilo.

Autor:  AZAZEL [ poniedziałek, 22 września 2008, 17:15 ]
Tytuł: 

To fakt człowiek wybiera się do pracy a tu niezapowiedziana wizyta towarzyska 6.08 i tłumacz się potem szefowi dlaczego to akurat spóźniłeś się do pracy - bo Polska gościnność nakazuje przyjąć gości - czym chata bogata :zdr

Autor:  Renald [ poniedziałek, 22 września 2008, 17:56 ]
Tytuł: 

Mam na ten temat dokładnie odwrotne zdanie, Prem. To forum jest jedynym miejscem, gdzie możemy dowiedzieć się o takich "zdarzeniach" i ich skali w wymiarze całego kraju.
Jest rzeczą absolutnie konieczną, abyśmy mieli świadomość komu, jak i do czego służy w Polsce "prawo". Bo to my jesteśmy ofiarami tak traktowanego "prawa" .
Ofiarą jest również to forum.
Narzekasz na brak merytorycznej dyskusji? A jak Twoim zdaniem powinna taka dyskusja wyglądać? Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie podawał faktów i opierał się o swoje doświadczenie, bo w ten sposób napisze donos na samego siebie.
To nie ludzie na forum się zmienili, ale Polska.

A jeżeli zechcesz poprawić sobie samopoczucie, zawsze możesz zasłonić oczy.
Własne.
Ja wolę wiedzieć, nawet jeżeli na skutek tej wiedzy policyjny mundur wywołuje u mnie mdłości.
Pozdrawiam

Autor:  PREM [ poniedziałek, 22 września 2008, 18:08 ]
Tytuł: 

Oj nie miałem wizyty mundurowych ale swoje na kolegium zapłaciłem za poszukiwania.
Chodzi o to by nie rozbudzać się niezdrowymi emocjami. Gdyby było trochę spokojniej, tzn sama czysta informacja ale bez niepotrzebnego podniecania się, może beż możliwości dodawania komentarzy byłoby normalnie przyjemniej. Tez jak dostałem wezwanie na komendę miło nie było.
Przed zawałem uratowało mnie jedynie to że był to wydział ds. wykroczeń czy coś takiego. Więc wiedziałem że mnie nie zamkną. Ale odsunęło mnie to od poszukiwań i wszystkiego na długi okres czasu i do końca się jeszcze nie pozbierałem pomimo 1,5 roku, które upłynęło. Po prostu wszystkim potrzebny jest spokój, bez emocji. Szkoda śliny na bluzganie, które psuje wizerunek poszukiwaczy a nie przynosi nic poza rozpryskiwaniem śliny.Szkoda śliny bo rzeczywistości tym nie zmienimy.

Autor:  Wojtek [ poniedziałek, 22 września 2008, 18:57 ]
Tytuł: 

Całkowicie, zgadzam się z Renaldem. Jedynie we własnym "bagnie" możemy swobodnie pisać co nas wkur... i boli. Wszystko to co piszemy na temat prawa, policji i innych organów to szczera prawda, a prawdę trzeba głosić. Być może trafi się ktoś "wszechwładny", który może pchnąć sprawę tych kretynizmów ku samej górze, tak aby zmienić wszystko to co złe, nielogiczne i wręcz kretyńskie. Ja nie widzę nic złego w tym, że wklejając linki obrazujemy w jakimś stopniu skalę problemu poszukiwaczy i wszelkich rzeczy "anty" poszukiwawczych. Może Tobie PREM wydaje się, że to rodzaj wypłakiwalni, gdzie każdy komentujący bluzga w jakiś sposób na władzę, lecz mamy do tego uzasadnione prawo. To jest wielki problem i nie wolno go bagatelizować. To forum jak i znaczna większość użytkowników to w świetle prawa przestępcy, którzy dzielą się na tych co złapali/mięli rewizję/siedzieli/siedzą/lub są w trakcie sądzenia się oraz na tych "którym fizycznie jeszcze nie umilili życia" plus Ci bierni co tylko czytają, coś tam niegroźnego zbierają. Czy to według Ciebie PREM powód do tego, żeby o tym nie pisać, że wszystko jest cacy i mamy pobłażać tym co nam robią krzywdę ? Forum siłą rzeczy, przez to wszystko w ciągu ostatnich dwóch lat spadło na "psy". Mam namyśli nie poziom dyskusji tylko brak wkładu w forum, takiego wkładu jaki jest podstawą do działania tego forum. Mało kto wystawia coś ciekawszego, mało się gada merytorycznie na podstawie własnych wykopanych rzeczy. Sprawia to wrażenie grupy teoretyków, którzy nic nigdy nie wykopali, nigdzie nie jeździli, wykrywacz widzieli tylko w internecie. To jest właśnie smutne i okropne. Ludzie, wyzbywają się kolekcji, zamierają w realnym i wirtualnym świecie poszukiwań, przestają się odzywać do znajomych od łopaty. Wszystko powolutku i sukcesywnie zaczyna sięgać dna. Jeszczę parę lat i nawet roboty przestaną oglądać tą witrynę, albo co gorsza jakiś CBŚ zamknie stronę, aresztuje Robiego i moderatorów i te 300000 postów pójdzie wpiz... kosmos. Patrząc na tą całą nieokiełznaną głupotę i z punktu widzenia prawa jest to całkiem realne. Wystarczy, że trafi się jakiś mądry co stwierdzi, że pokazywanie żelaznych krzyży to jeden z kluczowych programów nawołujących do propagowania organizacji Blood & Honour i mamy po stronie :n

Cytuj:
Prezentując te informacje na forum poruszają lawinę wypowiedzi naszpikowanych emocjami, często nawet inwektywami w odniesieniu do organów ścigania, sądów itp.
A jakie emocje mają wywoływać takie gnioty prasowe ? miłośći, euforii, symatii czy czego ? Znajdź mi tutaj na forum przynajmniej kilka takich prasówek, które jasno i wyraźnie pokazują, że policja złapała prawdziwego terrorystę, który bombami zardzewiałymi karabinami skutecznie terroryzował społeczeństwo czy też zatrzymanego kolekcjonera "symboli faszystowskich" ,który był rasowym neonazistą.

Autor:  mirek [ poniedziałek, 22 września 2008, 19:05 ]
Tytuł: 

przesadzasz, PREM. Jak widzę artykuł zahaczający tematem o poszukiwania to go wklejam i tyle. Tytuły na ogół nadają pismacy i policjanci. JA tylko cytuję. Dlaczego? żeby pokazać głupotę/ignorancję/złą wolę policjantów i przestrzec poszukiwaczy przed konsekwencjami posiadanie niektórych przedmiotów.

Autor:  Dario [ poniedziałek, 22 września 2008, 19:17 ]
Tytuł: 

Kolega PREM prosi aby: "było trochę spokojniej, tzn sama czysta informacja ale bez niepotrzebnego podniecania się"
Ale niech szanowny kolega powie jak tu sięnie podniecać skoro to wszystko brnie już tak daleko , że za chwilę zazną nas sadzać za każdy przedmiot który ma powyżej 50 lat - a nie daj boże posiadasz wykrywacz - to już pewne , że wszystko to pozyskałeś" nielegalnie "

Kolega PREM pisze że : " ... Gdyby , może beż możliwości dodawania komentarzy byłoby normalnie przyjemniej"
He he - tu akurat przychodzi mi na myśl scena z "REJSU" gdzie koleś z grupy siedzącej postuluje o to aby " Każdy może prawda krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki panie to nikomu nie podoba się. Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie

Czy o to Ci chodzi drogi PREMIE ?
Pozdrawiam serdecznie :1

Autor:  PREM [ poniedziałek, 22 września 2008, 19:36 ]
Tytuł: 

Kochani to tylko uwagi jednego człowieka czyli niejakiego Prema, ok, przyjmuje Wasze argumenty, może to ja się mylę - teraz to już mam pewność Za długo nie szukałem, myślałem, że warto czasami powstrzymać emocje ale emocje bijące z Waszych wypowiedzi są szczere i trudno nie przyznać Wam racji....
Ja tylko zgłosiłem uwagi, ale poddaje się przyznam że z zadowoleniem, (chociaż martwi mnie to ,,podziemie") bo widzę że środowisko nie jest tak podzielone jak mi się wydawało :1
W sytuacji zagrożenia zbiorowo reaguje pozytywnie i w zasadzie o to chodzi..to co powiedział prezesszczepan walnęło mnie serio w łeb...bo to prawda
zacytuję
,,Ludzie, wyzbywają się kolekcji, zamierają w realnym i wirtualnym świecie poszukiwań, przestają się odzywać do znajomych od łopaty"

bo to mnie walnęło najbardziej bo dotyczy i mnie, teraz próbuje wrócić do hobby ale okazuje się to zbyt ,,ciężkie" dla mnie, po prostu jak widzę co się wyrabia dookoła to trochę strach znowu kupić sprzęt...ludzi tez już tych samych nie ma co kiedyś, myślałem że ględząc o spokoju, znajdę klimat sprzed lat, kiedy każdy dyskutował ale nie o policji tylko o znaleziskach, cholera nie am powrotu do tej samej rzeki....
Pomyliłem się przepraszam, wypadając na jakiś czas ze środowiska nie przypuszczałem że to wszystko co się dzieje zrobi tak wielkie spustoszenie w szeregach poszukiwawczych, przyznam się że jestem zdruzgotany, kończę dyżur i idę się napić... :ojoj :( :cry: :cry: :cry:

Autor:  stylu [ poniedziałek, 22 września 2008, 21:18 ]
Tytuł: 

Naprawdę przykra sprawa ,mój kolega zapaleniec poszukiwacz z 15letnim stażem też przestał szukać ,ja też się obawiam nalotu chociaż nic nie mam ;) z tych informacji i artykułów zamieszczanych na forum można wyciągnąć jasne wnioski (masz coś to się pozbądz albo dobrze schowaj)znam ludzi co trzymali różne fanty normalnie zawieszone na ścianie z myślą że nie jest to nie legalne ,teraz fantów nie mają a za to mają zawiasy :(

Autor:  buszmen [ poniedziałek, 22 września 2008, 21:37 ]
Tytuł: 

Wystarczy przypomnieć co ludzie pokazywali nie tak dawno na forum , a co można teraz zobaczyc, to wszystko tłumaczy.
Nic innego tylko zejście do "podziemia" wymusiła to sytuacja, czy to dobrze dla "diedzidztwa narodowego" oceni każdy, ale takie są realia.
Pewne środowiska bardziej dbają o swoje interesy, niż dobro ogółu, ale to normalka w naszej historii. My poszukiwacze robmy swoje, bo to co wydrzemi ziemi jest ocalone dla potomnych, jak my tego nie zrobimy przepadnie bezpowrotnie.Instytucje do tego powołane i opłacane z publicznej kasy jadą swoim torem i dbaja o swoje interesy, walczac z konkurencja ktora obnaża ich niekompetencje, i zaniedbania , więc POSZUKIWACZE RÓBMY SWOJE. Naród to my i mamy prawo ratować co się da przed zniszczeniem.


buszmen pozdrawia

Autor:  PREM [ wtorek, 23 września 2008, 07:48 ]
Tytuł: 

Zakończę może tą dyskusje którą sam sprowokowałem, zaskakująco dla siebie stając po stronie poszukiwaczy walczących...
:za :za

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/