https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Uwaga film wieczorem (może zdążycie..) https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=5824 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | gobo [ piątek, 9 lipca 2004, 21:21 ] |
| Tytuł: | Uwaga film wieczorem (może zdążycie..) |
Dzisiaj wTVN po 22 film ,,Gdy milkną fanfary" (albo coś podobnie). Niezły wojenny, w stylu "Szeregowca Ryana"i "Kompanii braci". I chyba nie tak dawno był w tv. |
|
| Autor: | RushnikNS [ sobota, 10 lipca 2004, 01:12 ] |
| Tytuł: | |
A czy może ktoś to oglądał bo ja "nie" z czasownikami piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! o tym i przegapiłem :( :cry: ??????? |
|
| Autor: | mirek [ sobota, 10 lipca 2004, 10:50 ] |
| Tytuł: | |
RushnikNS napisał(a): A czy może ktoś to oglądał bo ja "nie" z czasownikami piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! o tym i przegapiłem :( :cry: ???????
nic nie straciłeś. bzdurna fabuła i mocno naciagane sceny batalistyczne. żenada. |
|
| Autor: | gobo [ niedziela, 11 lipca 2004, 22:00 ] |
| Tytuł: | |
Co do jakości filmu - każdy ma swoje zdanie. Warto jednak coś wiedzieć o realiach bitwy. Zupełnie podobno bezsensowne natarcie amerykańskie trwające chyba kilka miesięcy na b.dobrze ufortyfikowany kawałek linii Zygfryda, do tego w nieprawdopodobnie gęstym lesie, w którym nie można było użyć ciężkiego sprzętu (błoto, przeszkody naturalne i fortyfikacje). Pogoda nie pozwoliła wykorzystać lotnictwa. Walka prowadzona była głównie siłami piechoty, dobrze wstrzelana artyleria niemiecka dziesiątkowała oddziały alianckie. Zgineło około 30 tys. żołnierzy alianckich i 12 tys. niemieckich, całą zabawę przerwała ofensywa w Ardenach - a już większość lasu została opanowana.. Podobne też niemieccy dowódcy nie mogli zrozumieć koncepcji przeciwnika - dlaczego akurat tutaj się pchają. To pewnie przybliżone informacje, można wstukać "Hurtgenwald" albo "Hurtgen forest battle" w googla. Czytałem dane w języku cokolwiek obcym, mogłem to i owo pokręcić. ;) POZDR |
|
| Autor: | Paweł [ poniedziałek, 12 lipca 2004, 17:17 ] |
| Tytuł: | |
Hmmmm,tematyka filmowa się wkradała więc od razu pytanko co sądzicie o serialu "Kompania braci"? Ja jestem nim zafascynowany,tylko jeden motyw mi nie bardzo leży jak w jednym z odcinków biorą jeńców waffen ss, a oni mówią że są Polakami.(po co to było) W sumie zaraz jeden z amerykanów twierdzi że Polaków nie brano do ss ale wiecie ten film oglądało już wiele nacji i niektórzy mogą ten motyw zapamiętać. :n |
|
| Autor: | WaRIaT [ poniedziałek, 12 lipca 2004, 19:27 ] |
| Tytuł: | |
Ten film moj drogi jest w duzej mierze oparty na ksiazkach Stephena Ambrose`a (zarowno ksiazka "Kompania Braci" jak i rowniez "D-Day")... w ksiazkach tych jest opisanych wiele sytuacji, w ktorych opisywano akcje aliantow, gdzie spotykali wcielanych do niemieckiej armii polakow... chociazby sytuacja spadochroniarza, ktory tu po wyladowaniu spostrzegl, ze znajduje sie obok niemieckiego bunkra... uslyszal on serie puszczona don z MG42, a pozniej kilka strzalow pistoletowych... okazalo sie, iz w bunkrze "rezydowali" polacy, ktorzy utlukli niemieckiego porucznika, dowodzacego tymze bunkrem.... kolejna to taka, iz oddzial szturmujacy bodajze plaze utah napotkal umocnione gniazdo jakiegos ciezkiego kaemu... po podrzuceniu kilku granatow strzaly ustaly... okazalo sie, ze w okopach siedzieli polacy, ktorzy podczas glosowania postanowili zaprzestac walki i poddac sie.... To nie jedyne historie przytaczane przez ksiazki Ambrose`a, w ktorych brali udzial polacy wcielani w niemieckie oddzialy... zazwyczaj (albo nawet zawsze) byly one raczej pozytywne i nie wywieraly na czytelniku wrazenia, jakoby polacy "walczacy" pod sztandarem niemiec aktywnie udzielali sie w walkach, a wrecz przeciwnie... byli bardzo bierni wobec wojny, czesto pomagali aliantom... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|