Teraz jest środa, 14 stycznia 2026, 01:27

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rzeczpospolita: Prawo nie sprzyja kolekcjonerom staroci
PostNapisane: sobota, 25 października 2008, 19:44 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 16:42
Posty: 271
Dziennik Rzeczpospolita napisał(a):
Miłośnicy broni nie mogą kupić jej na wojskowych przetargach ani na aukcjach internetowych. Problemy mają też poszukiwacze skarbów i genealodzy

Agencja Mienia Wojskowego chce sprzedać w przetargu m.in. rakiety W-755, okręt patrolowy, helikopter Mi-8. Byłaby to gratka dla miłośników militariów, gdyby nie ograniczenia prawne. Okazuje się, że w przetargu mogą startować tylko firmy mające zezwolenia na handel bronią. Owszem, kolekcjoner też może się starać o uzyskanie takiego sprzętu od Ministerstwa Obrony Narodowej, ma jednak szansę tylko wtedy, gdy... założy muzeum, fundację bądź stowarzyszenie zajmujące się statutowo obronnością lub bezpieczeństwem państwa. W ciągu roku MON dostaje ok. 250 próśb o przekazanie broni, głównie od państwowych instytucji. Odmawia tylko wtedy, gdy brakuje sprzętu, o który proszą wnioskujący.

– Sprzęt musi zostać wcześniej pozbawiony cech użytkowych broni. Dokonuje tego wojsko na koszt obdarowanego – podkreślał minister Bogdan Klich w odpowiedzi na interpelację poselską.

Kolekcjonerzy mogą też rozbrojony sprzęt kupić od firm nim handlujących – i wtedy nie muszą zakładać muzeum.

Jeden z kolekcjonerów chce sprowadzić z Wielkiej Brytanii armatę przeciwlotniczą Bofors z okresu II wojny światowej. Nie wie jednak, jak to legalnie zrobić.

– Nie ma jasności, czego wymagają przepisy, a to utrudnia prywatne kolekcjonerstwo uzbrojenia lub sprowadza je na granice zgodności z prawem – uważa pos. Janusz Cichoń (PO), który interweniował w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, aby zmieniło przepisy o zabytkach.


Trudno kupić armatę

Cichoń podkreśla, że gdyby kolekcjoner chciał sprowadzić działko w pełni wyposażone, to musiałby m.in. zaliczyć egzamin z jego obsługi i zdobyć różne dokumenty wymagane przez ustawę o broni i amunicji (DzU z 2004 r. nr 52, poz. 525 ze zm.).

Ministerstwo Kultury podkreśla, że transakcje związane z zakupami elementów uzbrojenia z dawnych epok za granicą i ich import do Polski są dozwolone na normalnych warunkach, chyba że mają one wciąż cechy bojowe lub są zabytkami. Do sprowadzenia armaty wystarczy, zdaniem urzędników ministerstwa, by nie miała cech użytkowych i by zostało to potwierdzone zaświadczeniem.

Kłopoty mają też poszukiwacze starych militariów. Aby legalnie kopać w ziemi i używać wykrywaczy metali, powinni taki zamiar zgłosić i uzyskać na to zgodę urzędników i właściciela terenu, na którym zamierzają szukać. W praktyce to fikcja. Na początku września policja w Łodzi zatrzymała trzech poszukiwaczy, którzy w ten sposób zbierali starą broń. Grozi im nawet osiem lat więzienia. W Bydgoszczy wpadł też handlarz przedmiotami z wykopalisk. Odpowie za paserstwo, bo rzeczy te – zgodnie z art. 189 kodeksu cywilnego – są własnością Skarbu Państwa.


http://www.rp.pl/artykul/4,209284_Prawo ... roci_.html


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 25 października 2008, 23:38 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
Art 189 stanowi:
Jeżeli rzecz mająca znaczniejszą wartość materialną albo wartość naukową lub artystyczną została znaleziona w takich okolicznościach, że poszukiwanie właściciela byłoby oczywiście bezcelowe, znalazca obowiązany jest oddać rzecz właściwemu organowi państwowemu. Rzecz znaleziona staje się własnością Skarbu Państwa a znalazcy należy się odpowiednie wynagrodzenie.

Ale co znaczy znaczniejszą wartość materialną, kto miałby to oszacować itd. - to już nie wiadomo...
I takie jest całe nasze kochane "prawo", którego dowolna interpretacja przez tzw. "biegłych" i "rzeczoznawców" powoduje niemały zamęt w głowach nie tylko zwykłych obywateli ale i prawników. :n

Podobnie ma się rzecz z określeniem "zabytku" :n

Samym Olejkiem :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rzeczpospolita: Prawo nie sprzyja kolekcjonerom staroci
PostNapisane: niedziela, 26 października 2008, 02:22 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
rafal napisał(a):
Dziennik Rzeczpospolita napisał(a):
Ministerstwo Kultury podkreśla, że transakcje związane z zakupami elementów uzbrojenia z dawnych epok za granicą i ich import do Polski są dozwolone na normalnych warunkach, chyba że mają one wciąż cechy bojowe lub są zabytkami. Do sprowadzenia armaty wystarczy, zdaniem urzędników ministerstwa, by nie miała cech użytkowych i by zostało to potwierdzone zaświadczeniem.


K[wymoderowano], ale p[wymoderowano]. Albo leca w c[wymoderowano] albo nie maja pojecia o przepisach UoBiA. Noz mi sie w kieszeni otwiera jak czytam takie bzdety. "Zaswiadczeniem" - ale ani slowa o tym ile trzeba sie sr[wymoderowano] zeby takowe zalatwic i ile kasy/zachodu to kosztuje. Caly ten burdel rozwiazaloby jedno zdanie w ustawie: "honorowane sa zagraniczne zaswiadczenia pozbawienia BCU"

Amen.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL