https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Poszukiwali skarbów i rozkopali XVII-wieczny grobowiec
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=59423
Strona 1 z 2

Autor:  rafal [ poniedziałek, 27 października 2008, 18:27 ]
Tytuł:  Poszukiwali skarbów i rozkopali XVII-wieczny grobowiec

Poszukiwali skarbów i rozkopali XVII-wieczny grobowiec
Policjanci z Głogowa zatrzymali czterech nastolatków, którzy częściowo rozkopali miejsce pochówku komendanta twierdzy głogowskiej z okresu wojny trzydziestoletniej - Georga von Rostocka.
Chłopcy w ruinach kościoła św. Mikołaja w Głogowie, na miejscu prowadzonych prac archeologicznych, postanowili poprowadzić swoje poszukiwania.

Jak twierdzili, szukali "czegoś" co mogło być cenne i przez przypadek trafili na miejsce pochówku. Chłopców, którzy rozkopywali miejsce prowadzonych prac, zauważyła pracownica muzeum archeologicznego. Razem z towarzyszącym jej mężem ujęli dwóch nieletnich w wieku 14 i 16 lat. Dwóch pozostałych zdołało uciec.

Jak się okazało sprawcy rozkopali miejsce pochowku komendanta twierdzy głogowskiej z okresu wojny trzydziestoletniej - Georga von Rostocka.

Obaj zatrzymani zostali przekazani policjantom. Wkrótce też zatrzymano dwóch kolejnych młodych chłopców. Teraz zatrzymani w wieku 11,14,15 i 16 lat za swój czyn odpowiedzą przed sądem dla nieletnich.

Autor:  saper3791 [ poniedziałek, 27 października 2008, 18:36 ]
Tytuł: 

Witam, pozdrawiam.

Nie znam oryginalnego tekstu ale modle sie by nie bylo w nim wzmianki, ze chlopaki mialy wykrywacz z soba ... :sciana

Pozdrawiam - Piotr

Autor:  apacer [ poniedziałek, 27 października 2008, 18:41 ]
Tytuł: 

Kilka dni wcześniej, na stronie www.glogow.pl pisano o odkryciu tego pochówku... a tu już chłopcy rozkopali.

Autor:  jeneral [ poniedziałek, 27 października 2008, 18:55 ]
Tytuł: 

I przez takich gosci uczciwi poszukiwacze mają pzechlapane. I jak mieli do pomocy szperacze tylko czekac na zaostrzenie ustawy o poszukiwaniach a oprocz tego znowu będą sie czepiac tych co nawet nie myslą o wchodzeniu archeologom w drogę i przeszkadzaniu im w pracy.

Autor:  Dorota [ poniedziałek, 27 października 2008, 22:04 ]
Tytuł: 

No i mieli ze soba wykrywacz, czy nie :que Wie ktos cos na ten temat :que

Autor:  stylu [ poniedziałek, 27 października 2008, 23:12 ]
Tytuł: 

http://wiadomosci.onet.pl/1851600,,,,,1 ... mspec.html
tylko tyle znalazłem w necie ,nic nie piszą o detektorach na szczęście ,pewnie kupią sobie po sprawie bo w ramach resocjalizacji to pewnie umorzą

Autor:  asdic321 [ wtorek, 28 października 2008, 16:30 ]
Tytuł: 

Grobowce ponoc najlepiej zabezpiecza sie klatwami :666

Autor:  PREM [ wtorek, 28 października 2008, 18:04 ]
Tytuł: 

asdic321 napisał(a):
Grobowce ponoc najlepiej zabezpiecza sie klatwami :666

Tudzież pułapkami jak z Indiany Jonesa, biedne chłopaki, najwieksza przygoda życia a tutaj bach prokurator etc.....

Autor:  jeneral [ wtorek, 28 października 2008, 18:58 ]
Tytuł: 

A moze kolesie wprzedzili panią archeolog z pomocnym mężem w poczynaniach i jedni drugim weszli wdrogę :)

Autor:  vlado [ wtorek, 28 października 2008, 21:22 ]
Tytuł: 

Nie pochwalam opisanych zachowań młodocianych, acz żeby sprawa nabrała rumieńców, rodzice poszukiwaczy powinni teraz wyskoczyć do pani archeolog i jej męża "o naruszenie nietykalności osobistej" ;) Jak to q.rde zatrzymali? Zatrzymać może ciocia milicjantka ale żeby cywil? Jak to jest? Biedni chłopcy bawili się w pobliżu wykopów i wpadli "w oko" pedofilskiej parze degeneratów ;)

Autor:  Norbert [ wtorek, 28 października 2008, 23:48 ]
Tytuł: 

...

Autor:  taganka [ sobota, 1 listopada 2008, 01:30 ]
Tytuł: 

Ciekawe, czy szanowni arch. nie mogli tego załatwić jakoś bardziej delikatnie... Przecież dzieciaki mają rodziców, z którymi można porozmawiać, może nie trzeba od razu biec i szmalcować gowniarzy? Drzewiej tak to się załatwiało, nikomu do głowy nie przyszło dzwonić na milicję z powodu ukradzionych jabłek...

Autor:  AZAZEL [ sobota, 1 listopada 2008, 08:57 ]
Tytuł: 

taganka napisał(a):
Ciekawe, czy szanowni arch. nie mogli tego załatwić jakoś bardziej delikatnie... Przecież dzieciaki mają rodziców, z którymi można porozmawiać, może nie trzeba od razu biec i szmalcować gowniarzy? Drzewiej tak to się załatwiało, nikomu do głowy nie przyszło dzwonić na milicję z powodu ukradzionych jabłek...

To fakt dawnij wystarczyło podejść i pogadać z rodzicami - dzieciaki miały bardziej od nich przechlapane jak od milicji :wq :polbie Niestety czasy i wychowanie dzieci się zmieniły i jak znam życie, to jakby ci archeo przyszli do rodziców to niedość że nic by nie wskórali, to jeszcze sami by zostali dobrze spyskowani przez rodziców stających w obronie swych niewinnych dobrze czyniących pociech :spoko

Autor:  taganka [ niedziela, 2 listopada 2008, 11:26 ]
Tytuł: 

Nie podzielam twojego zdania Azazel. Środowisko, o którym mowa, ma od kilku lat dziwną skłonność do donosicielstwa, zamiast do pracy i współpracy. Odczułem to na własnej skórze, a i wielu to odczuło. No i wielu jeszcze odczuje, oczywiście- niestety.

A co do wychowywania dzieci, to ludzie po prostu są bardziej świadomi swoich praw. Jednak pomyśl o konsekwencjach, na jakie teraz będą narażeni ci ludzie i czy w realiach tego kraju, będzie to adekwatne do winy i popełnionych czynów? Przecież nie tak buduje się społeczeństwo obywatelskie- donosy, represje, medialne nagonki cechują systemy totalitarne, a nie demokratyczne.
Odjeżdźam od tematu wątku, więc kończę i pozdrawiam.

Autor:  masurjew [ niedziela, 2 listopada 2008, 14:08 ]
Tytuł: 

Dwa ostatnie posty jednak wspaniale się uzupełniają.A co do konsekwencji-wszystko zależy od tego,jak daleko ,,dzieczaczki zaszły,, :que

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/