Teraz jest niedziela, 18 stycznia 2026, 19:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Broń palna jest dla ludzi (artykuł)
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 22:24 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
http://nczas.com/publicystyka/bron-paln ... ty-i-mity/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 22:35 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Przepraszam ... ale lepiej wkleic zanim zniknie w moczarach netu ;)

publicystyka, 22 Stycznia 2009
Broń palna jest dla ludzi! Fakty i mity.
Robert Wit Wyrostkiewicz

W
Polsce broń palną posiada nieco ponad 3 obywateli na 1000, w sąsiednich Niemczech 18, a w Czechach aż 30. Tylko 150 tys. Polaków oficjalnie posiada broń. Nie wiadomo ile razy użyto jej w sposób niezgodny z prawem, ponieważ są to tak rzadkie przypadki, że nie prowadzi się takich statystyk. Jesteśmy krajem o najsurowszych w UE regułach wydawania pozwoleń na broń.


Policyjna praktyka dorzuca tu swoje gigantyczne utrudnienia. O pozwolenia mogą być spokojni tylko myśliwi. Zwykły obywatel czy nawet sportowcy (strzelcy) w większości przypadków mogą jedynie pomarzyć o legalnym posiadaniu broni. Temat jasnych reguł dotyczących wydawania pozwoleń na broń powrócił z projektem poselskim Andrzeja Czumy z PO. Niedługo własny projekt nowelizacji ustawy o broni przedłoży Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Okazuje się, że poza jałową dyskusją w mediach, fobiami, mitami i zwykłym kłamstwem istnieją dane statystyczne, zdroworozsądkowe argumenty i twarde, niemalże matematyczne analizy, które dobitnie pokazują rację w tej sprawie.


Posiadanie broni to spadek przestępczości

Polska mająca 3,5 pozwolenia na 1000 mieszkańców ma wyższy współczynnik zabójstw niż sąsiadujące z nami Niemcy i Czechy mające odpowiednio pięć i dziesięć razy więcej broni. Klasycznym przykładem są USA. W tych stanach, gdzie istnieje łatwy dostęp do broni pospolita przestępczość spada nawet o 10 proc. Widać więc jasno, że straszenie Polaków uzbrojonym po zęby sąsiadem, który porachunki z sołtysem zechce rozwiązywać za pomocą kałasznikowa to histeryczny quasi argument przeciwników normalnego podejścia do wydawania pozwoleń na broń. Poza tym gros przestępstw popełnianych z użyciem broni palnej jest popełniana z użyciem narzędzi pochodzących z nielegalnego obrotu. Okazuje się, że większość broni trafia do przestępców z systemu zaopatrzenia zanim broń trafi do handlowego obrotu.


Źródłem broni w mafii są najczęściej wojskowe i policyjne magazyny. Czasami broń trafia w ręce przestępców prosto z fabryk. Bardzo rzadko legalnie posiadana broń trafia do świata przestępczego. Pyza tym psycholodzy podkreślają, że mordercą jest się nie przez fakt posiadania broni, ale przez mentalne nastawienie. Statystyki pokazują dobitnie, że tam gdzie nie ma broni palnej, zabójstw w tej samej liczbie dokonuje się za pomocą innych narzędzi. Żona nie posiadająca kolta zawsze może męża otruć, a pijany dresiarz bez klamki za pazuchą zawsze może zaszlachtować przechodnia nożem. No, chyba, że ten nieszczęśnik posiada broń, ale to się w Polsce raczej nie zdarza.

Warto postawić podstawowe pytanie: co powoduje dodatkowo zwiększenie przestępczości w krajach o trudnym i skomplikowanym systemie legalnego pozyskiwania broni? Otóż czynnikiem tym jest bezbronność, która czyni ofiarę zdaną na gołe pięści i sękaty kij. Ta sytuacja wyraźnie ośmiela przestępców i czyni ich bezkarnymi, a wszyscy wychowawcy wiedzą, że najlepszą karą jest kara wymierzona natychmiast. Obecnie złoczyńca bez problemu dokonać może zakupu broni na czarnym rynku, a uczciwy obywatel możliwości zakupu i posiadania broni w celach obrony koniecznej nie ma. Co więcej, procedury i praktyki policyjne traktują uczciwych obywateli jako niepełnosprawnych umysłowo ludzi, w których głowach kryje się myśl o zabójstwie i rozboju z bronią w ręku.

Policyjna łapa na broni

Obecnie w Polsce funkcjonuje ustawa o broni i amunicji z 1999 roku. To niemal żywcem przepisana kopia z komunistycznej ustawy z 1961 roku. Jej podstawowy mankament to brak obiektywnych kryteriów do przyznawania pozwolenia na broń więc skutkiem niejasności legislacyjnej jest niemal wszechobecna uznawalność. W praktyce to policja decyduje komu może zezwolić na broń; kto jest wystarczająco odpowiedzialny; kto ma faktyczne powody, by czuć się zagrożony przez napad czy rozbój.


Po ilości odmów można wnioskować, że policjanci uważają znakomitą większość Polaków za jednostki, które po otrzymaniu broni staną się potencjalnymi bandytami. NCz! dotarł do statystyk z 2007 roku dotyczących ilości broni przypadającej na 1000 mieszkańców zamieszkujących tereny nakładające się z administracją policyjnych komend wojewódzkich (to te jednostki odpowiedzialne są za wydawanie pozwoleń). To co wydaje się uderzające w danych policyjnych to skrajne i nieracjonalne zróżnicowanie polityki pozwoleniowej pomiędzy różnymi komendami. W jednym „księstwie” policyjnym przykładowo zarejestrowano 6000 sztuk broni pneumatycznej, a w innym 14.


W jednej komendzie sportowcy mogą liczyć na pozwolenie na broń sportową, a w drugiej nie mają szans przebrnąć przez dodatkowe policyjne wymogi - nota bene idiotyczne – jak np. wymóg przedstawienia zaświadczenia o braniu udziału w sportowych zawodach międzynarodowych. Z ustaleń „NCz!” wynika, że w skali kraju 90 proc. podań sportowców o broń jest rozpatrywana negatywnie przez policję. Miesięcznik „Strzał” rozwikłał zagadkę bezkarności odmów wystosowanych przez policję. Mechanizm jest prosty. Osoba której odmówiono pozwolenia na broń może napisać odwołanie do komendy wojewódzkiej, ta przekazuje sprawę do komendy głównej. Góra policyjna maksymalnie długo przetrzymuje sprawę i o ponowne rozpatrzenie wnosi ponownie do policji wojewódzkiej.

Komenda wojewódzka po ponownym maksymalnym rozpatrzeniu tym razem polecenia komendy głównej pozwala obywatelowi ponownie złożyć wniosek. Po złożeniu wydana zostaje ponowna odmowa, a jeśli zdeterminowany wnioskodawca składa ponownie zażalenie trafia ono do komendy głównej. I tak w kółko. Za to policja jest proceduralnie czysta, gdyż „sprawa jest w toku”. Zasługuje na uwagę również fakt, że według policyjnych statystyk w Polsce najbardziej dolegliwe przestępstwa mają miejsce w obszarze funkcjonowania KWP w Katowicach i tam też wydano najmniej pozwoleń na broń (ok.4 razy mniej niż np. w Warszawie). W tej dość patologicznej sytuacji pojawił się projekt posła Czumy z Platformy Obywatelskiej.

Poselski projekt Czumy

To co w tym projekcie najważniejsze to to, że każdy miałby równy dostęp do broni; musiałby spełniać obiektywne kryteria a pozwolenie wydawałaby cywilna jednostka administracyjna a nie policyjna jak dotąd. Najistotniejszym więc punktem projektu Czumy jest zlikwidowanie policyjnej uznaniowości. Projekt posła Andrzeja Czumy wbrew temu co sugerowały media nie jest amerykanizacją polskiego prawa. Przeciwnie, projekt zaostrza kryteria przyznawania pozwolenia na broń. Przykładowo likwiduje możliwość nabycia broni przez osoby poniżej 21-ego roku życia i wprowadza pojęcie „podstawowego pozwolenia na broń” ograniczonego tylko do posiadania broni w domu. O takie „zabezpieczenie miru domowego” postulował nawet SLD w 2001 r., ale zdaje się, że nikt z polityków Sojuszu już o tym nie pamięta. Na posła Czumę padła też masa zarzutów o to, że chce uzbroić naród pełen psychopatów. On sam jednak logicznie zauważył: - od 1 stycznia 2004 roku każdy obywatel RP, w tym gangsterzy i osoby psychicznie chore mogą bez pozwolenia nabyć i używać sprawne repliki broni czarnoprochowej, którą walczyli Powstańcy Styczniowi i przy pomocy której toczono w USA wojnę secesyjną.


I - wbrew czarnym prognozom - nie doszło do masowych mordów na ulicach Polski przy pomocy takiej broni. Od 1 stycznia 2004 roku każdy obywatel RP tylko na podstawie rejestracji może posiadać i używać broń pneumatyczną o energii pocisku powyżej 17J, która potrafi przebić ciało ludzkie na wylot. I znowu nie doszło do masakr czynionych z pomocą tej broni - podkreśla. Trudno odmówić posłowi racji.

Zwłaszcza, że w uzasadnieniu swojego projektu Czuma delikatnie pokazuje, gdzie może tkwić ruch oporu przeciwko normalizacji prawa dotyczącego posiadania broni: „Sytuacja pełnej uznaniowości uprawdopodabnia powtarzające się zarzuty, iż wokół osób decydujących o zezwoleniu na broń stworzyły się łańcuszki pośredników wywodzące się ze środowisk służb specjalnych z czasów PRL, które bronią status quo i pobierają pożytki z mętnych regulacji.”

Oczywiście projekt Czumy pozostawia wszystkie dotychczasowe wymogi jak niekaralność (ale za przestępstwa jak gwałt czy morderstwo a nie źle wypełniony PIT przez panią księgową) czy psychiczna niestabilność. Do tego dochodzą obostrzenia jak wiek (21 lat), przygotowanie, egzaminy teoretyczne i praktyczne a także możliwość posiadania broni jedynie we własnym domu w celu zapewnienia bezpieczeństwa rodzinie (większość pozwoleń byłaby tego typu).

Poza tym wprowadzenie w życie projektu Czumy nie doprowadziłoby do masowego zbrojenia się przez Polaków. Z analiz eksperckich wynika, że zwiększenie potencjalnych posiadaczy broni byłoby co najwyżej dwukrotne. -Wszyscy, którzy mieli fantazję zostać myśliwymi, już nimi zostali, a możliwością dysponowania bronią w celach sportowych i obronnych większość obywateli w ogóle nie byłaby zainteresowana. Wielu odstraszyłyby egzaminy i administracyjne procedury. Inni nie byliby skłonni wydać niemałych pieniędzy na zakup broni. Jeszcze inni nie spełniliby ustawowych przesłanek. Nie zdarzyłoby się w Polsce nic, co nie miało miejsca w żadnym innym kraju (również w USA ogromna część broni znajduje się w rękach wąskiej liczby osób, które w ramach realizowania kolekcjonerskich zamiłowań niejednokrotnie dysponują tysiącami egzemplarzy) – stwierdził dobitnie Jarosław Lewandowski, redaktor naczelny miesięcznika „Strzał”.

Projekt policyjny

Policja szykuje już kolejny projekt nowelizacji ustawy o broni i amunicji. Pierwszy był rygorystyczną wersją dotychczasowego prawa i nie spełniał norm unijnych. Obecny jest podobnym gniotem prawnym („NCz!” jest w posiadaniu nowego policyjnego projektu nowelizacji wspomnianej ustawy) i – co ciekawe – dalej nie spełnia najnowszych wymogów Brukseli. Zmieniono w istotny sposób brzmienie wykluczenia możliwości wydania pozwolenia oraz rejestracji broni dla osób karanych.


Do tej pory zapis brzmiał: „skazanych prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo przeciwko zdrowiu, życiu lub mieniu”, a w myśl policyjnej propozycji ma być obecnie „skazanych prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe popełnione z winy umyślnej”. W tym wydaniu policyjnej ustawy każde przestępstwo, nawet drogowe nie z winy umyślnej wyklucza Polaków z dostąpienia zaszczytu posiadania broni w obawie przed przestępcami, złodziejami, mordercami. Z drugiej strony nie dziwi wykluczenie z grona tych, którzy o broń mogą się ubiegać sprawców wypadków drogowych skoro ustawę przygotowuje departament prewencji i ruchu drogowego. I tak dobrze, że nie chcą odbierać broni także tym, którzy przekroczyli prędkość o 30 km/h.


Inne nowinki policyjnej ustawy wymieniają jednym tchem eksperci: Wszędzie tam, gdzie do tej pory w ustawie było „miejsce stałego pobytu” wstawiono miejsce stałego zameldowania. Nie mamy już w naszym pięknym kraju obowiązku meldunkowego, który odszedł w niebyt wraz z peerelem, ale widać nie wszystkim to odpowiada. Poza tym chyba ważniejsze jest, gdzie się faktycznie mieszka i przechowuje broń, a nie gdzie się jest teoretycznie zameldowanym.

Nie dość, że nie zamierza się odejść od idiotycznego podziału na broń „do celu”, to wręcz się go jeszcze ubogaca, rozdzielając broń do ochrony osobistej od broni do ochrony osób i mienia. Czyli albo chronię siebie, albo swój dom. Wprowadzono powszechne badania lekarskie, odnawiane co pięć lat, dla wszystkich posiadaczy broni, w tym broni czarnoprochowej! To żadna nowość, takie badania próbowano już wcisnąć przy poprzedniej nowelizacji i zostało to odrzucone w Sejmie, ale jak widać wyciąganie wniosków nie należy do mocnych stron policyjnych autorów nowelizacji. Lobby lekarzy orzeczników jest jak widać mocne i wytrwałe. Wprowadzono możliwość wykluczenia nabywania amunicji do broni posiadanej w celu kolekcjonerskim. Do tej pory wpisywano takie zakazy tylko tym, którzy nie umieli się postawić policjantom.

Wprowadzono obowiązek pisemnej formy użyczenia broni, jednocześnie rozwiązując kwestię możliwości krzyżowego jej użyczania (myśliwi, sportowcy i vice verso). Teraz będzie można użyczać broń tylko w ramach jednego „do celu”. Czarny proch i „spłonki inicjujące, przeznaczone do broni ładowanej odprzodowo” (chodzi oczywiście o kapiszony) mają stać się amunicją. Ciekawe, że odpuszczono skałki. Teraz będzie „kto posiada bez rejestracji… podlega karze…”. Repliki broni czarnoprochowej można będzie używać tylko na strzelnicach i tylko po zarejestrowaniu ich na komendzie wojewódzkiej.


Żegnajcie, inscenizacje historyczne z przeprowadzane dziś w całym kraju. Rejestrację czarnoprochowej repliki uzależniono od całej litanii warunków (badań, zaświadczeń, certyfikatów producenta itp.), wprowadzając możliwość odmowy rejestracji! Czyli tak naprawdę stało się ono pozwoleniem na broń, tylko zamaskowanym. Najciekawszy jest jednak wymóg obowiązkowego szkolenia, odbytego w „podmiocie posiadającym broń do celów szkoleniowych” – czyli kolesie policyjnych autorów projektu, akurat przypadkiem prowadzący szkółki dla ochroniarzy, będą teraz odpłatnie (a jakże) uczyć odprzodowców, jak mają się swoimi Hawkenami posługiwać. To jest naprawdę niezłe i byle kto na taki pomysł by nie wpadł.

Czarnoprochowcy będą mogli być poddani kontroli warunków przechowywania broni, pod groźbą utraty karty rejestracji broni. Na pewno poranne wizyty funkcjonariuszy, kontrolujących broń bez pozwoleń ucieszą wiele osób. Czytelnicy „NCz!” zamówili budzenie? Jeśli nie to jest już zamówione… Tyle o konkretach nowelizacji ustawy o broni i amunicji do której dotarła nasza Redakcja. Warto zaznaczyć i zapamiętać, że inspektor Jarosław Karabin, Naczelnik Wydziału Nadzoru nad Formacjami Ochronnymi i Strażami oraz pani nadkomisarz Agnieszka Rosiak, która jest ekspertem tegoż wydziału i która bezpośrednio kierowała pracami nad nowelizacją to twórcy opisanego projektu. Zapamiętajmy te nazwiska.

Jak jest naprawdę?

Najlepiej ilustruje polską rzeczywistość przykład Waldemara Nowakowskiego – uczestnika Powstania Warszawskiego, syna dowódcy „Żywiciela”, majora Wojska Polskiego, kawalera Orderu Odrodzenia Polski, który po wojnie po prostu zaczął kolekcjonować mundury i broń wojskową. Już za czasów PRL policja zainteresowała się bronią Nowakowskiego, ale wydała zaświadczenie, że broń nie pozasiada cech użytkowych ponieważ ma przewiercone lufy i uszkodzone zamki. Jednak to co jeszcze niedawno bronią nie było jest nią dzisiaj, bowiem od kilku lat należy jeszcze posiadać aktualny certyfikat o niezdatności takiej broni. Powstaniec przegapił nowy policyjny przepis i o 6 rano do jego drzwi zapukali policjanci z Wydziału ds. Zwalczania Terroru Kryminalnego i Zabójstw.

A pan Nowakowski dowiedział się, ze stanie przed sądem i grozi mu więzienie – jemu, powstańcowi i kolekcjonerowi. Brawo policja. Takich wypadków jest wiele, żeby wymienić chociażby rusznikarza z Dębe Wielkie, który zajmował się wyrobem broni zabytkowej. Policja nagłośniła rozbicie zakładu rusznikarskiego, zrobiła z tego zakładu siedlisko terroryzmu i wykazała się wybitnym dyletanctwem w opisie skonfiskowanej broni, o czym pisała strzelecka prasa branżowa. Podobno nawet posiadanie łuski bez pocisku i prochu, ale z aktywną spłonką uznawane jest przez policję za posiadanie amunicji i zagrożone jest karą pozbawienia wolności. Takich przykładów są setki.

Absurd polega też na tym, że subiektywne kryterium „ponadczasowego zagrożenia” stosowane przez polską policję sprowadza się do tego, że do celów obrony ewentualnie może pozwolenie dostać ten, kogo życie było już celem napaści. Wcześniej nie. Teraz, kiedy istnieje poselski projekt posła Andrzeja Czumy (PO); kiedy Jacek Kurski (PiS) sam dostał pozwolenie na broń i obiecuje, że będzie sprawę równego dostępu do broni popierał; kiedy od lat do tego przekonuje Janusz Korwin Mikre (UPR), być może znajdzie się w końcu ponadpartyjny blok popierający wprowadzenie normalnych, obiektywnych kryteriów zezwalania na broń. Niezadowolona zostanie jedynie policja, która straci część swojej wszechwładzy i… no przecież nie jest tajemnicą, że również monopol na załatwienie pozwoleń, za który kartel policyjny kazał sobie płacić pod stołem słone pieniądze.


Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 00:14 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 10:40
Posty: 697
Lokalizacja: Sandomierz
"Źródłem broni w mafii są najczęściej wojskowe i policyjne magazyny. Czasami broń trafia w ręce przestępców prosto z fabryk"
A ja myślałem że pola,lasy i pobojowiska ;)
Naprawdę super artykuł :1 przydało by się więcej takich rozsądnych głosów,no i jest nadzieja że za nowego ministra wreszcie coś sie ruszy w tym temacie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 00:50 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 8 maja 2004, 10:27
Posty: 824
Lokalizacja: POLSKI WROCŁAW
Coś czuje że niestety ani w szerokiej prasie , ani w serwisach takich jak interia niestety się ten artykuł nie ukarze...A szkoda bo to jak miód na serce...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 00:52 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 lipca 2008, 21:27
Posty: 268
Lokalizacja: Let. Nowy Jadów // Mazowsze
Ale za to wspominali coś o tym w wiadomosciach.
POZDRO


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 00:54 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 10:47
Posty: 865
Lokalizacja: Kraków/Toruń
Przyklejmy watek... i podklejajmy wszytskie takie artykuly... bedzie przynamniej milo czasem poczytac


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 09:01 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2005, 21:50
Posty: 458
Lokalizacja: Białystok
z onetu
http://wiadomosci.onet.pl/1902656,11,item.html

Cytuj:
Nadal uważam, że należy rozszerzyć prawo do posiadania broni we własnym domu, a decyzje o prawie do jej posiadania powinny wydawać władze samorządowe - mówi w rozmowie z "Dziennikiem" kandydat na ministra sprawiedliwości Andrzej Czuma.
- Prawo do obrony koniecznej nie jest w tej chwili takie złe, jak się propaguje. Martwi mnie natomiast, że sądy interpretują to prawo w cokolwiek wąski sposób. Na to nie mam wpływu - dodaje.

Andrzej Czuma zapewnia, że jako minister sprawiedliwości będzie chciał tworzyć jak najmniej nowych przepisów, zmienić metodę oceny pracy prokuratorów i zmotywować ich do tego, żeby skupili się na ściganiu poważnych przestępstw. Zamierza też działać na rzecz poprawy sytuacji procesowej ofiar przestępstw.

Dodaje, że za priorytet uważa rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. - Tylko trzeba się temu przyglądać bardzo starannie, bo także moi poprzednicy, zarówno Zbigniew Ziobro, jak i Zbigniew Ćwiąkalski widzieli dobre i złe strony tego rozdzielenia. Ja podobnie, i raczej widzę więcej dobrych. Na pewno nie będę robić żadnych rewolucji ani ostrych ruchów - zapowiada.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 09:46 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 2 maja 2007, 23:14
Posty: 916
Lokalizacja: galicja
świetny artykuł, pachnie wiosną i odwilżą !!!! :1 :1 ;) ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 11:11 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 17:47
Posty: 449
Lokalizacja: WhiteStok
Cytuj:

Andrzej Czuma zapewnia, że jako minister sprawiedliwości będzie chciał tworzyć jak najmniej nowych przepisów, zmienić metodę oceny pracy prokuratorów i zmotywować ich do tego, żeby skupili się na ściganiu poważnych przestępstw. Zamierza też działać na rzecz poprawy sytuacji procesowej ofiar przestępstw.
[/quote]

w końcu ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 11:24 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
dup*a blada, przeczytajcie sobie komentarze internautów, jedno wielkie niezadowolenie społeczeństwa, wierzycie w to że poslowie zaryzykują ? wątpie.

swoja drogą jak by weszedł projekt Milicji to żegnajcie czarnoprochowcy ... ciekawe co w tedy z tymi co juz kupili CP? nie ma pozwolenia to ma oddać LEGALNIE wcześniej kupione CP do Milicji ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 11:28 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Panowie nie rozpedzajcie sie, P Czuma checi ma dobre, zycze mu jak najlepiej , ale zobaczymy czy nie rozbija sie te checi o opor postczerwonych betonow z KGP, ktorzy sie bronia rekami i nogami przed takim obrotem sprawy .... projekt ustawy spłodzony przez goscia o nazwisku Karabin jest masakryczny, wprowadza bowiem obowiazek co 5 letnich badan dla wszystkich posiadaczy broni, ktory de facto jest niczym innym niz kolejnym kryptopodatkiem, bo wyłapanie podczas rutynowego badania osob ktore maja jakies potencjalne skrzywienia czy dolegliwosci to czysta fikcja ( pogadajcie z lekarzem ogólnym, a zwłaszcza psychiatra to wam wytłumaczy dlaczego), a dwa wprowadza obowiazek rejestracji broni czarnoprochowej ktory jest de facto niczym innym jak zakamuflowanym pozwoleniem na bron, z calym wiazacym sie z tym rzecz jasna cyrkiem dotyczacym badan, uznaniowosci, przechowywania itd itp jakby nie wiadomo jaka to byla grozna i powszechnie uzywana przez bandytow broń ... mam cicha nadzieje ze ów projekt zakonczy swoją kariere za sprawa pana Czumy, podobnie jak jego twórca, czyli tez wyleci definitywnie na zbity pysk.
Generalnie ...jestem bardzo umiarkowanym optymista i uwazam ze sytuacja w ktorej wypociny Karabina laduja definitywnie w koszu, oraz policja zacznie na prawde przestrzegac obecnej ustawy a nie interpretowac jej w/g własnego widzimisie juz byłaby naprawde sporym sukcesem ... pozyjemy zobaczymy ....... a jesli sie nie uda zliberalizowac przepisów .......... coz w moje rodzinie nie bylo nigdy tradycji zdawania broni ....... moj navik pojdzie w hermetycznym pudełku i olejowej kołderce do banku ziemieskiego, gdzie jak myśle doczeka lepszych czasów :666

Edit
Indiana Jones napisał(a):
dup*a blada, przeczytajcie sobie komentarze internautów, jedno wielkie niezadowolenie społeczeństwa, wierzycie w to że poslowie zaryzykują ? wątpie.

swoja drogą jak by weszedł projekt Milicji to żegnajcie czarnoprochowcy ... ciekawe co w tedy z tymi co juz kupili CP? nie ma pozwolenia to ma oddać LEGALNIE wcześniej kupione CP do Milicji ?


Słyszales o syndromie Onetu ..... komentarze pod informacjami na portalach internetowych sa ostatnia rzecza jaka czytam, nie od dzis wiadomo ze sa sztucznie sterowane , a autentyczne glosy komentarzy mozna tam na palcach jednej reki policzyc.

Co do czarnoprochowcow juz widze te kolejki zdajacych bron :rotfl no chyba ze zaproponuja cene rynkowa .... wtedy bym sie ewentualnie zastanowil ;) jesli nie ...nie ma mowy zebym im cokolwiek dobrowolnie oddał ... zreszta Polak potrafi ....... pierwsze zawody CP rozegrano w Polsce jeszcze na długo przed tym jak repliki CP byly w Polsce legalne i w wolnej sprzedazy :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 11:49 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 986
Niestety między mentalnością Polaka a Czecha czy Niemca, istnieje przepaść. Zbyt wielu w tym kraju oszołomów, a to w połączeniu lichym-wybiórczym, mało skutecznym i zupełnie nieodstraszającym prawem, skutkowało by zwiększoną liczbą odstrzeleń sąsiadów, współmałżonków, także ruchomych celów na ulicy z pozycji balkonowej, co ma miejsce w przypadku wiatrówek. Liberalizacja dostępu do broni kolekcjonerskiej-wszelkiej maści wykopków , destruktów, modeli z innej epoki i już będzie wielki sukces. Według mnie nic tu więcej nie potrzeba, ale i tak nic z tego pewnie nie wyjdzie.

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 12:10 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 28 stycznia 2006, 18:14
Posty: 1388
Płaj napisał(a):
Niestety między mentalnością Polaka a Czecha czy Niemca, istnieje przepaść. Zbyt wielu w tym kraju oszołomów, a to w połączeniu lichym-wybiórczym, mało skutecznym i zupełnie nieodstraszającym prawem, skutkowało by zwiększoną liczbą odstrzeleń sąsiadów, współmałżonków, także ruchomych celów na ulicy z pozycji balkonowej, co ma miejsce w przypadku wiatrówek.


Już dawno większych bzdur nie czytałem. Niestety, niektórzy wolą żyć swoim mniemaniem niż patrzeć na dane statystyczne i z nich wyciągać wnioski. A co się tyczy oszołomów, to faktycznie, zbyt wielu jest ich w Polsce, by mogło żyć się lepiej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 12:34 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 986
Czy możesz rozwinąć swoją wypowiedź, bo ja mając przez wiele lat styczność z wieloma innymi nacjami i znając wystarczająco przekrojowo nasze prawo i mentalność ludzi uważam, że bzdurą jest Twój post, tym bardziej , gdy jedno twoje zdanie przeczy drugiemu.

" W USA jest bardzo silny nacisk społeczny na ograniczenie dostępu do broni palnej, ale wszelkie próby uregulowania tego na szczeblu federalnym są torpedowane przez NRA (Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie) - oficjalnie organizacja sportowa, nieoficjalnie organizacja lobbystyczna producentów broni, dysponująca rocznym budżetem większym niż niejedno państwo; a polityków amerykańskich wprawdzie wybierają wyborcy, ale finansuje NRA; Dodatkowo druga poprawka do konstytucji praktycznie uniemożliwia jakiekolwiek zmian.
Janusz Korwin Mikke posługuje się w swoich poglądach specyficzną logiką, w zarysie polegającą na wybieraniu jakiegoś wycinka rzeczywistości, interpretowaniu go po swojemu w celu uzasadnienia jakiejś z góry założonej tezy i podawaniu go za całość i prawdę objawioną. Nie inaczej jest z jego pomysłem powszechnego dostępu do broni. Nie dlatego w Nowym Jorku jest najwięcej w USA zabójstw przy użyciu broni palnej, że obowiązuje tam zakaz noszenia broni, a w Arizonie mało, bo wszyscy mają broń (a tak JKM uzasadniał celowość wprowadzenia takowego), tylko odwrotnie - w NY wprowadzono zakaz noszenia broni, bo tam było najwięcej zabójstw przy użyciu broni palnej w USA. Zakaz wprowadził słynny burmistrz Giuliani, pomysłodawcą był równie słynny komisarz William Bratton, komendant nowojorskiej policji. W rezultacie ilość zabójstw i napadów z użyciem broni w NY spadła do 1/3 stanu poprzedniego i nadal spada, a wiele miast wprowadza programy ograniczenia dostępu do broni wzorowane na nowojorskim, o czym sam Bratton pisze w swoich książkach ("Powroty"). Teraz NY jest jednym z bezpieczniejszych miast USA. Arizona natomiast w całości ma o połowę mniej ludności niż samo miasto NY, inną gęstość zaludnienia (połowa ludności mieszka w stolicy), inny poziom zamożności, mniejsze rozwarstwienie społeczne, poza tym większość mieszkańców poluje. Bandyci natomiast chyba dawno już wynieśli się z Arizony do NY, uciekając przed śmiercią głodową. Porównywać przestępczość w Arizonie i NY to tak, jak porównywać przestępczość w Warszawie i Pcimiu. Nie ma zatem powodu traktować pomysłów JKM poważnie, bo dziwnymi drogami chadzają jego myśli;
Wszelkie pomysły zwiększenia bezpieczeństwa ludności poprzez ułatwienie dostępu do broni palnej czy zaostrzanie kar są tyleż medialne, ile tanie, niekłopotliwe, ale i zupełnie nieskuteczne. W przeciwieństwie do programów realizujących postulat nieuchronności kary (czyli bazujących na zwiększaniu skuteczności organów ścigania), które wymagają dużych nakładów pracy i finansowych, nie są medialne, a działają dopiero w dłuższym okresie (przynajmniej dłuższym niż kadencja rządu i parlamentu);
Wprowadzenie powszechnego dostępu do broni nie poprawi bezpieczeństwa, a raczej je pogorszy, gdyż z jednej strony bandyci zaczną zakładać, że napadany jest uzbrojony, a więc staną się znacznie bardziej brutalni, z drugiej zaś mało kto będąc napadniętym odważy się strzelić do człowieka nawet w obronie własnej - o ile w ogóle zdąży. Ponadto przybędzie jeszcze jedno źródło zaopatrzenia świata przestępczego w broń - kradzieże i włamania do domów, co spowoduje spadek cen broni na czarnym rynku i jeszcze częstsze jej wykorzystywanie w napadach. Poprawi się natomiast poczucie bezpieczeństwa (powszechnie mylone z poziomem bezpieczeństwa). Ale to kategoria socjologiczna i emocjonalna, nieuchwytna statystycznie, tylko wyłącznie sondażowo. Wydaje mi się wszakże, że dobre samopoczucie nawet milionów ludzi to jeszcze nie powód, żeby dawać im do ręki jakieś śmiercionośne zabaw. Znając poziom kulturalny i intelektualny społeczeństwa polskiego można spodziewać się w takim przypadku znacznego wzrostu incydentów z użyciem broni palnej (powszechnie wiadomo, że znaczna większość zabójstw w Polsce to efekt kłótni rodzinnych, a nie porachunków przestępczych) a także wypadków z bronią, przypadkowych postrzeleń itp. Kto lat temu trzydzieści kilka mieszkał na osiedlu wojskowym w tzw. "zielonym garnizonie" wie zapewne, o co mi chodzi, a to, o czym piszę, było jedną z głównych przyczyn, dla której władze wojskowe zabroniły trzymania żołnierzom zawodowym broni w miejscu zamieszkania;
Szwajcaria ma powszechny dostęp do broni, i owszem. Małą liczbę zabójstw z użyciem broni również, co jednak należy przypisać raczej ich etyce i poszanowaniu prawa. Ale ma też chyba największy odsetek samobójstw w Europie. Właśnie dlatego, że każdy dorosły i zdolny do służby wojskowej Szwajcar trzyma broń w domu i od czasu do czasu coś mu do głowy strzeli...Finlandia i Kanada to przypadki specyficzne; gros broni w rękach społeczeństwa to broń myśliwska, a szacunek do prawa i poczucie bezpieczeństwa znacznie wyższe, że o innych czynnikach socjologicznych nie wspomnę;
Tak że z powszechnym dostępem do broni w Polsce należy raczej poczekać, aż społeczeństwo polskie osiągnie poziom intelektualny i moralny społeczeństwa kanadyjskiego, fińskiego czy szwajcarskiego. Ale jeżeli to kiedykolwiek nastąpi, to raczej nie za pontyfikatu tego Pana Boga..." H.A


Ostatnio edytowano piątek, 23 stycznia 2009, 13:05 przez Płaj, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 stycznia 2009, 13:01 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Płaj napisał(a):
Niestety między mentalnością Polaka a Czecha czy Niemca, istnieje przepaść. Zbyt wielu w tym kraju oszołomów, a to w połączeniu lichym-wybiórczym, mało skutecznym i zupełnie nieodstraszającym prawem, skutkowało by zwiększoną liczbą odstrzeleń sąsiadów, współmałżonków, także ruchomych celów na ulicy z pozycji balkonowej, co ma miejsce w przypadku wiatrówek.


Uogolniasz, nie widze wiekszych roznic mentalnych miedzy mieszkancami okolicy w ktorej mieszkam ( Podbeskidzie), a Słowakami czy Czechami, a znam obie te nacje stosukowo dobrze, bo mam to tamtej stronie miedzy wielu znajomych, bywam tam dosc czesto i miałem tam nawet panne :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL