https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

wlozyl katiusze do ogniska
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=64429
Strona 1 z 1

Autor:  rafal [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 18:41 ]
Tytuł:  wlozyl katiusze do ogniska

"28-latek zginął, fotografując włożony do ogniska pocisk rakietowy z wyrzutni "Katiusza". Do tragedii doszło w Trzuskołoniu w woj. wielkopolskim - poinformowała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Zdarzenie miało miejsce w środę. Policjanci znaleźli na terenie posesji w Trzuskołoniu zwłoki 28-letniego mężczyzny, a nieopodal pozostałości ogniska i ślady po eksplozji ładunku wybuchowego. Według funkcjonariuszy eksplozja nastąpiła po tym, gdy pocisk został włożony do ogniska. Mężczyzna dokumentował swoje eksperymenty aparatem fotograficznym.

Jak powiedziała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, sporządzone przez mężczyznę zdjęcia będą uznane za dowód rzeczowy w sprawie."

Autor:  Jadzia [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 18:46 ]
Tytuł: 

Skąd się biorą tacy debile :que

Autor:  damiano [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 18:58 ]
Tytuł: 

Już były cięcia szlifierką bomb ale jeszcze fotografowania podczas wkładania do ogniska nie było - głupota ludzka nie zna granic.
Na co on liczył że uda mu się uwiecznić efekt fajerwerków :que

Autor:  Dario [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 19:08 ]
Tytuł: 

Nie - no nie wierzę - jak można być takim Kretynem !?
Jak mawiał Einstein : " Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Pozdro.

Autor:  rafal [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 19:31 ]
Tytuł: 

...kiedys bylo tez ciagniecie przez rower pocisku na sznurku po ulicy...

Autor:  michal_kk [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 20:05 ]
Tytuł: 

Podczas ubiegłych wakacji było głośno o mężczyźnie, który odrąbywał siekierą zapalniki bomb, by je oddać na złom :D

Autor:  icho [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 20:25 ]
Tytuł: 

Tego gościa trzeba zgłosić do nagrody Darwina będzie w czołówce na bank

Autor:  stylu [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 20:32 ]
Tytuł: 

Kolega mi opowiadał jak wkładali każdy znaleziony pocisk do ogniska i pewnego razu włożyli pocisk do ogniska ale nie wypalił ,więc poszli go poprawić i dorzucić drewna do ogniska i ledwo wyszli z zagłębienia w którym leżał i wypalił ,na szczęście nikomu się nic nie stało .Następnym razem dostali cynk z sąsiedniej wioski że leży tam pocisk ,więc pojechali owinęli pocisk w kurtkę i pekaesem do domu z nim wracali ,tylko jak wysiadali zapomnieli go zabrać z pksu :) Następnie ten sam kolega kilka lat później został saperem , jeździł właśnie na takie zgłoszenia i wysadzał niewypały . Nawet kiedyś widziałem taki filmik amatorski jak gość wysadzał granat 80mm ,tylko że jemu sie nic nie stało

Autor:  wittman [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 21:34 ]
Tytuł: 

ten chyba też chciał dostać youtubowego oskara (nominacje w kateg. scenariusz , reżyseria, rola pierwszoplanowa, no i ZDJĘCIA )

tylko szkoda rodziny - kondolencje [*]

Autor:  El Loco [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 21:35 ]
Tytuł: 

Witam.
Panowie to się nazywa selekcja naturalna. Dawniej ginął ten kto w porę nie uciekł przed lwem na drzewo a dziś kretyni. I dzięki temu nie przekazują swoich genów dalej :1
Pozdrawiam.

Autor:  stylu [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 21:50 ]
Tytuł: 

El Loco napisał(a):
Witam.
Panowie to się nazywa selekcja naturalna. Dawniej ginął ten kto w porę nie uciekł przed lwem na drzewo a dziś kretyni. I dzięki temu nie przekazują swoich genów dalej :1
Pozdrawiam.

:jump dobrze powiedziane,tylko niektórzy zanim zginą zdążą przekazać geny i dlatego głupich nigdy nie będzie brakować

Autor:  Kanox [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 22:37 ]
Tytuł: 

Całość :)

Zginął, fotografując włożony do ogniska pocisk
28-latek zginął, fotografując włożony do ogniska pocisk rakietowy z wyrzutni "Katiusza". Do tragedii doszło w Trzuskołoniu w woj. wielkopolskim - poinformowała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Zdarzenie miało miejsce w środę. Policjanci znaleźli na terenie posesji w Trzuskołoniu zwłoki 28-letniego mężczyzny, a nieopodal pozostałości ogniska i ślady po eksplozji ładunku wybuchowego. Według funkcjonariuszy eksplozja nastąpiła po tym, gdy pocisk został włożony do ogniska. Mężczyzna dokumentował swoje eksperymenty aparatem fotograficznym.

Jak powiedziała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, sporządzone przez mężczyznę zdjęcia będą uznane za dowód rzeczowy w sprawie.

- Ustalono, iż mężczyzna przywiózł na teren gospodarstwa ładunek wybuchowy. Rozpalił ognisko i stopniowo podgrzewał ładunek, w pewnym momencie nastąpiła eksplozja. Pomimo tego że mężczyzna stał w dużej odległości od ogniska, siła rażenia po wybuchu była tak duża, iż doznał bardzo poważnych obrażeń ciała, w tym rozległego urazu głowy, który najprawdopodobniej stał się bezpośrednią przyczyna zgonu - powiedziała Mazur-Prus.

- Aparat fotograficzny nie uległ zniszczeniu i możliwym było odtworzenie zarejestrowanych zdjęć, stąd na przykład wiadomo, iż mężczyźnie nikt nie towarzyszył - dodała.

Przeprowadzona zostanie sekcja zwłok, na podstawie której biegły z dziedziny medycyny sądowej wypowie się na temat przyczyny zgonu.

Pocisk pochodził prawdopodobnie z okresu II wojny światowej. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie.

Autor:  Polak [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 22:53 ]
Tytuł: 

To prawie jak w tym zapisku z policyjnej kroniki:
-dwie podeszwy i kupka popiołu próbowały ukraść wczoraj w nocy przewody wysokiego napięcia z podstacji transformatorowej... ;)

Autor:  Filip [ czwartek, 23 kwietnia 2009, 23:35 ]
Tytuł: 

Panowie, jak dla mnie to wasze wypowiedzi są przynajmniej niesmaczne, to że ten człowiek zginął przez swoja głupotę nie ulega wątpliwości, ale dajcie spokój i nie śmiejcie sie z tego co się stało.
O zmarłych sie źle nie mówi.
Ja go nie znałem, nigdy z nim nie rozmawiałem, ale myślę że wielu z was z nim rozmawiało na innym konkurencyjnym forum "O..." i jakoś wcześniej tak po nim nie jechaliście.....
ps.
Niech każdy z was zrobi rachunek sumienia czy nigdy w życiu nie zrobił nic głupiego i niech sie zastanowi czym mogło sie to skończyć, nie mam na myśli zabaw w sapera ale takie normalne kretynizmy, na 100% coś sie znajdzie tyle ze mieliście więcej szczęścia i wszystko dobrze sie skończyło...

Autor:  Witek63 [ piątek, 24 kwietnia 2009, 08:01 ]
Tytuł: 

Przyznaję Ci rację, Stefan... Lista moich kretynizmów z zakresu sapersko-pirotechnicznego nie jest długa, ale kilka by się znalazło.. Przykro, że zginął, to przecież jeden z nas..

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/