https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| "Angora" cytuje "echo miasta" https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=64959 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | kludi [ poniedziałek, 11 maja 2009, 22:29 ] |
| Tytuł: | "Angora" cytuje "echo miasta" |
niszczenie stanowisk potepiam i trzeba z tym walczyc .... ale konsekwencjie jakie mozna poniesc w obu z tych przypadkow(deweloper jak czytamy poniusł :lol: ) sa raczej nie wspołmierne do szkodliwosci czynu a juz na pewno do zasobnosci portwela. Zwazywszy ze 99% poszukiwaczy (mam taka nadzieje) szuka z zamiłowania i nie niszczy swiadomie stanowisk mimo to jak widac wszyscy wrzuceni sa do jednego worka i kreowani sa w oczach innych na zlodzieji [ img ] [ img ] "Angora"11.V.2009 |
|
| Autor: | Le.I.G.18 & Inez [ wtorek, 12 maja 2009, 08:54 ] |
| Tytuł: | |
A co w tym takiego dziwnego? Mnie juz przestalo to dziwic. Chyba przyzwyczailem sie do tego. :) |
|
| Autor: | kludi [ wtorek, 12 maja 2009, 22:04 ] |
| Tytuł: | |
dziwne nie dziwne na pewno nie do konca sprawiedliwe ..... za przewaly ludzie z kasa placa niebosiezne grzywny 500pln .... za posiadanie kilku boratynek guzikow albo przerdzewialych sztuk "broni" postawia ci szereg zazotow .. suma sumarum do 8 latek ...... smieszy mnie troszke cala ta komurka policji zajmujaca sie ta "przestepczoscia" ciekawe ile powaznych spraw zalatwili a ilu zlapali przestepcow z piszczala i w zasadzie po co ??? |
|
| Autor: | Ponury [ wtorek, 12 maja 2009, 22:37 ] |
| Tytuł: | Re: "Angora" cytuje "echo miasta" |
kludi napisał(a): sa raczej nie wspołmierne do szkodliwosci czynu a juz na pewno do zasobnosci portwela. Zwazywszy ze 99% poszukiwaczy (mam taka nadzieje) szuka z zamiłowania i nie niszczy swiadomie stanowisk mimo to jak widac wszyscy wrzuceni sa do jednego worka i kreowani sa w oczach innych na zlodzieji
Niestety, prawo jest chore a świadomość prawna niska lub zerowa. Ludzie oskarżeni nie znają swoich podstawowych praw, nie są o nich informowani, a sami z różnych przyczyn (także z lenistwa) nie interesują się tym. A w innym przypadku złożenie wniosku np. o warunkowe umorzenie postępowania albo umorzenie ze względu na niską szkodliwość może wiele pomóc. A tak większość idzie na łatwiznę... |
|
| Autor: | buszmen [ środa, 13 maja 2009, 17:49 ] |
| Tytuł: | |
Co tu zwalać na prawo, prawo prawem, a jego interpretacja jeszcze inna rzecz, zależna od ludzi. Kasiasty deweloper wie co komu i ile,to milicja wyniki robi na bzdurach i biedakach aby udowodnić swoją przydatność i skuteczność w ochronie zabytków. |
|
| Autor: | Ponury [ środa, 13 maja 2009, 23:32 ] |
| Tytuł: | |
Zwalać na prawo jak najbardziej. Bo od złego prawa się zaczyna... A milicja nie istnieje od 1990 roku. |
|
| Autor: | pablo11 [ czwartek, 14 maja 2009, 03:14 ] |
| Tytuł: | |
Ponury napisał(a): Zwalać na prawo jak najbardziej. Bo od złego prawa się zaczyna...
A milicja nie istnieje od 1990 roku. zdecydowanie za mało jak od 1990r. ile jeszcze pracuje prawdziwych milicjantów do dziś ??? :( :( :cop :cop |
|
| Autor: | Dario [ czwartek, 14 maja 2009, 07:13 ] |
| Tytuł: | |
Ponury napisał(a): ...
A milicja nie istnieje od 1990 roku. Kwestia nazewnictwa kolego Ponury - mentalnie nadal mamy Milicję Pozdrawiam :1 |
|
| Autor: | Polak [ czwartek, 14 maja 2009, 07:34 ] |
| Tytuł: | |
z Milicyjną mentalnością to w większości przypadków przesada, to aż 20 lat, w tym czasie ciężko nie zmienić sposobu myślenia, tylko krowa w końcu ponoć się nie zmienia. Znam kilku byłych mi, a obecnie policjantów, i gdyby nie zmienili oni sposobu myślenia, to nie mieli by czego w tej instytucji szukać, przynajmniej jeżeli o działania operacyjne chodzi. Myślę ze problem leży raczej w swoistym wyścigu szczurów w wymiarze sprawiedliwości, każdy chce żeby statystyki były jak najlepsze, najwięcej wystawionych mandatów, najwięcej skonfiskowanych nielegalnych przedmiotów, najwięcej zakończonych wyrokiem spraw... Ostatnio o tym dyskutowałem z znajomym policjantem z drogówki- otwarcie stwierdził, że każą im stać z suszarką nie w miejscach na prawdę niebezpiecznych, tylko tam gdzie najwięcej osób jeździ więcej niż głupio w tym miejscu postawiona 50-tka (wylotówki z miast z sztucznie przedłużonym terenem zabudowanym, jezdnie 2 czy 3 pasmowe itp) a to czy zatrzymanie kończy się mandatem czy pouczeniem zależy od tego ile osób już zostało złapanych- jak mało, to mandat nawet na siłę, bo przecież trzeba przełożonym udowodnić, że się pracuje. W takich warunkach nie ma miejsca na zdroworozsądkowe myślenie, liczą się statystyki... |
|
| Autor: | Dario [ czwartek, 14 maja 2009, 07:58 ] |
| Tytuł: | |
Polak napisał(a): z Milicyjną mentalnością to w większości przypadków przesada, to aż 20 lat, w tym czasie ciężko nie zmienić sposobu myślenia, tylko krowa w końcu ponoć się nie zmienia. Znam kilku byłych mi, a obecnie policjantów, i gdyby nie zmienili oni sposobu myślenia, to nie mieli by czego w tej instytucji szukać, przynajmniej jeżeli o działania operacyjne chodzi.
Myślę ze problem leży raczej w swoistym wyścigu szczurów w wymiarze sprawiedliwości, każdy chce żeby statystyki były jak najlepsze, najwięcej wystawionych mandatów, najwięcej skonfiskowanych nielegalnych przedmiotów, najwięcej zakończonych wyrokiem spraw... Ostatnio o tym dyskutowałem z znajomym policjantem z drogówki- otwarcie stwierdził, że każą im stać z suszarką nie w miejscach na prawdę niebezpiecznych, tylko tam gdzie najwięcej osób jeździ więcej niż głupio w tym miejscu postawiona 50-tka (wylotówki z miast z sztucznie przedłużonym terenem zabudowanym, jezdnie 2 czy 3 pasmowe itp) a to czy zatrzymanie kończy się mandatem czy pouczeniem zależy od tego ile osób już zostało złapanych- jak mało, to mandat nawet na siłę, bo przecież trzeba przełożonym udowodnić, że się pracuje. W takich warunkach nie ma miejsca na zdroworozsądkowe myślenie, liczą się statystyki... I właśnie tym wywodem udowodniłeś , że mentalnie to wciąż Milicja - ja nie czepiam się poszczególnych funkcjonariuszy - bo znam ich wielu i są Normalni - ja mówię o ogólnej tendencji w tej instytucji - MILICJA |
|
| Autor: | ronin33 [ czwartek, 14 maja 2009, 22:29 ] |
| Tytuł: | |
Dyskusja moim zdaniem bezprzedmiotowa, wystarczy porównanie z brytyjską Policją... nasi wypadają przy nich jak jaskiniowcy ( i nie o wrażenia organoleptyczne tu chodzi). Cały system brytyjski oparty na zasadzie: dla ludzi! Mogłoby być tez tak i u nas lecz jak powiedział pewien prawnik w TV cały system prawny mamy oparty na powojennym "stalinowskim" kodeksie i policmajstry robią sobie z obywatelami co chcą, jak chcą i "ile chcą". I nikt mi nie powie, że tak nie jest. Amen |
|
| Autor: | pablo11 [ piątek, 15 maja 2009, 07:17 ] |
| Tytuł: | |
ronin33 napisał(a): Dyskusja moim zdaniem bezprzedmiotowa, wystarczy porównanie z brytyjską Policją... nasi wypadają przy nich jak jaskiniowcy ( i nie o wrażenia organoleptyczne tu chodzi). Cały system brytyjski oparty na zasadzie: dla ludzi! Mogłoby być tez tak i u nas lecz jak powiedział pewien prawnik w TV cały system prawny mamy oparty na powojennym "stalinowskim" kodeksie i policmajstry robią sobie z obywatelami co chcą, jak chcą i "ile chcą". I nikt mi nie powie, że tak nie jest. Amen
święta prawda a ci z drogówki mają limity muszą wypisać co najmniej 8 mandatów w czasie jednej służby, więc piszą za co sie da, słusznie czy nie? bo jak nie to przełożony już im pokaże ! |
|
| Autor: | buszmen [ piątek, 15 maja 2009, 20:57 ] |
| Tytuł: | |
I jeszcze wcześniejsze emeryturki się im chce.Milicjanty ...............!!! |
|
| Autor: | Ponury [ sobota, 16 maja 2009, 22:40 ] |
| Tytuł: | |
pablo11 napisał(a): a ci z drogówki mają limity muszą wypisać co najmniej 8 mandatów w czasie jednej służby, więc piszą za co sie da, słusznie czy nie? bo jak nie to przełożony już im pokaże !
Zapomniałeś dodać, że ludzie takie bzdury przyjmują. A wcale nie muszą tego robić. Tylko nikomu się nie chce iść do Sądu i się kłócić. Niesłusznie nałożonego mandatu nie musisz podpisywać i przyjmować. Emerytura? Po 15 latach jedynie 40%. Policzcie sobie sami ile to wychodzi. Grosze. |
|
| Autor: | Dario [ niedziela, 17 maja 2009, 07:49 ] |
| Tytuł: | |
Ponury - idąc Twoim tokiem myślenia - powinniście tak samo zbuntować się na takie praktyki przełożonych - przecież te "limity " też są nielegalne - dlaczego innym radzisz walkę w sądach a sam nie potrafisz wyegzekwować swoich praw ?! Madry jesteś dając rady innym - pokaż że Ty potrafisz walczyć o swoje prawa i nie poddajesz się mobbingowi. Pozdro :1 |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|