Teraz jest poniedziałek, 26 stycznia 2026, 00:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Szczątki ludzkie na obdukcję
PostNapisane: poniedziałek, 25 maja 2009, 13:04 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 27 października 2006, 11:52
Posty: 425
Lokalizacja: Płd. wsch. Małopolska
Szczątki ludzkie na obdukcję

Do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu trafiają szczątki osób poległych podczas II wojny światowej. W 2004 roku podczas oględzin sądowo-lekarskich w raportówce radzieckiego lejtnanta znaleziono granat obronny F-1.

O krok od tragedii

Kościotrup żołnierza znaleziono podczas prac budowlanych na wrocławskich Krzykach. Szczątki razem z rzeczami przewieziono na pokazową sekcję dla studentów do Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu.

- Aby nie było niespodzianek tuż przed sekcją zajrzałem do skórzanej torby, z którą przywieziono szczątki. W środku zobaczyłem granat obronny F-1. Był w dobrym stanie i istniała realna groźba wybuchu. Studentom zakazałem wchodzić na salę i na miejsce wezwałem saperów - opowiada dr Jerzy Kawecki, wykładowca w Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej AM we Wrocławiu.

To nie jedyny przykład znalezienia szczątek, przy których oprócz rzeczy osobistych była broń i amunicja.

Zbiorowa mogiła

Podczas prac ziemnych na Podwalu (teren ambasady niemieckiej) znaleziono ciała kilkuset niemieckich oficerów i ludności cywilnej. Wszyscy zginęli podczas walk w mieście.

- Niemieccy oficerowie pochowani byli w cynkowych trumnach. Świetnie zachowały się mundury razem z dystynkcjami. Każdy z nich pod głową miał zakorkowaną butelkę po winie. W środku znajdowała się karteczka z informacją o zmarłym i jego stopniu wojskowym. Podana była również przyczyna zgonu, najczęściej postrzał - dodaje dr Kawecki.

Pułapka na "hieny cmentarne"

W latach 80. na Krzykach znaleziono zwłoki radzieckiego żołnierza pochowanego ok. 50 centymetrów pod ziemią z miną przeciwpiechotną na piersiach.

Zdaniem medyków sądowych była to pułapka na "hieny cmentarne" - ludzi, którzy w czasie wojny lub po jej zakończeniu okradali mogiły z pamiątek rodzinnych.

Podczas odkopywania szkieletu mina nie wybuchła tylko, dlatego że robotnik kopiący ziemię zauważył szkielet ze skrzyżowanymi na piersiach piszczelami obejmującymi minę.

Miesiąc temu u zbiegu ul. Fabrycznej i Otyńskiej, przy stacji na Muchoborze znaleziono szczątki żołnierzy niemieckich. W pobliżu odkopano również kilka tysięcy sztuk amunicji do karabinu Mauser i dwa pancerfausty. W zbiorowej mogile leżały również lufy i kolby.

- Niedaleko tego miejsca był cmentarz wojenny. Do zbiorowej mogiły wrzucano zwłoki wszystkich, którzy polegli podczas walk z Rosjanami. Rzecz oczywista, że do grobów wrzucano również broń - opowiada Stanisław Podolis, starszy mężczyzna który mieszka niedaleko.

Znaleziono tam również różne rzeczy osobiste oraz pas, buty i chełm. ( sic! przyp. - mirek )

Clausewitz na Ślężnej

- Przewiezione szczątki dokładnie badamy, aby umożliwić identyfikację. Po stanie kości i analizy uzębienia można określić wiek, płeć i przyczynę zgonu - tłumaczy dr Jakub Trnka, biegły sądowy.

Na wrocławską sądówkę trafiają szczątki z całego województwa.

W mieście duże ilości kości znajdywano m.in. obok stacji benzynowej na skrzyżowaniu ul. Wiśniowej ze Ślężną. Wielu historyków twierdzi, że pochowany tam został również strateg wojenny Carl Clausewitz. Zbiorowe mogiły odkopywano w okolicach Ronda przy ul. Powstańców Śląskich, na Niskich Łąkach i na Podwalu.

Po przebadaniu szczątek odbiera je instytucja, która zleciła badania np. IPN, ambasada niemiecka, sądy i policja.

3,5 tysiąca ludzkich szkieletów w jednym miejscu

Szczątki osób zmarłych przed II wojną światową trafiają do Zakładu Antropologii PAN i Katedry Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

- Mamy prawie nienaruszone ciało z okresu neolitu i gorzej zachowane szczątki dziewiętnastowiecznych mieszczan. Wszystko zależy od warunków i gleby w jakiej spoczywało ciało - podkreśla prof. Barbara Kwiatkowska z zakładu antropologii.

Zwłoki przechowywane np. na strychu lub w pomieszczeniach suchych ulegają tzw. mumifikacji czyli strupieszeniu. Ciała w kwaśnej i wilgotnej glebie najszybciej się rozkładają.

W Zakładzie Antropologii przy ul. Kuźniczej znajduje się ok. 3,5 tysiąca ludzkich szkieletów.

Źródło: http://polskalokalna.pl/wiadomosci/doln ... 09945,3324


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL