|
Fakt, że Hitler klepał biedę we Wiedniu tak do 1910 roku, potem zabrał się za malowanie pocztówek i nawet dobrze na tym wychodził, później plakaty reklamowe itp. W tym czasie migał się od służby wojskowej, na ta okoliczność był przesłuchiwany w sądzie w Leopoldstadt. Przebujał się w ten sposób do 1913, głównymi klientami byli przeważnie bogaci żydzi (m.in. Altenburg, polski Zyd z Galicji). Musiał wyjechać z Wiednia bo ścigało go powołanie do wojska, a to byłby dla małego, słabego hitlerka horror :) . I szkoda, bo gdyby został to inaczej potoczyłaby sie historia, a tak trafił do Monachium...
|