https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Znalezione na cafe allegro https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=66332 |
Strona 1 z 4 |
| Autor: | Le.I.G.18 & Inez [ poniedziałek, 29 czerwca 2009, 23:31 ] |
| Tytuł: | Znalezione na cafe allegro |
Cytuj: 158 granatów, mina przeciwpiechotna, dwa pociski przeciwpancerne, pocisk artyleryjski i pepesza - to tylko część prywatnego arsenału, który sprzedawał w internecie zatrzymany w weekend warszawiak 38-letni Robert F. interesował się militariami od lat. W efekcie warszawiak zamarzył o własnej kolekcji. W tym celu kupił za kilkaset złotych wykrywacz metalu i każdą wolną chwilę spędzał na przeszukiwaniu terenów, gdzie przed laty toczyły się bitwy. Kolekcja z dnia na dzień się rozrastała. Coraz częściej zdarzało się, że Robert F. znajdował rodzaje broni, którą już miał. - Mężczyzna postanowił więc, że dublujące się rzeczy będzie sprzedawał w internecie - mówi nam anonimowo jeden z policjantów. Stare militaria po raz pierwszy trafiły na aukcję w kwietniu 2008 r. Od tego momentu udało mu się znaleźć nabywców na prawie 300 sztuk granatów, kilka min i dziesiątki zapalników. Mężczyzna zarobił w ten sposób około 30 tys. zł. Na jedną z aukcji Roberta F. trafił funkcjonariusz z wydziału terroru kryminalnego Komendy Stołecznej Policji. Policjanci najpierw pieczołowicie zabezpieczyli dowody w formie śladów, jakie pozostawiają transakcje dokonywane w internecie, a następnie wybrali się z wizytą do handlarza. Kiedy weszli na teren posiadłości F, okazało się, że to, co widzieli w internecie, to tylko niewielka część zgromadzonego arsenału. Podczas przeszukania domu funkcjonariusze znaleźli minę przeciwpiechotną, dwa pociski przeciwpancerne, pocisk artyleryjski, dwa zapalniki do granatów, dwa pociski z ładunkami dymnymi, pistolet maszynowy, tzw. pepeszę, oraz 10 sztuk nabojów karabinowych. Ale to nie wszystko. Za pomocą wykrywacza metali funkcjonariusze zlokalizowali w przydomowym ogródku składowisko granatów. 158 sztuk było zapakowanych w foliowe worki. Na posesji zabezpieczono także topór ze średniowiecznym rodowodem, a także porcelanę datowaną przez policyjnych ekspertów na VII w. p.n.e. Teraz policjanci starają się ustalić, czy wszystkie zabezpieczone rzeczy pochodzą z wykopalisk. Mężczyźnie, który jest obecnie pod policyjnym dozorem, grozi osiem lat więzienia za nielegalne posiadanie broni. Prawdopodobnie osobnym śledztwem zostaną objęte osoby, które skorzystały z oferty Roberta F. Cytuj: Za pomocą wykrywacza metali funkcjonariusze zlokalizowali w
przydomowym ogródku składowisko granatów. Ciekawe czy panowie :cop mieli zgode WKZ na prowadzenie poszukiwan. |
|
| Autor: | kovi [ poniedziałek, 29 czerwca 2009, 23:52 ] |
| Tytuł: | Re: ZNalezione na cafe allegro |
Le.I.G.18 & Inez napisał(a): Cytuj: porcelanę datowaną przez policyjnych ekspertów na VII w. p.n.e. . I tak dzięki pracy policyjnych ekspertów upada kolejny mit archeologii - gość miał porcelanę z czasów kiedy nie znano jej jeszcze w Chinach. Aż boję się zapytać co to za wykrywacz metali co łapie porcelanę i gdzie te cuda zostały wykopane (okolice Warszawy?). |
|
| Autor: | YAMATO [ wtorek, 30 czerwca 2009, 07:12 ] |
| Tytuł: | Re: Znalezione na cafe allegro |
Le.I.G.18 & Inez napisał(a): Cytuj: 158 granatów, mina przeciwpiechotna, dwa pociski przeciwpancerne, pocisk artyleryjski i pepesza - to tylko część prywatnego arsenału, który sprzedawał w internecie zatrzymany w weekend warszawiak 38-letni Robert F. interesował się militariami od lat. W efekcie warszawiak zamarzył o własnej kolekcji. W tym celu kupił za kilkaset złotych wykrywacz metalu i każdą wolną chwilę spędzał na przeszukiwaniu terenów, gdzie przed laty toczyły się bitwy. Kolekcja z dnia na dzień się rozrastała. Coraz częściej zdarzało się, że Robert F. znajdował rodzaje broni, którą już miał. - Mężczyzna postanowił więc, że dublujące się rzeczy będzie sprzedawał w internecie - mówi nam anonimowo jeden z policjantów. Stare militaria po raz pierwszy trafiły na aukcję w kwietniu 2008 r. Od tego momentu udało mu się znaleźć nabywców na prawie 300 sztuk granatów, kilka min i dziesiątki zapalników. Mężczyzna zarobił w ten sposób około 30 tys. zł. Na jedną z aukcji Roberta F. trafił funkcjonariusz z wydziału terroru kryminalnego Komendy Stołecznej Policji. Policjanci najpierw pieczołowicie zabezpieczyli dowody w formie śladów, jakie pozostawiają transakcje dokonywane w internecie, a następnie wybrali się z wizytą do handlarza. Kiedy weszli na teren posiadłości F, okazało się, że to, co widzieli w internecie, to tylko niewielka część zgromadzonego arsenału. Podczas przeszukania domu funkcjonariusze znaleźli minę przeciwpiechotną, dwa pociski przeciwpancerne, pocisk artyleryjski, dwa zapalniki do granatów, dwa pociski z ładunkami dymnymi, pistolet maszynowy, tzw. pepeszę, oraz 10 sztuk nabojów karabinowych. Ale to nie wszystko. Za pomocą wykrywacza metali funkcjonariusze zlokalizowali w przydomowym ogródku składowisko granatów. 158 sztuk było zapakowanych w foliowe worki. Na posesji zabezpieczono także topór ze średniowiecznym rodowodem, a także porcelanę datowaną przez policyjnych ekspertów na VII w. p.n.e. Teraz policjanci starają się ustalić, czy wszystkie zabezpieczone rzeczy pochodzą z wykopalisk. Mężczyźnie, który jest obecnie pod policyjnym dozorem, grozi osiem lat więzienia za nielegalne posiadanie broni. Prawdopodobnie osobnym śledztwem zostaną objęte osoby, które skorzystały z oferty Roberta F. Cytuj: Za pomocą wykrywacza metali funkcjonariusze zlokalizowali w przydomowym ogródku składowisko granatów. Ciekawe czy panowie :cop mieli zgode WKZ na prowadzenie poszukiwan. I zgode wlasciciela gruntu ;) |
|
| Autor: | SaYMoN [ wtorek, 30 czerwca 2009, 09:54 ] |
| Tytuł: | |
Pewnie to było jego jedyna źródło dochodu... Ktoś się domyśla kto to może być :cfa |
|
| Autor: | Jacek [ wtorek, 30 czerwca 2009, 10:25 ] |
| Tytuł: | |
Nawet wiemy ale co z tego ? |
|
| Autor: | rob_k [ wtorek, 30 czerwca 2009, 10:31 ] |
| Tytuł: | |
Może to: Cytuj: Prawdopodobnie osobnym śledztwem zostaną objęte osoby, które skorzystały z oferty Roberta F.
|
|
| Autor: | SaYMoN [ wtorek, 30 czerwca 2009, 13:56 ] |
| Tytuł: | |
rob_k napisał(a): Może to:
Cytuj: Prawdopodobnie osobnym śledztwem zostaną objęte osoby, które skorzystały z oferty Roberta F. Pudło :n Nie kolekcjonuję militariów, a tym bardziej nie kupuje ich na portalach aukcyjnych. Owszem, interesuję się tą tematyką i od czasu do czasu zaglądnę na alelegro, oglądanie chyba nie jest zakazane. OK, przyznaje się ... to z ciekawości ;) Tak już mam. Pozdrawiam! |
|
| Autor: | rob_k [ wtorek, 30 czerwca 2009, 14:02 ] |
| Tytuł: | |
SaYMoN - mój post to odpowiedź na: FDJ napisał(a): ale co z tego ?
|
|
| Autor: | Jacek [ wtorek, 30 czerwca 2009, 14:07 ] |
| Tytuł: | |
Rob, ci co z kolegą handlowali na pewno o tym wiedzą więc nie widzę powodu by go tu ujawniać. |
|
| Autor: | rob_k [ wtorek, 30 czerwca 2009, 14:16 ] |
| Tytuł: | |
Na pewno wiedzą - :cop :cop :cop im o tym przypomnieli, tak w okolicach 6.00 rano. :( |
|
| Autor: | Kuba [ wtorek, 30 czerwca 2009, 14:22 ] |
| Tytuł: | |
rob_k napisał(a): Na pewno wiedzą - :cop :cop :cop im o tym przypomnieli, tak w okolicach 6.00 rano. :(
Dopiero zaczną odwiedzać , czasem przychodzą po miesiącach , zanim sprawdzą co kupowali i roześlą do komend dane o nabywcach minie wiele wiele czasu i dlatego byłoby warto napisać kto zaliczył wpadkę bo allegro nie zawiesza kont osób zatrzymanych więc wiele osób może nie załapać że osoba z allegro to akurat ta osoba która zaliczyła wtopę. |
|
| Autor: | fullriede [ wtorek, 30 czerwca 2009, 16:52 ] |
| Tytuł: | |
Tak jak to było w sprawie Pikuna.... Rzeczywiście, przychodzili całe miesiące po jego zatrzymaniu. Prokurator z Białegostoku zalał cały kraj nakazami przeszukań, nawet jeśli ktoś kupił u Pikuna, bądź sprzedał mu skrzynki na ammo, taśmy, łuski i inne zupełnie niegroźne duperele. Lepiej podać od razu nick tego osobnika. Jeśli będzie powtórka, natychmiast składać po przeszukaniu zażalenie. Jest na to 7 dni. Nie popuszczać !!! |
|
| Autor: | Sopel74 [ wtorek, 30 czerwca 2009, 17:33 ] |
| Tytuł: | |
a swoją drogą ładne mjejscówki miał...i kiedy doczekamy się prawa na kształt angielskiego?.. |
|
| Autor: | SaYMoN [ wtorek, 30 czerwca 2009, 17:56 ] |
| Tytuł: | |
To może dam linka do strony konkurencji ;) Kod: http://www.policja.pl/portal/pol/1/42743/Pasje_laczyl_z_biznesem.html
Czytając artykuł na ww stronie można dojść do wniosku, że :cop :cop przygarnęli 10 tys. ,bo piszą, że dochód za sprzedane militaria wyniósł niby 30 tys PLN a oni piszą, że 20. W sumie paliwo też kosztuje :1 |
|
| Autor: | stylu [ wtorek, 30 czerwca 2009, 22:30 ] |
| Tytuł: | |
Jak będą szukać kiedyś u mnie w ogródku to chyba szału dostaną ,babcia wywalała tony popiołu z gwoździami wokół całego domu ,gdzie się nie stanie to wykrywka piszczy jak szalona ;) ciekawe czy się panowie :cop twoboxa dorobili? A koleś też dał ciała ,taki poszukiwacz a nie wiedział jak fanty zakopać żeby ich nikt nie znalazł :n |
|
| Strona 1 z 4 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|