|
Nie wieszajmy człowieka zanim sprawa się nie wyjaśni: na razie mamy to, co napisał jakiś dziennikarz na podstawie (lub nie) tego, co powiedział prokurator i policja. A jak wszyscy wiemy wszystkim spośród wspomnianych zdarzają się jakieś przeinaczenia, błędy, nadinterpretacje etc. i nie są to instytucje do których nie wślizgują się idioci. Nie chcę bronić kustosza, ale ... wiecie, na stronach Policji ciągle wisi filmik z naszym forumowym znajomym obdartym z nazwiska (prócz pierwszej litery) i pomówionym o różne bezeceństwa, których nigdy nie popełnił. Więc czekajmy po prostu... Poza tym artykuł sprzed 3 lat, a jakoś o wyroku nie słyszałem. Ktoś coś wie?
|