https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Kiedy doniczka udaje antyk, czyli kłopoty na granicy/Gazeta https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=72345 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Filip [ środa, 13 stycznia 2010, 21:42 ] |
| Tytuł: | Kiedy doniczka udaje antyk, czyli kłopoty na granicy/Gazeta |
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/ ... 47269.html |
|
| Autor: | Le.I.G.18 & Inez [ środa, 13 stycznia 2010, 22:15 ] |
| Tytuł: | |
JPKM to mnie rozwalilo Cytuj: Pewna pani wiozła ze sobą listek topoli, na którym dziecko narysowało dla niej rysunek. Funkcjonariusz uznał, że to ikona. a najlepsze to jazda z doniczka. Kto tam pracuje. Powinni przechodzic przynajmniej jakies podstawowe szkolenie.
|
|
| Autor: | Filip [ środa, 13 stycznia 2010, 22:20 ] |
| Tytuł: | |
Ja to mysle ze wiekszosc zdaje sobie sprawe z absurdow wynikajacych z ustawy, ale boi sie, ze szef go przylapie na mysleniu, czyli lamaniu regulaminu/przepisow i oberwie po premi :) |
|
| Autor: | pablo11 [ czwartek, 14 stycznia 2010, 00:37 ] |
| Tytuł: | |
Tymczasem pracownicy urzędów konserwatorskich zgodnie twierdzą, że potrzebna jest nowa ustawa o zabytkach. Rządowy projekt pod koniec grudnia trafił do komisji sejmowej. - Podniesiono w nim granice wiekowe zabytków - od 50 lat w przypadku obrazów do ponad 100 lat przy znaleziskach archeologicznych. Ustanowiono jednocześnie kryterium wartości przedmiotów i tym samym pułap, od którego wymagana będzie zgoda na ich wywóz: od kilku tysięcy złotych w przypadku starych fotografii, do kilkudziesięciu tysięcy przy np. rzeźbach - mówi Marian Kwapiński, pomorski konserwator zabytków. - To od kiedy ustawa wejdzie w życie, zależy od tempa prac rządu. Liczę na to, że w ciągu roku, maksymalnie dwóch przepisy zaczną obowiązywać. a to dobre ??? :1 może rok, a może dwa... |
|
| Autor: | Korup [ czwartek, 14 stycznia 2010, 02:47 ] |
| Tytuł: | |
Le.I.G.18 & Inez napisał(a): Powinni przechodzic przynajmniej jakies podstawowe szkolenie.
Oni przechodzą, tylko, że baaaaaaaaaaaaardzo podstawowe. Raczej nikt z nas by się po nim nie podniósł (ze śmiechu). No i inna sprawa kto na takie szkolenia trafia - poziom szkoleń jest adekwatny do poziomu szkolonych, bo nie ma innego wyjścia. Mam w pewnym sensie obraz z Okęcia na kwestie pracy cła i niektóre historie nie nadają się zwyczajnie do opowiadania. I jeszcze jedno: jeśli doniczkopodobny przedmiot zostanie zatrzymany jako potencjalny zabytek, to nie tylko nie przychodzą przeprosiny od UC. Najczęściej jest tak, że delikwentowi sugeruje się odbiór osobisty w celu nakłonienia go do zapłacenia za ekspertyzę, a przesyłki realizuje się raczej na terenie kraju. Nie ma znaczenia, że wywożący jest przykładowo Polakiem mieszkającym stale za granicą - UC domaga się adresu do wysyłki w Polsce, bo nie chce ponosić ani kosztów pakowania, ani kosztów wysyłki w odległe miejsce na specjalnych warunkach. Pan opowiadający te kocopały w wywiadzie ma bujną wyobraźnię co do jakości pracy urzędasów z UC. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|