https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Wysyp skarbów w "Polityce"
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=75367
Strona 1 z 4

Autor:  mab1978 [ środa, 28 kwietnia 2010, 11:55 ]
Tytuł:  Wysyp skarbów w "Polityce"

W najnowszym numerze tygodnika "Polityka" jest spory artukuł o poszukiwaniach.
Na zdjęciach koledzy z Forum.
Zachęcam do lektury i komentarzy :666

Pozdrawiam, mab1978.

Autor:  tadeklobo [ środa, 28 kwietnia 2010, 13:36 ]
Tytuł: 

Ja już jestem po lekturze - bardzo ciekawy artykuł, przedstawia punkt widzenia poszukiwaczy i służb konserwatorskich. Dobry jest początek "Właśnie ruszają w Polskę tabuny poszukiwaczy" - a władze nie wiedzą jak sobie poradzić z odkrywcami - "tępić czy zachęcać do współpracy" Z artykułu wynika, że model prawa brytyjskiego na temat poszukiwań w naszym kraju nie ma szans na byt. Nasze społeczeństwo jest "niedojrzałe obywatelsko" a na wypłaty nagród za znaleziska brak funduszy.
Dobrze, że media zajmują się tą sprawą, gdyż poszukiwaczy przybywa a wiele osób takich jak Saper i inni poszukiwacze, którzy posiadają dużą wiedzę i praktykę poszukiwawczą powinni być doceniani za swój wkład w badaniach i pracach. Nie można wszystkich poszukiwaczy wrzucać do jednego worka i przedstawiać jako grabieżców dziedzictwa narodowego. Super, że ktoś przedstawił w tym artykule różne punkty widzenia na temat poszukiwaczy - detektorystów.

Autor:  camelopardalis [ środa, 28 kwietnia 2010, 14:37 ]
Tytuł: 

Jest to jakiś kroczek w dyskusji, takie podsumowujące temat przeciąganie liny, model angielski niemożliwy - ależ ja nie chcę żadnych nagród, dyplomów uznania tylko móc spokojnie bez obaw szukać a to co znalazłem przekazywać z dokładnym opisem miejsca, czasu i kontekstu danego znaleziska w odpowiednie ręce bez zbędnych pouczeń, podejrzliwości i bez wizyty :cop

Autor:  zibi [ środa, 28 kwietnia 2010, 15:47 ]
Tytuł: 

To nie społeczeństwo lecz nasi decydenci są "niedojrzali obywatelsko"

Autor:  Voucur [ środa, 28 kwietnia 2010, 18:52 ]
Tytuł: 

Zawsze, jak brak jest funduszy, to słychać tłumaczenie, że społeczeństwo do czegoś nie dorosło. A jakby znienacka społeczeństwo w przeciągu 5 lat się doedukowało i dorosło, to by się fundusze znalazły? Wątpię. Mnie model angielski i tak interesuje tylko w takim znaczeniu, żebym nie musiał oddawać zwyczajnego pospolitego numizmatycznego śmiecia, plomb czy guzików, bo w końcu człowiek coś też by chciał mieć dla siebie do kolekcji. Groty włóczni, fibule czy inne kabłączki niech sobie biorą, mogę notować skrzętnie gdzie znalezione i zgłaszać kolejne stanowiska, a nie spodziewam się za to ani pieniędzy, ani dyplomów, ani uścisków dłoni, bo mi to do niczego niepotrzebne.

Autor:  elnio [ sobota, 1 maja 2010, 10:07 ]
Tytuł: 

Całość tekstu już dostępna w sieci:
http://www.polityka.pl/historia/1505360 ... karby.read

Autor:  mirek [ wtorek, 4 maja 2010, 21:54 ]
Tytuł: 

właściwie sami znajomi :)

Nawet Czarny Rycerz jest, choć tyłem :)

Autor:  GROSSVS [ środa, 5 maja 2010, 07:15 ]
Tytuł:  proszę, proszę

O ja tu widzę znajome oblicza:-) :1

Autor:  DZIAD [ środa, 5 maja 2010, 22:23 ]
Tytuł: 

Witam
Popatrzcie na ten tekst,pożal się Boze 'dziennikarki",przeciez aby o czyms pisac to trzeba poznac opinie kilku stron zainteresowanych,a tu co-poszukiwacze to przestepcy i tylko czyhają na stanowwiska archeologiczne.Przeciez 90 % poszukiwaczy to hobbysci szukający smieci.A naszego kolegę S. to wystawila dla prokuratora.Dramat.Jak juz jakos powoli robilo sie blizej poszukiwaczom i archeologom,to po tym artykule to lepiej zająć się hodowlą buraków
Klucznik z Klucz

Autor:  Jacek [ środa, 5 maja 2010, 22:41 ]
Tytuł: 

Dziadzie
Muszę Cię rozczarować
Współautorem a raczej osobą, która autoryzowała ten tekst jest sam Saper.

Autor:  DZIAD [ czwartek, 6 maja 2010, 22:56 ]
Tytuł: 

Witam
Autoryzujący nie jest w stanie zmienic ducha artykulu.
Klucznikk z klucz

Autor:  Lipek [ piątek, 7 maja 2010, 12:06 ]
Tytuł: 

Muszę się zgodzić z Dziadem. Wydźwięk artykułu jest jednoznaczny - jesteśmy bandą niedorozwiniętych złodziei, wśród których jest kilku, którzy nadają się do kopania dziur za archeo.

Dałem artykuł do poczytania kilku osobom zupełnie niezwiązanym z naszym hobby, i ich odczucia były podobne.

Szkoda, że Saper dał swoją twarz i osobę do autoryzacji takiego gniota.

Pozdrawiam

Autor:  PREM [ piątek, 7 maja 2010, 12:25 ]
Tytuł: 

Niestety trzeba sie zgodzić i z Dziadem I Lipkiem, przeczytajcie, jeżeli ktoś pisze że na kilkunastu tysiącach stanowisk trwa (czyli czas terazniejszy) regularny rabunek, to uwzględniając liczbę detektorystów na powiedzmy 50 000 i zakładając, że połowa grzebie po lasach (gdzie stanowisk mało) za militarką to cała reszta - poza osobami z artykułu i ze zdjęć w tym artykule -w czasie gdy ta grupka zajmuje się (jak Saper) poprawa wizerunku poszukiwaczy - reszta czyli powiedzmy co drugi w tym czasie rabuje stanowiska, niestety artykuł raczej oczernia niz wybiela poszukiwaczy, a szkoda.

Autor:  taganka [ piątek, 7 maja 2010, 15:08 ]
Tytuł: 

Tekst nie nadaje się do czytania w całości, ale niektóre kawałki są dobre, np:

Cytuj:
gdy wykrywacze metali wchodziły na rynek, wtedy można było coś zrobić na poziomie ogólnym, np.edukować kupujących


teraz to już chyba tylko lobotomią...


Albo

Cytuj:
Na Allegro było 1800 aukcji takich zabytków, które w 90 proc. pochodziły z nielegalnych wykopalisk.


Cóż za aptekarska dokładność.

Autor:  elnio [ piątek, 7 maja 2010, 19:04 ]
Tytuł: 

PREM napisał(a):
... połowa grzebie po lasach (gdzie stanowisk mało) za militarką ....


Jedno nie wyklucza drugiego. U mnie w lasach w granicach administracyjnych Gdyni jest sporo stanowisk archeologicznych, które pokrywają się z okopami i ziemiankami z 1945 r. Chodzę tam na spacery i obserwuje sporo świeżych dołków. Nie wiem, kto tam czego szuka (może własnie militarki), ale faktem jest, ze ten ktoś niszczy stanowiska archeologiczne.

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/