PREM napisał(a):
Antyseptyczne jasne.
ale kości rzeczywiście ulegają degradacji w zależności od warunków, poczytaj waść dwutomowego Święcha opisano tam dokładnie. Same substancje mineralne rozpadną się gdy organiczna osseina ulegnie rozkładowi, zwłaszcza w dużej wilgotności przy udziale grzybów i po kilkuset latach
Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie ale krypty ze swoim specyficznym mikroklimatem sprzyjają jednak zachowaniu się substancji kostnej. Kości nawet w piasku potrafią przeleżeć bardzo długo, a narażone są przecież na nieporównanie większą ilość wilgoci i innych czynników (nikogo nie dziwią wczesnośredniowieczne szkielety zachowane w całości, ba w zeszłym roku trafiłem nawet na 700 letnią trumnę). Uczestniczyłem w otwieraniu kilku krypt i to dużo starszych niż XVII wiek i we wszystkich z nich kości zachowały się idealnie a w części szkielety obciągnięte były skórą. O badaniach przy kościołach nie ma co wspominać ... szkielety zachowują się rewelacyjnie pomimo 600-700 lat zalegania w ziemi.
Nie wykluczam że istnieją warunki kryptowe w których układ kostny ulega degradacji bardzo szybko ale to moim zdaniem jest rzadkość i na pewno nie należałoby używać zwrotu ... powinny się już rozłożyć.