Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 05:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2010, 20:41 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
bucek-zaryzykuj.ja na własną odpowiedzialnosć "przytopiłem" sondę ace250 a po roku gti2500.jak do tej chwili nic złego się nie stało.sonda ace250,moczy się już ponad 250 godzin.gti2500-około 150 godzin.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2010, 23:47 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 2 grudnia 2007, 18:14
Posty: 168
Sondy rutusów są wodoodporne, sam szukałem w wartkim strumieniu o głębokości ponad pół metra.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 3 września 2010, 08:23 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 16:53
Posty: 677
Lokalizacja: BIALYSTOK
zanurzalem nie raz, czesto nawet mylem z blota moczac w strumyku - bez przypalu


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 4 września 2010, 09:27 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 31 grudnia 2008, 19:57
Posty: 200
Lokalizacja: WLKP
Na wszelki wypadek warto sprawdzić/ dokręcić (ale delikatnie, tylko ręcznie) wejście kabla w sondę.
Przy dłuższym szukaniu, w głębszej wodzie, przeszkadza spora wyporność cewki. Ktoś się bawił w jakieś dociążanie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: poniedziałek, 15 listopada 2010, 11:45 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
Spokojnie mozesz moczyc.kazda cewke Rutusa poza Firstem-ale to juz "zabytkowy" detektor.
Teoretycznie tez byla hermetyczna-ale po pewnym czasie sie rozszczelnila...wszystkie nowe sa powypelniane pianka,do tego pancerna obudowa-bez problemowo nawet na sporych glebokosciach.
Druga sprawa-sadze ze daloby rade zamowic u Rutusa cewke z dluzszym-nawet kilkumetrowym kablem,albo pokombinowac "przedluzke" kabla, ktora dpbrze zalac silikonem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: poniedziałek, 15 listopada 2010, 18:52 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3299
Lokalizacja: Dolny Śląsk
JMSie, czy taki kabel do cewki można do kilku m przedłużać bez ubytku sygnału, zakłóceń, zniekształceń? To co pisałeś dotyczy tylko Rutusa? Mozliwe w takim razie jest, by jedna osoba siedziała w łódce z elektroniką "naziemnej" wykrywki a druga nurkowała w pobliżu z cewką na kilkumetrowym kablu? :? PZDR


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: poniedziałek, 15 listopada 2010, 21:12 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 3 września 2009, 20:19
Posty: 160
Witaj jak na militarke do wody to kup sobie lepiej neodymka lepsze rozwiazanie niz kabinacja z wykrywka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: poniedziałek, 15 listopada 2010, 22:34 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
meczet napisał(a):
Witaj jak na militarke do wody to kup sobie lepiej neodymka lepsze rozwiazanie niz kabinacja z wykrywka

Nie bardzo. Praktyka mowi, ze czy to polskie jeziora czy Baltyk, najlepsze fanty sa pod dnem, a nie na dnie. Korozja miedzykrystaliczna w srodowisku tlenowym.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 20:45 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
Ryjec napisał(a):
JMSie, czy taki kabel do cewki można do kilku m przedłużać bez ubytku sygnału, zakłóceń, zniekształceń? To co pisałeś dotyczy tylko Rutusa? Mozliwe w takim razie jest, by jedna osoba siedziała w łódce z elektroniką "naziemnej" wykrywki a druga nurkowała w pobliżu z cewką na kilkumetrowym kablu? :? PZDR

Nie jestem elektronikiem-musialbys zapytac profi-a moze u zrodla-czyli samego Rutusa.
Teraz jeszcze druga sprawa-sluchawki podwodne tez na dlugim kablu-bo skad bedziesz wiedzial..:)
Ale to juz mniejszy wydatek.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 23:44 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): sobota, 30 października 2010, 17:54
Posty: 21
Szukając w wodzie nawet takiej 0,5 m i mając niezabezpieczoną elektronikę trzeba brać pod uwagę wywrotkę, poślizgnięcie się na mule czy kamieniu i skąpanie wraz z wykrywką.
Co do pokręteł i potencjometrów jest pewne rozwiązanie które pozwala na niewyprowadzanie ich poza wodoszczelną obudowę, polega ono na zastosowaniu czegoś w rodzaju rękawic na palce pozwala to na elastyczne wprowadzenie do wewnątrz obudowy palców i manipulowanie nimi przy pokrętłach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: środa, 17 listopada 2010, 19:30 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
wydłużenie stelaża i kabla to mały problem.już dawno to zrobiłem-wszystko działa w najlepszym porządku.największy problem to wydobycie namierzonego celu.do głębokości"po szyję" trochę mniejszy, ale głębiej to już udręka.próbowałem zastosować "koparkę"[zamykająca się szczęka sterowana z łódki lub z pomostu]-zdaje egzamin tylko na miękkim dnie.przy dnie kamienistym lub gliniastym twardym-nie ma szans zagłębienia.tu tylko amerykański wynalazek w postaci odkurzacza podwodnego,napędzanego silnikiem spalinowym,jak w podkaszarce.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: czwartek, 18 listopada 2010, 19:12 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
nahm napisał(a):
Szukając w wodzie nawet takiej 0,5 m i mając niezabezpieczoną elektronikę trzeba brać pod uwagę wywrotkę, poślizgnięcie się na mule czy kamieniu i skąpanie wraz z wykrywką.
Co do pokręteł i potencjometrów jest pewne rozwiązanie które pozwala na niewyprowadzanie ich poza wodoszczelną obudowę, polega ono na zastosowaniu czegoś w rodzaju rękawic na palce pozwala to na elastyczne wprowadzenie do wewnątrz obudowy palców i manipulowanie nimi przy pokrętłach.


Akurat Rutusy maja wszystko dotykowe-zadnych pokretel czy wylacznikow,poza pradowym-ale to tez da sie podmienic.
Utopilem kiedys wlaczonego ACE 250 - po wyschnieciu dzialal-nawet i akumulatorki :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: czwartek, 18 listopada 2010, 20:46 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3299
Lokalizacja: Dolny Śląsk
JMSie, osoba siedząca na łodzi by mogła dawać znać o "braniu" za pomocą szarpania za linkę uwiązaną do jakiejś w tym momencie nieużywanej a czułej części ciała nurka, za pomocą impulsów swietlnych, akustycznych lub elektrycznych :luv Chodziło mi tylko o to, czy mozna na parę , powiedzmy do 10 m wydłuzyć kabel bez problemów spadku parametrów. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Podwodny wykrywacz Rutusa
PostNapisane: piątek, 19 listopada 2010, 11:11 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:36
Posty: 4
Bez spadku parametrów na pewno nie. 10m to jednak jest już ładny kawałek przewodu.
Przede wszystkim wzrośnie tłumienie przewodu, aczkolwiek dla częstotliwości na których działają wykrywacze nie powinno mieć to dużego znaczenia. Może nawet marginalne.
Na pewno rośnie też rezystancja i pojemność, co może się odbić na zrównoważeniu całego układu.
Nie znam zbyt wielu konstrukcji wykrywaczy, w samoróbce którą kiedyś wyprodukowałem - PI na bazie prostego schematu krążącego w sieci - znaczna zmiana długości przewodów lub zmiana cewki (nawet na nawiniętą na oko tak samo) oznaczała konieczność ponownego zestrojenia całości.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL