https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Petarda urwała mu dłoń-przestroga https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=69&t=115149 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | eustachy1973 [ piątek, 26 lipca 2013, 13:28 ] |
| Tytuł: | Petarda urwała mu dłoń-przestroga |
W razie co to sory za zaśmiecenie i prosze usunać.Nie wiem czy to mogłem tutaj wrzucić,ale pomyślałem sobie ,że gdyby ktoś by próbował jakiś niewypał odklejać z neodyma to by sie skończyło podobnie.Brrr...,aż ciarki przechodzą... http://www.youtube.com/watch?v=cVOABfIFEYs |
|
| Autor: | Nephilimer [ piątek, 26 lipca 2013, 13:41 ] |
| Tytuł: | Re: Petarda urwała mu dłoń-przestroga |
Nie skończy się podobnie, a porównanie jest nietrafione, bo od neodyma nie odkleja się ładunku, który za zadanie ma za chwilę detonować. |
|
| Autor: | Fanatic [ piątek, 26 lipca 2013, 16:51 ] |
| Tytuł: | Re: Petarda urwała mu dłoń-przestroga |
Lepiej obejrzeć w lepszej jakości. http://www.youtube.com/watch?v=AtFMJsxyN-M |
|
| Autor: | Onyks5 [ środa, 7 sierpnia 2013, 11:10 ] |
| Tytuł: | Re: Petarda urwała mu dłoń-przestroga |
Witam, Koledzy proszę o merytoryczne posty - inne będę usuwał... Pozdrawiam Onyks5 |
|
| Autor: | Leszel [ środa, 7 sierpnia 2013, 11:38 ] |
| Tytuł: | Re: Petarda urwała mu dłoń-przestroga |
O rany, pierwsza myśl jest taka, ze to fake ale jak ogladam drugi czy trzeci raz to wydaje mi sie ze jednak jest to prawdziwe. Szkoda chłopaka, tym bardziej ze sam jak byłem nastolatkiem to robiłem rozne mocne petardy z MW i wiem ze to w sumie fajna zabawa pod warunkiem ze przestrzega sie zasad bezpieczenstwa. A podstawową zasada jest nie odpalanie z ręki czegokolwiek i stosowanie wolnopalnych lontów (firmy Visco - polecam), no i oczywiście oddalenie sie grubo poza zasieg rażenia MW i ewentualnych odłamków (taki tekturowo-kleisty lub gipsowy tez moze zdrowo przyłożyć). Ale nawet przestrzegajac tych zasad moze wydarzyc sie wypadek, jak mnie gdzie idea była taka, ze pocisk wystrzelony z moździerza miał wybuchnąć w powietrzu i rozrzucic po terenie mniejsze petrady, ale rozerwało go w moździerzu i te "małe" petardki powybuchały wokoło mnie. Ale w zaden sposob nie odnosi sie to wykopkowych niewypałów, gdzie zasada naczelną jest to, ze nie ruszamy uzbrojonych lub niewystrzelonych pocisków, bomb czy granatów i grzebiemy je tam gdzie znaleźliśmy lub w szczególnych sytuacjach wzywamy saperów. A neodym z przyklejoną bombą to moim zdaniem na straty. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|