yapi66 napisał(a):
Szukasz dziury w całym . Czyżbyś pracował w Fakcie lub SE ?? ;) .
Jak się nie ma nic ciekawego do napisania
to czasem lepiej nie dotykać klawiatury.
Temat jest bardzo ciekawy bo kolejny raz
się okazało że przepisy są skonstruowane w tak
idiotyczny sposób że zależnie od interpretacji
nieomylnego proroka sprawa może trafić do sądu ,z
co będzie później to już wola niezawisłego sędziego.
W ciągu ostatniego roku wielokrotnie się przekonałem
że definicje przedmiotów/sytuacji w polskim prawie
są określone w sposób nieczytelny dający prokuratorowi
prawo do nadużyć i manipulacji na zasadzie :
"dajcie człowieka paragraf się znajdzie".
:)
To raczej mój przedmówca nie ma nic do powiedzenia . Wszelkie słowo pisane powinno się czytać ze zrozumieniem. Idąc takim tokiem rozumowania to można się przywalić do wszystkiego. Wąż ogrodowy wyrzuca wszak strumień wody w której można się utopić ;) , Trza by zamknąć chłopaków z gazowni gdyż RURKĄ dostarczają WYBuCHOWY gaz do domów. Dla mnie jest to bicie piany na sucho i tyle. Aaaaa.... no i trza pozamykać właścicieli starych "maluchów" gdyż w dawnych apteczkach była pewna substancja która po dodaniu do płynu hamulcowego była pięknym materiałem inicjującym lub zapalającym , zależy co kto lubi :) . No a apteczka w maluchu była przeważnie wciśnięta za zbiorniczek z płynem. hovg