https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Sprzedaz wykopka... https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=2292 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Krik [ poniedziałek, 7 lipca 2003, 09:17 ] |
| Tytuł: | |
Witam! <BR>Powiedzcie prosze co musialbym zrobic zeby moc sprzedac np. na allegro wykopana bron ? <BR>Zalozmy jest to zardzewialy pistolet z I wojny swiatowej i nie nadaje sie do uzytku. <BR>Czy musze miec jakies pozwolenie na bron kolekcjonerska ? <BR>Czy wystarczy spilowac iglice i isc na najblizszy komisariat w celu otrzymania jakiegos potwierdzenia ?? <BR>A co jezeli bron jest na tyle zardzewiala, ze nie mozna "ruszyc" zadnego jej elementu - czy juz jest pozbawiona wlasciwosci uzytkowych ? ;-) <BR>Jak to wyglada w praktyce, jakie musialbym poniesc koszta ? <BR>Na koniec bardzo prosze nie odsylac mnie do ustawy, bo strasznie jestem uczulony na paragrafy ;-) <BR>Z gory dzieki za pomoc <BR>Pozdroofka <BR>Krik |
|
| Autor: | McGyver [ czwartek, 24 lipca 2003, 01:14 ] |
| Tytuł: | |
Witam! <BR>Żeby sprzedać ją na allegro trzeba broń "trwale pozbawić wartości bojowej" czyli spiłować iglice. zaczopować lufę, nawiercić komorę nabojową - i to właściwie wszystko co można zrobić. Po tej operacji można już byłą "broń" sprzedawać bez żadnych obaw prawnych. A co do spaceru na policję - nie ma takiej potrzeby bo nie jest to juz broń - czyli policja nie ma tu nic do gadania oraz nie są potrzebne już żadne zezwolenia. Jeśli broń jest zardzewiała na tyle, że nic z nią nie można zrobić można uznać, że jest zdezaktywowana - a jak ktoś kto to kupi sobie dobrze doczyści i będzie działać... to już jego problem nie twój. <BR>Koszta wystawienia na allegro są podawane gdzieś tam w pomocy - poszukaj sobie. <BR>Pozdrówka. |
|
| Autor: | johnny40 [ piątek, 25 lipca 2003, 01:08 ] |
| Tytuł: | |
witam <BR>--------------------------------------------- <BR>Powiedzcie prosze co musialbym zrobic zeby moc sprzedac np. na allegro wykopana bron ? <BR>Zalozmy jest to zardzewialy pistolet z I wojny swiatowej i nie nadaje sie do uzytku. <BR>Czy musze miec jakies pozwolenie na bron kolekcjonerska ? <BR>--------------------------------------------- <BR>McGyver ma racje jednak że nie do końca,samowolka w tej sprawie może kosztować sporą kare"Trwale pozbawić wartości bojowej" <BR>historyczna broń podlega legalizacji ,Primo ,znalezienie jej podlega zgłoszeniu u konserwatora zabytków twojego rejonu ,(co wiesz z czym się to wiąże ,)uszkodzenie ,zabytkowego obiektu ,traci wartość historyczną ,a tym samym podlega karze, jak chcesz to coś sprzedać ,zastanów się sam:-))))za obrzyna i tak nie dostaniesz tego jak za oryginał <BR>pozdrawiam [addsig] |
|
| Autor: | McGyver [ piątek, 22 sierpnia 2003, 01:23 ] |
| Tytuł: | |
Kwestia pozostaje jeszcze w tym czy ktoś chce w ogóle kogoś powiadamiać... bierzesz fanta i robisz co trzeba i można go sprzedać. Na allegro nikt nie będzie zadawał pytań czy ktoś tam w jakimś urzędzie sprawdzał czy opisywał wykopka (bo i tak mało komu chciałoby się to w Polsce robić). Także wystarczy go jakoś (trwale uszkodzić - czyli krótko mówiąć zniszczyć) albo po prostu na allegro napisać (Zdezaktywowany) i sprzedać tak jak był bez żadnej dodatkowej roboty. Przecież i tak nikt z allego nie sprawdza czy rzeczywiście fanty są odpowiednio zabezpieczone. Poza tym przynajmniej 99% sprzedawanych tam wykopków itp nie widziało i nie słyszało o żadnych konserwatorach zabytków czy urzędnikach... bo po cholerę sobie problemy robić. Co innego jak trzymasz broń w super stanie w domu i tego nie zgłaszasz... to już przestępstwo... ale wystrczy tam np wsadzić pręt metalowy w lufę czy wbić gwoździa bez łba... i właściwie nikt już się nie przyczepi. |
|
| Autor: | Inka [ piątek, 22 sierpnia 2003, 15:19 ] |
| Tytuł: | |
Prwao mo to do siebie, że jest zazwyczaj interpretowane w odpowiedni sposób, nie zawsze jednek po naszej myśl. Nie wiem czy to pocieszenie, ale proponuję lekturę art3 ust.1 nowej ustawy. Wg niego zabytkiem jest nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub zwiazane z jego działalnością i staniwiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, kTÓRYCH ZACHOWANIE LEŻY W INTERESIE SPOŁECZNYM ZE WZGLĘDU NA POSIADANĄ WARTOŚĆ HISTORYCZNĄ, artstyczną lub naukową To taka mała podpowiedź w którym kierunku taka interpretacja może ewentualnie cos polepszyć w tej materii. Może zadanie takiego pytania, czy niektóre wykopki mogą mieć znaczenie dla interesu społecznego, cos wyjaśni. Pozdrawiam Inka |
|
| Autor: | eddie [ czwartek, 30 października 2003, 23:59 ] |
| Tytuł: | |
slyszalem ze mozna zrobic tez taki przekret jezeli chce sie sprzedac cos zabytkowego to idzie sie do 3 muzeów <np zabawek itd> z pytaniem czy niechca przyjac czegos do zbiorow<np strzelby czy czegos> no i niebeda chcieli bo poco im to no i oni daja zaswiadczenie ze niechca i trzy takie zaswiadczenia powoduja ze mozna z dana zecz robic co sie chce np sprzedac czy wywiezc tak slyszalem pozdrawiam i zycze owocnych poszukiwan...:) |
|
| Autor: | Inka [ piątek, 31 października 2003, 17:00 ] |
| Tytuł: | |
Ja pierwszy raz słyszę o tego typu procedurze eddie. Czyli zakładasz, ze to takie chodzenie od Annasza do Kajfasza? Cos Ci tam odfajkuja, cos zaznaczą i po problemie? A zastanowiłeś się kiedyś, jakby tak któreś muzeum wpadło na pomysł, że to co im chcesz zaoferować ma dla nich jakieś znaczenie? No a jeślibyś przy okazji trafił na kogoś bardzo "upierdliwego", to sam mógłbyś sie wpakować w niewiadomo jakie kłopoty. Kolejna sprawa to kwestia tego czy broń jest zabytkiem czy też nie. Jesli chodzi o zabytki to kwestie te uregulowały nowe przepisy ustawy. Jeśli nie jest zabytkiem, radzę sięgnąć do przepisów ustawy "O broni i amunicji". Tutaj zamieszczam uregolowania nowej ustawy o zabytkach Art. 51. 1. Zabytki mogą być wywożone za granicę na stałe, jeżeli ich wywóz nie spowoduje uszczerbku dla dziedzictwa kulturowego. 2. Zabytki mogą być czasowo wywożone za granicę, jeżeli pozwala na to ich stan zachowania, a osoba fizyczna lub jednostka organizacyjna, w której posiadaniu znajduje się zabytek, daje rękojmię, że nie ulegnie on zniszczeniu lub uszkodzeniu i zostanie przywieziony do kraju przed upływem terminu ważności pozwolenia. 3. Wywóz zabytków za granicę może nastąpić na podstawie: 1) jednorazowego pozwolenia na stały wywóz zabytku za granicę; 2) jednorazowego pozwolenia na czasowy wywóz zabytku za granicę; 3) wielokrotnego pozwolenia indywidualnego na czasowy wywóz zabytku za granicę; 4) wielokrotnego pozwolenia ogólnego na czasowy wywóz zabytków za granicę. Art. 52. 1. Jednorazowe pozwolenie na stały wywóz zabytku za granicę wydaje minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, po zasięgnięciu opinii komisji złożonej ze specjalistów w określonych dziedzinach ochrony zabytków i opieki nad zabytkami. 2. Osoba fizyczna lub jednostka organizacyjna, w której posiadaniu znajduje się zabytek, składa wniosek o wydanie jednorazowego pozwolenia na stały wywóz zabytku za granicę, za pośrednictwem wojewódzkiego konserwatora zabytków. 3. Jeżeli wywóz przedmiotu nie wymaga jednorazowego pozwolenia na stały wywóz za granicę, wojewódzki konserwator zabytków wydaje zaświadczenie, o którym mowa w art. 59 ust. 3. 4. Wywóz zabytku za granicę na podstawie pozwolenia, o którym mowa w ust. 1, może nastąpić nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wydania tego pozwolenia. Art. 53. 1. Jednorazowe pozwolenie na czasowy wywóz zabytku za granicę wydaje wojewódzki konserwator zabytków na wniosek osoby fizycznej lub jednostki organizacyjnej, w której posiadaniu znajduje się zabytek, mającej zamiar jednorazowo wywieźć za granicę ten zabytek w celach użytkowych lub wystawienniczych albo dla przeprowadzenia prac konserwatorskich. 2. Termin ważności pozwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie może być dłuższy niż 12 miesięcy od dnia wydania tego pozwolenia. Art. 54. 1. Wielokrotne pozwolenie indywidualne na czasowy wywóz zabytku za granicę wydaje wojewódzki konserwator zabytków na wniosek osoby fizycznej lub jednostki organizacyjnej, w której posiadaniu znajduje się zabytek, mającej zamiar wielokrotnie wywozić za granicę ten zabytek w celach użytkowych lub wystawienniczych. 2. Termin ważności pozwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie może być dłuższy niż 3 lata od dnia wydania tego pozwolenia. Art. 55. 1. Wielokrotne pozwolenie ogólne na czasowy wywóz zabytków za granicę wydaje wojewódzki konserwator zabytków na wniosek muzeum lub innej instytucji kultury, która w związku z prowadzoną działalnością zamierza wielokrotnie wywozić za granicę swoje zbiory, w całości lub w części, w celach wystawienniczych. 2. Termin ważności pozwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie może być dłuższy niż 5 lat od dnia wydania tego pozwolenia. Art. 56. 1. Wojewódzki konserwator zabytków może cofnąć pozwolenie, o którym mowa w art. 51 ust. 3 pkt 2-4, w drodze decyzji. 2. Cofnięcie pozwolenia może nastąpić, jeżeli stan zachowania zabytku uległ pogorszeniu lub wyszły na jaw nowe fakty i okoliczności świadczące, że wnioskodawca nie daje rękojmi, o której mowa w art. 51 ust. 2. 3. O cofnięciu pozwolenia wojewódzki konserwator zabytków zawiadamia niezwłocznie organ administracji celnej. Art. 57. 1. Osoba fizyczna lub jednostka organizacyjna, która otrzymała pozwolenie, o którym mowa w art. 51 ust. 3 pkt 2-4, jest obowiązana po wykorzystaniu tego pozwolenia powiadomić wojewódzkiego konserwatora zabytków o przywiezieniu zabytku do kraju w terminie nie dłuższym, niż 14 dni od dnia jego przywozu. 2. Na wezwanie wojewódzkiego konserwatora zabytków osoba lub jednostka organizacyjna, o której mowa w ust. 1, jest obowiązana udostępnić zabytek w celu dokonania oględzin. 3. W przypadku nieprzywiezienia zabytku do kraju w okresie ważności pozwolenia, organ administracji celnej zawiadamia o tym niezwłocznie wojewódzkiego konserwatora zabytków. Art. 58. W odniesieniu do materiałów bibliotecznych powstałych przed dniem 1 stycznia 1949 r. pozwolenia, o których mowa w art. 51 ust. 3, wydaje Dyrektor Biblioteki Narodowej. Przepisy art. 51 ust. 1 i 2, art. 52 ust. 1 i 4 oraz art. 53-57 stosuje się odpowiednio. Art. 59. 1. Pozwolenia na wywóz za granicę nie wymagają: 1) zabytki nie wpisane do rejestru mające nie więcej niż 55 lat; 2) zabytki, będące obiektami techniki, nie wpisane do rejestru, mające nie więcej niż 25 lat; 3) zabytki przywiezione z zagranicy, które są objęte procedurą odprawy czasowej w rozumieniu przepisów Kodeksu celnego; 4) zabytki przywiezione z zagranicy przez osoby korzystające z przywilejów lub immunitetów dyplomatycznych, w tym przywiezione w celu urządzenia wnętrz przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych; 5) dzieła twórców żyjących; 6) materiały biblioteczne powstałe po dniu 31 grudnia 1948 r.; 7) inne przedmioty o cechach zabytków, nie będące zabytkami. 2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do zabytków wpisanych do inwentarza muzeum lub wchodzących w skład narodowego zasobu bibliotecznego. 3. Zaświadczenie stwierdzające, że przedmioty, o których mowa w ust. 1 pkt 1-5 i 7, nie wymagają pozwolenia na wywóz za granicę, wydaje wnioskodawcy wojewódzki konserwator zabytków. 4. Nie wymagają zaświadczenia na wywóz za granicę materiały biblioteczne powstałe po dniu 31 grudnia 1948 r., jeżeli nie ma wątpliwości co do czasu ich powstania. 5. Jeżeli osoba fizyczna lub jednostka organizacyjna zamierzająca wywieźć za granicę materiały, o których mowa w ust. 4, ma wątpliwości co do czasu ich powstania, zwraca się do Dyrektora Biblioteki Narodowej o wydanie zaświadczenia stwierdzającego, że zgłoszony przedmiot powstał po dniu 31 grudnia 1948 r. Art. 60. Wojewódzki konserwator zabytków przy rozpatrywaniu wniosków w sprawach wywozu zabytków lub innych przedmiotów za granicę może zasięgać opinii instytucji kultury wyspecjalizowanych w opiece nad zabytkami. Art. 61. 1. Minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego określi, w drodze rozporządzenia, tryb składania wniosków i wydawania jednorazowego pozwolenia na stały wywóz zabytku za granicę oraz jednorazowego i wielokrotnych pozwoleń na czasowy wywóz zabytku za granicę, a także zaświadczeń w odniesieniu do zabytków i przedmiotów o cechach zabytków nie wymagających pozwolenia. 2. W rozporządzeniu należy wskazać wymagania, jakim powinien odpowiadać wniosek oraz pozwolenia i zaświadczenie, o których mowa w ust. 1, a także tryb rozpatrywania tych wniosków, w tym dokonywania oględzin przedmiotów zgłoszonych do wywozu za granicę. |
|
| Autor: | wiciu_r [ sobota, 1 listopada 2003, 16:47 ] |
| Tytuł: | |
Boże, tyle przepisów na jednego człowieka. Jeśli dobrze zrozumiałem ten prawny język to jak wyciągnę z jeziora niemiecki czołg i będę chciał nim odjechać do domu (niemiec) to władze będą mi zawracać głowę choćby o to że silnik tygrysa nie spełnia norm euro i papiery zamokły. Pewnie nawet nie pomoże obecność załogi w stylowych kombinezonach. Chyba lepiej go zostawić tam gdzie zaparkował. |
|
| Autor: | johnny40 [ poniedziałek, 1 grudnia 2003, 03:35 ] |
| Tytuł: | |
witam wiciu-r to nie tak ,tygrysa jak znajdziesz to my już ciebie nie znajdziemy ,chyba że wyplute kości :lol: ale tak poważnie ,jest prawo między narodowe mówiące o wykupie własnych dzieł historycznych,lub wymiane ,ich na dzieła danego kraju ,tak jest z obrazami ,i innymi fantami takimi jak Tygrys może być kłopot gdyż ,polskie muzea militarne nie posiadają takiego egzemplarza w całości ,znowu niemcy sami je produkowali i ich jest tu sporo ,http://www.technik-museum.de/ byłem tam i widziałem ,jego potęge na własne :o wniosek prosty ,czy polskie władze zgodzą sie na wywuz tego sprzętu i za ile lub czego zarządają w zamian, kiedyś ten temat poruszałem ,i myśle że jeśli taki fant wpadł by ci w ręce to najpierw pogadał bym z takim muzeum i czy by podjeli exploracje na własny koszt i wszelkie zgody od państwa danego kraju wzieli na siebie ,a dla mnie prowizje znalazcy :D szkoda żeby mu pazury zgniły przez głupie przepisy prawne, " samemu nie błąd ortograficzny!!! innemu nie dać" błąd ortograficzny!!! typowo ludowy pozdrawiam i życze znalezienia |
|
| Autor: | wiciu_r [ poniedziałek, 1 grudnia 2003, 22:56 ] |
| Tytuł: | |
Byle do wiosny, jak zrobię fotki to zamieszczę, chyba że to będzie rudy 102, wtedy z żalu się utopię. |
|
| Autor: | Argo [ poniedziałek, 1 grudnia 2003, 23:40 ] |
| Tytuł: | |
Wiciu a dlaczego masz sie z zalu topic ??????????? na zachodzie kolekcjonerzy poszukuja wczesnych wersji t 34 ...z tym ze widoki na znalezienie tego w Polske oceniam słabo ;-(((( Argo |
|
| Autor: | johnny40 [ wtorek, 2 grudnia 2003, 01:56 ] |
| Tytuł: | |
Witam , Wiciu a dlaczego masz sie z zalu topic ??????????? na zachodzie kolekcjonerzy poszukuja wczesnych wersji t 34 ...z tym ze widoki na znalezienie tego w Polske oceniam słabo ;-(((( Argo Argo ma racje ,tak jak dla Polski Tygrys to rarytas tak i dla niemiec T34, widziałem je również w tym muzeum ,ale musze powiedzieć że troche zfingowali sprawe ,było jeszcze wyraźnie widać biało czerwoną szachownice częściowo przymalowaną ruską gwiazdą czerwoną a napis głosił , "sowietzki panzer T34. Bez wzmianki o służbie w WP . w sumie racja nie Polska go budowała no ale ? :? Pozdrawiam |
|
| Autor: | wiciu_r [ wtorek, 2 grudnia 2003, 09:36 ] |
| Tytuł: | |
Jakby dobrze poszukać to pewnie parę sztuk miała by jeszcze na zbyciu Agencja Mienia Wojskowego, u gościa z Mosiny kupiłem kiedyś kilka hełmów może będzie miał też to. Popytam ;) |
|
| Autor: | Grabaż [ środa, 17 maja 2006, 22:20 ] |
| Tytuł: | |
Żeby coś sprzedac np broń to musisz np zaspawać lufe żeby sie nie dało z niej strzelać ,a propo amuicj to nie może ona zawierać MW :jump |
|
| Autor: | saperek [ czwartek, 18 maja 2006, 09:48 ] |
| Tytuł: | prawo |
Panowie u nas w kraju każdy urzędnik interpretuje przepisy wedlug swojego widzimisię!!!!!!!!.Swego czasu posiadalem od 1994 roku"broń" kolekcjonerską pozbawioną cech użytkowych,tzn wyczyszczone złomowe wykopki.Po pewnym czasie przedstawiłem tą "broń" do sprzedży do jednego muzeum w ktorym to komisja zakupów stwierdzila iż nie zakupi ich z powodu fatalnego stanu zachowania,więc mi wszystko mi oddali.Pojechalem więc z tym zlomem na komendę wojewodzką gdzie Pan szanowny stwierdzil iż jest to zlom ale ma wygląd,ksztalt broni i dlatego podlega ustawie o broni!!!!!!!!!.To nic zę w lufie było 0,2 mm rdzy,chwyty pistoletów byly zrekonstruowane za pomocą szpachlówki chemoutwardzalnej,w zamkach iglice polamane,otwory dyfuzyjne zaspawane jednak wedlug tego "eksperta" jest to broń i musi to być zniszczone choć niektore sztuki mialy ekspertyzę kryminalistyczną!!!!.TAK,TAK--przez 11 lat moglem to trzymać bo na tym stolku byla osoba bardziej inteligentna,rozumna a teraz przyszla nowa i zaslaniajac się przepisami unijnymi???stwierdzila że jest to broń obuchowa ktorą trzeba zniszczyć.Kiedyś po wojnie nowa wladza niszczyla broń Mausery,Maroszki,Visy,UR-y{i nie tylko} Polski przedwojennej a to dzialanie "polskiego????"urzednika jakie ma znamiona????---zniszcyć co polskie a za sto,dwieście lat bedą szukać takich fantow.A jeśli już z takim wedlug was złomem pojedziecie na komendę w celu rejestracji to macie jak w banku ze po jakimś czasie ci panowie zlożą wam wizytę prześwietlając cale pomieszczenia i nie daj Boże że znajdą jedną łuskę z niezbitą splonką{nawet tą rozbrojoną w I lub II wojnie} a już będą mieli podstawy oskarżyć zgodnie z z zapisem ustawy o nielegalne posiadanie amunicji!!!!.TAK-TAK piszę to dla przestrogi gdyż sam doświadczam tego w chwili obecnej i pragnę aby milośnicy militariow wiedzieli z jakimi przepisami i urzędnikami mogą miec do czynienia,którzy tylko kombinuja aby kogoś zlapać,i -----zniszczyć,zniszcyć,zniszczyć--- lub w imię "prawa" zafasować dla siebie [tego też doświadczyłem}!!!!!!!.Nieraz zastanawiam się czy żyje we wlasnym wolnym kraju czy pod zaborem????????kiedy niszczyli co Polskie nawet slowo pisane. :mad: :mad: :mad: |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|