beryl napisał(a):
Nie do końca. Masz cień szansy na rejestrację. Po pierwsze: mając juz pozwolenie na broń myśliwską zgłaszasz :cop odnalezienie pamiątki rodzinnej po dziadku partyzancie i deklarujesz chęć posiadania go w charakterze broni pamiątkowej. Po przeprowadzeniu badań balistycznych na okoliczność wczesniejszego uzycia masz szansę (powtarzam: SZANSĘ !!) na pozytywny happy end. Jako broń myśliwską nie zarejestrujesz go, po 1 brak papierów, po 2 prawo łowieckie zabrania polowań z bronią wojskową a chyba nie masz watpliwości że 98k właśnie nią jest :666 .
Tu też nie do końca ;) Po pierwsze polecam "Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 marca 2000 r., w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwolenie na broń. (Dz. U. Nr 19, poz. 240):
§ 8. Pozwolenie na broń służącą do celów pamiątkowych może być wydane na:
1) broń palną w postaci pistoletów i rewolwerów,
2) broń myśliwską,
3) broń pneumatyczną w postaci pistoletów i karabinków."
Teoria o broni pamiątkowej pada bo mauser nie podlega pod żadną z tych kategorii (nie jest to broń myśliwska bo nie jest zarejestrowana jako takowa). Poza tym do broni pamiątkowej nie wolno Ci posiadać amunicji.
Po drugie: prawo łowieckie nie zabrania polowania z bronią wojskową - bo jak inaczej wytłumaczyć myśliwych ganiających z G43?
Polecam raczej metodę podaną przez slawoP - kupienie takowej broni w Niemczech
Pozdrawiam