https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Czyżby odwilż? https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=36808 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | visnia [ niedziela, 31 grudnia 2006, 17:24 ] |
| Tytuł: | Czyżby odwilż? |
Witam. W jednej z lokalnych gazet ukazał się taki oto artykuł. Znając co nieco zdanie miejscowych muzealników i archeologów na temat poszukiwań z wykrywaczem (które to już wielokrotnie przedstawiali we wcześnijszych swych wypowiedziach w prasie) jestem w szoku! Co o tym sądzicie? Życzę wszystkim SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU. Kronika Tygodnia nr. 51-52 /19 XII 2006/ Marzena Maciąg-Skarb ze Szczebrzeszyna [ img ] |
|
| Autor: | trup1 [ wtorek, 2 stycznia 2007, 19:37 ] |
| Tytuł: | artykuł |
Nieopodal zamczyska w Szczebrzeszynie jeden z mieszkańców tego miasta znalazł skarb. Licząca ponad dwadzieścia siedem wieków kolekcja przedmiotów z brązu trafiła niedawno do Muzeum Zamojskiego Wiosną 2003 r. Stanisław Pochopień ze Szczebrzeszyna wybrał się na poszukiwanie skarbów. To jego hobby od wielu lat. Zdarzało się, że znajdował drobne miedziane monety, nic wartościowego. Mimo to nie zrażał się niepowodzeniami. Także tego dnia nie spodziewał się wielkiego znaleziska. Wybrał się na pola niedaleko domu. Nieoczekiwanie „dzwonek” wykrywacza metalu zadźwięczał. Mężczyzna odkopał kilkucentymetrową warstwę ziemi i przeszedł go dreszcz. Zobaczył tajemnicze przedmioty pokryte patyną. - Widywałem takie często na ilustracjach w albumach, czytałem o nich dużo. Wiedziałem, że pochodzą z epoki brązu - mówi pan Stanisław. – Czułem, że to coś niezwykłego. Nie mogłem uwierzyć, że to właśnie mnie się przydarzyło. Przecież tylu ludzi kręciło się wokół tego zamczyska. Było przeszukane na pewno wiele razy - nie kryje emocji mężczyzna. O swoim odkryciu powiedział tylko żonie i kilkorgu przyjaciołom. Skarb oczyścili i postanowili zatrzymać. Po dwóch latach doszli jednak do wniosku, że więcej pożytku będzie, jeśli oddadzą go w wieloletni depozyt do Muzeum Zamojskiego. - Dzięki temu skarb zostanie dokładnie zbadany, zabezpieczony przed niszczeniem i ludzie będą go mogli zobaczyć - tłumaczy pan Stanisław. Kolekcja archeologa-amatora waży prawie kilogram. Składa się z czternastu elementów: siekierki z tulejką, czterech grotów oszczepów, dwu owalnych obręczy, dwu okrągłych zawieszek i pięciu bransolet. Jerzy Kuśnierz, archeolog z Muzeum Zamojskiego uważa, że jest to kolekcja wyjątkowa. - Jest to największa pod względem wagi surowca kolekcja zabytków kultury łużyckiej (pocz. 7 w. p.n.e.), jaka do tej pory została znaleziona na terenie Lubelszczyzny. Najciekawsze z punktu widzenia naukowego są owalne obręcze. Podobne były znajdowane ponad sto lat temu na terenie Ukrainy, m.in. w rzece Dniepr koło Perejesławia, na Wołyniu koło Łucka. Zwykle występowały parami, tak jak w przypadku tych znalezionych w Szczebrzeszynie. Ukraińscy i rosyjscy archeolodzy uważają je za części uprzęży końskiej - uchwyty postronków przymocowane do szlei. Dodatkową ciekawostką jest to, że w znalezionych przedmiotach jest wyjątkowo duża, jak na stopy brązu, domieszka srebra i arsenu. Dla naszego muzeum ta kolekcja jest bezcenna, również dla nauki przedstawia bardzo dużą wartość - ocenia Jerzy Kuśnierz. Skarb znaleziony w Szczebrzeszynie można zobaczyć w Muzeum Zamojskim w stałej ekspozycji archeologicznej. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|