https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

JAk postępowac gdy znajde rozrywke :que
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=38069
Strona 1 z 2

Autor:  Cichy89 [ niedziela, 28 stycznia 2007, 01:00 ]
Tytuł:  JAk postępowac gdy znajde rozrywke :que

Witam
Jeśli znajde rozrywke i będe chciał ją zgłosic na :cop to czy jak dzwonie od razu na miejscu to mam chowac wykrywke czy zwijac sie na
w chate i potem zgłosic(wskazanie miejsca poprzez przybycie poldkiem na miejsce zdarzenia wow) a jak sie spytają jak to znalazłem (świeżo kopane i takie tam) to czy spotkają mnie jakieś konsekwencje ze strony :cop :que :que
Może był ktoś w takiej sytacji i podzieli sie swoimi uwagami co do sposobu zachowania sie, co wtedy im tam powiedziec :que
Pzdr

Autor:  strażnik [ niedziela, 28 stycznia 2007, 01:05 ]
Tytuł: 

Bovver, wytłumacz mi niewtajemniczonemu co to jest ta "rozrywka"?? Bez tego to ja nawet jakbym chciał to niewiele pomogę :(

Autor:  Cichy89 [ niedziela, 28 stycznia 2007, 01:13 ]
Tytuł: 

niewypał, niewybuch, amunicja granaty itp

Autor:  strażnik [ niedziela, 28 stycznia 2007, 01:50 ]
Tytuł: 

aha, tak więc moja praktyczna rada: zawiadom policję ale z daleka. Jeśli jest to niewypał z czasów II wojny, to Ty jako znalazca, na nic im się nie przydasz. Przyjadą saperzy i będzie po sprawie! Jeśli się ujawnisz, konieczne będą przesłuchania itd, ani oni nie będą z tego zadowoleni ani Ty. Pozdrawiam!

Autor:  tyfus [ niedziela, 28 stycznia 2007, 02:39 ]
Tytuł: 

Jeszcze lepiej jesli bedziesz uwazal te operacje za w miare bezpieczna wykop gleboki dol,ostroznie wloz ten towar zapalnikiem w dol i zakop,bedziesz i ty mial mniej problemow i sluzby,a miejsce bedzie bezpieczne.

Autor:  Lord [ niedziela, 28 stycznia 2007, 09:36 ]
Tytuł: 

Można też, zawiadomić bezpośrednio Patrol Saperski, oni nie wnikają po co kopałeś i po co ci detektor. Przyjeżdżają robią swoje i odjeżdżają. Pozdro.

Autor:  Kocio [ niedziela, 28 stycznia 2007, 10:02 ]
Tytuł: 

Lord napisał(a):
Można też, zawiadomić bezpośrednio Patrol Saperski, oni nie wnikają po co kopałeś i po co ci detektor. Przyjeżdżają robią swoje i odjeżdżają. Pozdro.


Nie do końca!
Ostatnio były jakieś głupie przepychanki odnosnie tego kto płaci za robote saperów (mówię o saperach z Kazunia pod Warszawą)
Naczelnik gminy Ożarów ich wezwał i wystawili mu rachunek....
Na pewno nie jest dobrze kojarzyć się :cop z piszczałka itp. Owszem, zadzwonić powinno się na policję i ich powiadomić ale złozyć krótki raporcik ustnie - proszę pana, w tym to a tym miejscu leży pocisk haubicowy. Zaznaczyłem miejsce torebkami foliowymi przywiązanymi do patyków wpitych wkoło.....
Lub jak masz GPS to mówisz - notuj pan...... i jak się pyta kto to mówisz Obywatel RP proszę pana. do widzenia. i lu! jedna przecznicę od budki.

Faktycznie jest tak, znów piszę z własnego doświadczenia, że zgłoszenie spowodowało legitymowanie mnie i protokulik spisywany przez 1,5 h co wydatnie obniżyło mój "urobek" dzienny........

Autor:  vincent_vega_69 [ niedziela, 28 stycznia 2007, 13:06 ]
Tytuł: 

Kocio napisał(a):

Faktycznie jest tak, znów piszę z własnego doświadczenia, że zgłoszenie spowodowało legitymowanie mnie i protokulik spisywany przez 1,5 h co wydatnie obniżyło mój "urobek" dzienny........


Kocio :piwo :piwo :piwo . Zawsze z wielkim zainteresowaniem czytam Twoje posty. Jak dla mnie jesteś mistrzem napradwę dobrego humoru. To świadczy, że jesteś człowiekiem bardzo pogodnym, wesołym i zadowolonym z życia i poszukiwań:1 :1 :1 To bardzo ważne.

Gratuluję i pozdrawiam.

ps. Musiałem to napisać choć nie nie jest w temacie jednak proszę moderatora o nieusuwanie tego postu. Jak dla mnie Kocio jest niesamowity.

Autor:  musiex [ niedziela, 28 stycznia 2007, 15:03 ]
Tytuł: 

Dzwonisz po saperów przyjadą zabiorą i po sprawie.
Dzwonisz na policje przyjedzie policja i saperzy. Saperzy odjadą, a policja robi ci przesłuchanie, po co szukasz dla czego, sprawdzają ci chate za pustą łuskę ciągają po sądach itp. Ale nie mają prawa odebrać wykrywki. Więc lepiej zadzwonić po saperów.

Autor:  promethidion [ niedziela, 28 stycznia 2007, 15:42 ]
Tytuł: 

Może nie uwierzycie, ale najlepszą metodą jest powiadomienie prasy. W wakacje powiedziałem kumplowi dziennikarzowi o niewypale, on zadzwonił na policję a ci, mając oddech prasy na karku, od razu ruszyli na miejsce. Niestety patrol saperski przyjechał dopiero po 24 h, a do tej pory przy 8.8 czuwał OSP.

Autor:  Dylan [ niedziela, 28 stycznia 2007, 16:07 ]
Tytuł: 

Wiesz , nie samych głupków do milicji przyjmują. Niektórzy nawet myślą - wytłumasz potem takiemu , że znalazłeś niewypał na głębokości 30 cm. Tylko jak ?? Najlepsza metoda to "na grzybiarza" albo "na pieska". Masz pewnie znajomych którzy nie kopią i nie mają w domu nic niezgodnego z debilną ustawą :666

Autor:  Przemysław [ niedziela, 28 stycznia 2007, 16:48 ]
Tytuł: 

Dylan napisał(a):
"na grzybiarza" albo "na pieska".

hmm na pieska znam, ale jak to jest na grzybiarza ;) nie próbowałem ;) :D

Autor:  Kocio [ niedziela, 28 stycznia 2007, 18:04 ]
Tytuł: 

vincent_vega_69 napisał(a):
Kocio, .......... To świadczy, że jesteś człowiekiem bardzo pogodnym, wesołym i zadowolonym z życia i poszukiwań:1 :1 :1


Vincent - Pierwszą wykrywkę miałem w 80' latach.
Przez ten czas miałem troche różnych bliskich spotkań trzeciego stopnia......... i może jestem troche skażony Unikaniem za wszelką cene takich spotkań bo za komuny zawsze kończyło sie to prawie źle lub źle.
Może teraz jest troche lepiej ale ja zawsze uważam że lepiej z odległości.........

A co do mojego humoru to masz rację! Nie skarżę się na swój los, każda boratynka podbija mi adrenalinkę a wesoły jestm nawet w chwilach grozy. Chyba dlatego chętnie jeżdżą ze mną ludzie na wykopki. Poza tym zawsze jestem optymistycznie nastawiony i chętny do pomocy.
"""samochwała w kącie stała"'"

Skoro juz powiedziałeś "A" z tym browarkiem to czas niebawem nadejdzie, że lody pussczą i ziemia zmięknie.... Chętnie zapraszam na wykopku wspólne.
Możemy jeszcze ten browar wcześniej spozytkować w PUB'-ie przy dyskusji o skarbach....... :1

Autor:  vincent_vega_69 [ niedziela, 28 stycznia 2007, 19:14 ]
Tytuł: 

Dzięki za zaproszenie. Odpowiedź poszła na priv.

Pozdrawiam.

Autor:  johnwojtas [ czwartek, 1 lutego 2007, 11:23 ]
Tytuł: 

mhhh.... Zawiadomisz policje...panowie przyjada... bedzie wizja lokalna....jak, gdzie, kiedy, po co i dlaczego... beda jak zwkle nie zadowoleni.. bo pużniej Cię puszcza a sami bez wzgledu na pogoda beda musieli "koczować" przy rozrywce az nie przyjada panowie saperzy... ta wiec Twoja chec dobrej woli i bezpiczenstwa innych moze obrócić sie pozniej przciwko Tobie.... tak wiec decyzja nalezy do was jak postapicie...ja zakopuje takie "zabawki" głeboko i jest spoko:)Lezało w ziemi 70 lat to polezy nastepne 70 :1 :1 :1
POZDRO :) :) :)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/