Teraz jest poniedziałek, 26 stycznia 2026, 00:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Inwigilacja internetu???
PostNapisane: niedziela, 8 czerwca 2008, 09:30 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2004, 14:35
Posty: 19
Lokalizacja: pomorze
Witam,
Kiedyś byłem jednym z was, tak samo szukałem pozostałości po wojnach a było to ze 20 lat temu, niestety miałem dwa razy nalot policji i za pierwszym razem posiadałem Stg44 kompletny -stan bardzo dobry (brak było tylko iglicy)- ta broń po ekspertyzie została mi oddana.
Drugim razem nie było już tak wesoło, miałem kilka niekompletnych destruktów karabinów i wszystko zostało mi zabrane (po dokładnym przeszukaniu mieszkania i piwnicy-pretekstem była "kradzież radia z samochodu"- tak!! policja zrobi z was do tego -ZŁODZIEJI!!).
Nie piszę tu dokładnie co i jak powiem tylko że była to "nieoficjalna akcja policji" pnieważ zabrany złom nie podlegał ekspertyzie i stwierdzono że broń jest niesprawna ale muszą ją zniszczyć, wszystko oprócz jednej sztuki zostało na komendzie(ta jedna została mi zwrócona - był to pożyczony thompson 1928 który musiałem oddać koledze).
To wszystko miało miejsce ok 15 lat temu (niestety po tylu latach pamietam tylko niektóre szczegóły) od tego czasu nie zajmuję się tym złomem!!!.
Teraz strzeliło mi coś do głopiego łba i postanowiłem zrobić eksperyment , na allegro zalicytowałem w aukcji magazynka do Sa(takie czeskie badziewie)nie miałem zamiaru kupować i wiedziałem że zostane przelicytowany i co się okazało PO MIESIĄCU BYLI U MNIE!!!!!!! - córka była w domu , zapukali i pytają czy ja sprzedałem komuś SPRAWNĄ BROŃ!!!! - sprawa prokuratorska itp, itd,teraz nie wiem co zamierzają , nie zostawili ani wezwania ani nie kazali sie stawić na słowo , dzwoniłem!! do nich powiedzieli że oddzwonią, minoł tydzień i nic!!!, czyżby znowu jakaś samowola????

Wnioski sami sobie wyciągnijcie!!!!

ps. Wiem co piszę i moderatora proszę o pozostawienie mojego wpisu ku przestrodze innym - Panowie zapewniam was NIE WARTO SIE BRUDZIĆ RDZĄ!!! jak raz was złapią to do końca życia będziecie u nich na cenzurowanym i nie będziecie znali ani dnia ani godziny!!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 8 czerwca 2008, 12:57 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Zdarza się.. tytuł Twojego postu jest jak najbardziej prawdziwy..

zrobię inny eksperyment.. za kilka tygodni zamieszczę na necie ofertę sprzedaży czegoś czego nie powinienem mieć.. zobaczymy jak szybko pojawią się u mnie.. ponieważ i tak nic takiego nie mam, a zdjęcia będą pochodzić zza granicy więc mogą mnie cmoknąć.. Jeśli nie przyjadą to znaczy że 1) brak im czujności albo 2) przeczytali ten post i poznali się na prowokacji..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 czerwca 2008, 21:37 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 14:54
Posty: 579
Lokalizacja: okolice Jeleniej Góry
Tylko wcześniej wyczyść chałupę z wszystkich podejrzanych przedmiotów :). Wszystkie płyty CD i DVD zanieś do sąsiada , to samo z kompem. Sprawdź szczepienie psa i kota oraz czy opłaciłeś abonament. Zrób rachunek sumienia i wyspowiadaj się , aaaa.... i nie zapomnij kwitka od księcia ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 czerwca 2008, 21:54 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 19:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
Z całym szacunkiem dla Was Panowie i z całym niezrozumieniem chorego prawa. Prawo jednak jest prawem i obowiązuje. A jeśli ktoś, w myśl litery prawa, trzyma w domu broń to sam jest sobie winien. Możemy sobie tłumaczyć, że to destrukty. Prawda to, ale tylko dwa lub trzy podmioty w naszym kraju są uprawnione do wystawienia kwitu na taką okoliczność. Kto go nie ma ten ma broń.
Jeśli ktoś za krótko był w wojsku i nie nacieszył się bronią niech się stara o pozwolenie na taką zabawkę. Dużo to kosztuje, dużo z tym zachodu, ale się da. Do celów sportowych można takie pozwolenie otrzymać dosyć łatwo. Wtedy można sobie kupić broń, uczestniczyć w zawodach, treningach. Można się tą bronią nacieszyć. Może to nie taniej, ale na pewno zdrowiej i bezpieczniej. Dla posiadacza i dla rodziny.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 czerwca 2008, 22:09 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Destrukt to nie broń. Jest to kawał żelastwa który kiedyś był bronią. Prawo jest dobre tylko interpretacja kulawa.
To tak jakby dziadkowi, który zszedł z tego świata zarzucić, że mógłby ze swojego "jakuba" zrobić użytek.
Ma on wygląd "jakuba" ale juz nim nie jest :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 czerwca 2008, 22:23 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 19:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
Chyba nawet nie interpretacja, ale przepisy wykonawcze do ustawy.
Poniżej zamieszczam link do traktującego o tym rozporządzenia, oraz jego fragmenty mówiące o tym, kto może wystawić specyfikację techniczną dla broni pozbawionej cech użytkowych (czyli okazuje się, że konieczne jest posiadanie takiej specyfikacji), a także na czym polega wykonanie tego zabiegu:

http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/26/857/

Cytuj:
Rozporządzenie
Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
z dnia 23 kwietnia 2004 r.
w sprawie pozbawiania broni palnej cech użytkowych


§ 2. 1. Jednostkami uprawnionymi do wydania specyfikacji technicznej są podmiotyposiadające na podstawie ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniudziałalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałamiwybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniuwojskowym lub policyjnym (Dz. U. Nr 67, poz. 679, z 2002 r. Nr 74, poz. 676 i Nr117, poz. 1007 oraz z 2003 r. Nr 210, poz. 2036) uprawnienia do wytwarzaniabroni palnej lub wymienione w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 9 ust. 4tej ustawy jako instytucje uprawnione do wydawania opinii w zakresie wytwarzaniai obrotu bronią i amunicją.

2. Jednostki, o których mowa w ust. 1, wydają specyfikacje techniczne wodniesieniu do tych rodzajów broni palnej, które wytwarzają.

3. W odniesieniu do rodzajów broni palnej niewytwarzanych przez jednostki, októrych mowa w ust. 1, specyfikacje techniczne mogą wydawać: Instytut MechanikiPrecyzyjnej w Warszawie, Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia oraz WojskowyInstytut Techniki Inżynieryjnej.

§ 3. 1. Jednostką uprawnioną do zatwierdzania specyfikacji technicznej oraz dopotwierdzania pozbawienia cech użytkowych broni palnej wszelkiego rodzaju, typui modelu i nanoszenia na niej stosownych oznaczeń jest Centralne LaboratoriumKryminalistyczne Komendy Głównej Policji, zwane dalej "CLK KGP".

§ 6. 1. Broń palną przekazaną w celu pozbawienia cech użytkowych poddaje sięnastępującym zmianom polegającym na:

1) uniemożliwieniu właściwej współpracy każdej istotnej części broni palnejpozbawionej cech użytkowych z odpowiednimi istotnymi częściami broni palnejtakiego samego rodzaju, typu i modelu niepozbawionej cech użytkowych;

2) uniemożliwieniu właściwego zadziałania układu uderzeniowego, odpalającegoładunek miotający naboju zarówno po uruchomieniu mechanizmu spustowego, jak i winny sposób;

3) uniemożliwieniu załadowania naboju dowolnej konstrukcji i kalibru do komorynabojowej w lufie lub komór nabojowych w bębnie nabojowym;

4) uniemożliwieniu przemieszczania się pocisku wzdłuż całej długości lufy lubelementu ją zastępującego;

5) wykonaniu w tylnej części przewodu lufy przelotowych otworów o przekroju conajmniej dwa razy większym niż przekrój wewnętrzny lufy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 czerwca 2008, 22:41 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Pajakt daruj sobie znamy to rozporzadzenie i mamy bardzo spore podstawy sądzic ze nie powstało ono tak zupełnie bezinteresownie, ( akurat znam pewne osoby ktore nie ukrywały zadowolenia z takiego obrotu sprawy) poza tym dotyczy jedynie broni ktora w momencie podjecia decyzji o pozbawieniu cech uzytkowych jest primo sprawna ( pokaz mi sprawnego wykopka) sekundo - moze miec udokumentowane pochodzenie,wiec srednio ma zastosowanie do wykopkow, paranoja jest fakt ze destrukt karabinu czy broni krotkiej jest traktowany jako w pełni sprawna bron, czyli papier itp dyrdymały, (inna sprawa ze dzieje sie to zazwyczaj na skutek totalnej indolencji niedoukow mieniacych sie biegłymi) natomiast rewolwer i czy karabin czarnoprochowy ktory mozesz kupic jak pietruszke w sklepie, mimo ze de facto sa bronia sa juz zupełnie inaczej traktowane ..... jak wytłumaczysz taki cyrk ??? a i zeby rozjasnic sytuacje, mowiąc o karabinach CP wcale nie mysle tylko o przedpotopowych skałkowych odprzodowkach, ale takze o dosc nowoczesnych konstrukcjach odtylcowych typu karabiny Dreysego, Sharpsa, czy Greena, pozwalajacymi uzyskiwac niezla szybkostrzelnosc i zasieg.
P.S. Gwoli informacji nie jestem strona w tym sporze, mam kilka sztuk na papier ( tzn tych co musze, bo CP nie musze ) reszta jest na emigracji, gdzie jak widać nie stanowi zagrożenia dla tamtejszego porzadku publicznego.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 12 czerwca 2008, 22:50 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 19:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
Argo, no cóż, nie wytłumaczę tego cyrku, nie zamierzam. Chodzi mi tylko o to, że przepisy są jakie są. My możemy ich tylko przestrzegać (chyba, że ktoś potrafi doprowadzić do ich zmiany, ja nie umiem). Jeśli ktoś działa wbrew nim (a większość osób zdaje sobie sprawę, że trzyma w domu coś czego nie powinien, więc robi to świadomie) ten prosi się o kłopoty.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2008, 00:16 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Problem w tym, że sami dajemy się wciągać w taki właśnie tok rozumowania.
Nie wymaga papieru ani ekspertyzy coś co bronią nie jest.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2008, 03:36 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 09:49
Posty: 241
Lokalizacja: Krzeszowice
FDJ - masz rację. Durni urzędnicy wychowani w tradycji cywilizacji bizantyjskiej każą nam udowadniać, że się nie jest wielbłądem. Następna sprawa, że zastraszanie klienta jest sprawą nagminną, a działania "organów" na granicy prawa i poza nią traktowane są z pobłażliwością.
W szkole miałem łacinę. Wiele nam mówiono o prawie rzymskim, że nasz system jest właśnie na nim oparty; jednak żyjąc w Polsce przez kolejne lata przekonuję się, że jabłko padło od jabłoni bardzo daleko.
Zdrav!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2008, 08:44 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 19:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
FDJ napisał(a):
Problem w tym, że sami dajemy się wciągać w taki właśnie tok rozumowania.
Nie wymaga papieru ani ekspertyzy coś co bronią nie jest.


Niby tak. Ale można też wykopać broń w stanie idealnym (jakiś depozyt). Można takiej broni użyć, albo ją sprzedać. Nic dziwnego, że Policja chce takie rzeczy kontrolować. Ale to inna sprawa, której i tak nie rozstrzygniemy, ani nie przekonamy się wzajemnie do swoich punktów widzenia, choćbyśmy przesiedzieli całą noc przy wódce :)
Pozostaje jeszcze kwestia wykopków w stanie, nazwijmy to, pośrednim. Coś, co dalekie jest od sprawności, ale wciąż mogłoby być zdolne strzelić. Niby niesprawne, ale jest w stanie miotać pociski. I co wtedy? Też tylko zabrać do domu i polegać na własnej opinii?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2008, 09:27 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
pajakt napisał(a):
FDJ napisał(a):
Problem w tym, że sami dajemy się wciągać w taki właśnie tok rozumowania.
Nie wymaga papieru ani ekspertyzy coś co bronią nie jest.


Niby tak. Ale można też wykopać broń w stanie idealnym (jakiś depozyt). Można takiej broni użyć, albo ją sprzedać. Nic dziwnego, że Policja chce takie rzeczy kontrolować.

I na chceniu sie konczy, policja ( ale głownie ustawodawcy) dalej nie rozumie ze prowadzac restrykcyjna polityke w tym momencie strzela sobie w stope, bo jej postawa nie sprzyja ( a wrecz uniemozliwia) legalizacji takiego znaleziska i powoduje zasilenie przez nie drugiego obiegu, zazwyczaj kolekcjonerskiego ale jednak drugiego.
Nie oszukujmy sie, zyjemy w Polsce ..... trafiasz depozyt a w nim kilka ciekawostek w oleju ...... oddajesz ????
Pytanie retoryczne jak sie pewnie domyslasz, przypomnij sobie wyniki tzw abolicji z roku bodajze 2000 gdzie to wchodzila nowa UoBiA, ile wowczas zdano lewej broni ......... blamaż to mało powiedziane.
Nie rozumiem jednego, mam pozwolnie na bron, mam je kupe lat, nikogo do tej pory nie zastrzeliłem i chyba jestem w miare poukładany, wiec co stoi na przeszkodzie aby po odpowiednich badaniach tej broni, jesli wyraże taka wole zarejestrował na siebie takie znalezisko ????
pajakt napisał(a):
Pozostaje jeszcze kwestia wykopków w stanie, nazwijmy to, pośrednim. Coś, co dalekie jest od sprawności, ale wciąż mogłoby być zdolne strzelić. Niby niesprawne, ale jest w stanie miotać pociski. I co wtedy? Też tylko zabrać do domu i polegać na własnej opinii?

Nie ma czegos takiego jak bron w stanie "posrednim", albo jest sprawna technicznie, albo nie i koniec , jest sprawna technicznie to jest wówczas bronią, nie jest sprawna , to trzeba bez zbednych ceregieli uniemożliwic metodami mechanicznymi strzelanie z niej i czesc, ( i wtedy automatycznie przestaje byc bronia ) troche za długo obcuje z bronia i kilka rozerwanych luf już było mi dane widzieć i to wcale nie w wykopkach, wystarczy ze lufa jest zuzyta, czy ma wrzery spowodowane korozja mimo ze zewnetrznie wyglada super .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2008, 11:33 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 19:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
Argo napisał(a):
Nie ma czegos takiego jak bron w stanie "posrednim", albo jest sprawna technicznie, albo nie i koniec , jest sprawna technicznie to jest wówczas bronią, nie jest sprawna , to trzeba bez zbednych ceregieli uniemożliwic metodami mechanicznymi strzelanie z niej i czesc, ( i wtedy automatycznie przestaje byc bronia ) troche za długo obcuje z bronia i kilka rozerwanych luf już było mi dane widzieć i to wcale nie w wykopkach, wystarczy ze lufa jest zuzyta, czy ma wrzery spowodowane korozja mimo ze zewnetrznie wyglada super .

Widać jesteśmy kolegami po fachu. I uważam, że nie jest prawdą, że broń "jest sprawna technicznie, albo nie i koniec". Można znaleźć niesprawną, ale w stanie nadającym się do usprawnienia.

Zresztą zaczynamy bawić się tu w rozmowy o interpretacji obowiązującego prawa. A ja głos w dyskusji zabrałem po to, żeby tylko wyrazić swoją opinię. Prawo dobre, czy złe, ale obowiązuje i jego stróże działają tak jak działają. Ktoś, kto nie przyjmuje tego do wiadomości ten naraża się na nieprzyjemności. Ja potrafię się dostosować i nie narzekam. Ktoś komu zależy na zmianie zawsze może podjąć ku temu działania. Żyjemy, bądź co bądź, w demokracji .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2008, 11:39 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
Być może kol. Pajakt wykopał już parę depozytów w towocie i uruchomił sporo wykopów... Nie wiem, ale osobiście odnoszę wrażenie, że mamy do czynienia z teoretykiem.
No to ja dopiero Kolegę przestraszę! Byłem dwa miesiące temu u znajomego na Słowacji. Wie kolega co się tam wyprawia?! Nie dość, że ten znajomy ma cały dom zawalony żelastwem, to jeszcze wszystko to jest legalne. I nie kupił tego drań, ale wykopał, lub znalazł w inny sposób. A jak już coś takiego "pozyskał" (tak to zdaje się określacie), to zawiózł do rusznikarza w Bratysławie (ma blisko) i ten rusznikarz mu tę broń zdekował. I normalnie to wiózł, bez konwoju, bez dozoru. W bagażniku.
Na dowód, że złom strzelać już nie będzie, wręczył znajomemu jedną, rzadko zapisaną stroniczkę A4. Mam coś takiego, mogę wstawić skan.
I na tym koniec. Znajomy nie musiał się nawet fatygować, aby dokonać rejestracji przedmiotu. Zrobił to rusznikarz.
A wie Kolega co na to słowacka policja? A no nic. Ma to w nosie. Po prostu słowacka policja nie specjalizuje się w błazenadzie.
Ale to jeszcze nic! Ten mój znajomy kupuje (oficjalnie, proszę sobie wyobrazić!) zdemobilizowane karabinki AK w wersji "salut"(!) i przerabia na repliki G41 i G43. I to również robi oficjalnie! I nawet rewizji jeszcze nie miał! Aby nie być gołosłownym: http://www.waffen.sk/component/page,sho ... /Itemid,2/
Przez to grupy rekonstrukcji historycznej ze Słowacji nie muszą wykonywać ustnie odgłosów palby karabinowej. Bo to strzela ślepakami! Teraz pracuje nad repliką StG.
Wiem, wiem Kolego. Ja też drżę cały i nie posiadam się z oburzenia.
No bo co to w końcu znaczy? Przecież jesteśmy w strefie Schengen i te straszliwe przedmioty mogą pojawić się również w naszym praworządnym kraju! Na szczęście dzielni funkcjonariusze czuwają! Można machnąć ręką na to, że 100 metrów od mojego domu, pod szkołą, od dwóch lat diluje się dragami. Bandziora z wykopem złapać! To jest sukces!
Tylko dlaczego na tej Słowacji nikt do nikogo nie strzela?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2008, 11:47 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 19:25
Posty: 22
Lokalizacja: Kraków
No tak, stara forumowa praktyka. Ja mówię swoje (że nie jestem za takim prawem, a jedynie twierdzę, że nieprzestrzeganie go to proszenie się o kłopoty - szczególnie jeśli ktoś chwali się znaleziskami wszem i wobec), reszta towarzystwa huuuzia na Józia! Znalazł się jeden co nie narzeka jak wszyscy to go z buta. To zawsze tak musi być?

Zamiast tego umówmy się lepiej gdzieś na wspólne wykopki. Może znajdziemy gdzieś beczkę z olejem? I pogadamy wtedy co z nią zrobić :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL