|
W Legnicy przy ul. Gwarnej i Wjazdowej rok temu wytyczony został teren pod bodowę nowej Galerii. Jako, że interesuję się troszkę tym tematem obserwowałem prace budowlane w tym rejonie. W sierpniu inwestor "zerwał" wierzchnią warstwę ziemi z tego terenu (jakieś 2 metry). Oczekiwałem w tym momencie wkroczenia ekipy archeologów tym bardziej, że teren ten był zamieszkany od ok. XVw. Odsłonięto fundameny XIX-to wiecznych zabudowań i ... po kilku dniach inwestor zasypał cały teren tonami piachu. Teraz powstaje tutaj galeria.
Zastanawia mnie fakt kompletnego braku archeologów na tym terenie. Rozmawiałem ze znajomym archeologiem, który powiedział, że ktoś wygrał przetarg na prace w tym regionie. Obserwowałem wiele inwestycji w Legnicy i zawsze wiązało się to z kilkumiesięczynym przestojem w pracach budowlanych na rzecz archeologów. Teren jest na 100% ciekawy pod względem archeologicznym i zasypanie go i budowa jakiegoś obiektu zaprzepaszcza jego spenetrowanie na co najmniej kilkadziesiąt lat.
Czy ktoś dostał "w łapę"?
Mam ogromną ochotę pofatygować się do Legnickiego Konserwatora Zabytków o sprawozdanie z przeprowadzonych prac archeologicznych z tego terenu.
Wkurza mnie to, że sam ukrywam się z wykrywaczem na jakimś ugorze żeby znaleźć jakieś liche sreberko a teren zlokalizowany w centrum 800-set letniego miasta jest zasypywany i przykryty jakimś molochem, który uniemożliwia odkrycia na długie, długie lata.
Co myślicie na ten temat?
|