https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

ku przestrodze
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=43250
Strona 1 z 1

Autor:  beryl [ sobota, 26 maja 2007, 12:29 ]
Tytuł:  ku przestrodze

Bez komentarza.....

Autor:  dect [ sobota, 26 maja 2007, 13:31 ]
Tytuł: 

:mg: Ustawa o zabytkach :gun: :n :wq :evil: :anty

Autor:  nowy0071 [ sobota, 26 maja 2007, 13:43 ]
Tytuł: 

i ku przestrodze II : "Archeolog-amator wystawiał na aukcjach znaleziska"
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... caid=13cfd

Autor:  slodki69 [ sobota, 26 maja 2007, 13:46 ]
Tytuł: 

Ciekawe jak "PAN PROKURATOR"ustali że akurat te guziki nosił nasz rodak z imienia i nazwiska:),ówczesnie zapewne obywatel Prus? ;)

Autor:  dect [ sobota, 26 maja 2007, 14:06 ]
Tytuł: 

Moze to z jego munduru?

Autor:  M40 [ sobota, 26 maja 2007, 14:15 ]
Tytuł: 

Dect - dobry trop :1 . Przy okazji Policja wpadnie może na trop zaginionych parówek i znajdzie nikczemnego "parówkowego skrytożercę".

Autor:  Renald [ niedziela, 27 maja 2007, 16:36 ]
Tytuł: 

...i zakończenie tej błazeńskiej sprawy z guzikami:

Cytuj:
(...) W piątek w Opolu sąd odwoławczy miał podjąć decyzję, czy utrzymać uniewinniający wyrok w mocy, czy odesłać sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jednak na wstępie rozprawy prokurator okręgowy wycofał się z apelacji tłumacząc, że się z nią nie zgadza. Na tym posiedzenie zakończono. Sąd utrzymał więc uniewinniający wyrok.

http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,4 ... 5-26-03-06
Przypominam: wszyscy płacimy pensję temu nieudacznikowi na stanowisku prokuratora. Płacimy również konserwatorowi zabytków, który zajmuje się guzikami, a nie zauważa rozpadających się pałaców.
Ci ludzie kpia sobie z nas za nasze pieniądze...
Oświadczam, że jeżeli któryś z kolegów napisze teraz: "Dura lex, sed lex", dostanie ode mnie w zęby.

Autor:  saper3791 [ czwartek, 31 maja 2007, 10:44 ]
Tytuł: 

Witam , pozdrawiam .

Po przeczytaniu tresci zaczalem sie zastanawiac czy gdybym przywiozl do polski czesc moich drobnych zbiorow ... tez by mnie zaczeli scigac ?
Bo w sumie jak to jest z tym prawem - wykopalem kiedys w ojczyznie Rosyjski guziczek ... i wywiozlem go z polski do niemiec ( wiec popelnilem przestepstwo ) ale na pchlich targach w niemczech mozna od ... zajekochania takich guziczkow kupic . Co mi zrobia jak mnie zlapia z luska z roku 1886 wykopana w niemczech a przywieziona do polski i ponownie wywozona do niemiec ... beda wymagac "metryki" czy dowodow gdzie ta luseczke wykopalem ?
Chore jest prawo albo i lewo :( .

Pozdrawiam - Piotr

Autor:  Renald [ czwartek, 31 maja 2007, 13:53 ]
Tytuł: 

W tym właśnie rzecz: wwozic możesz sobie co chcesz, bylebyś tego później nie wywiózł. Zachodnioazjatycki relikt "myślenia o wrogu", który czyha aby nas napaść i okraść. Taki sam relikt, jak ci giętkoszyi, wymóżdżeni prokuratorzy i rozlani w swoich urzędniczych fotelach konserwatorzy sztuki, którzy wyszkolili się w wynajdywaniu błahostek i unikaniu prawdziwych wyzwań.
Na całym świecie trwa wymiana kolekcjonerska i żaden kraj nie utracił przez to swojej tożsamości kulturowej. Polska w środowiskach kolekcjonerskich, uważana jest za śmieszne dziwactwo. To, co z takim zapałem chroni nasze "prawo", te skarby narodowe, dziedzictwo tysiącleci, to mit. Nie jesteśmy Egiptem i na likwidacji debilizmów prawnych o zakazie wywozu itd., możemy tylko zyskać.
Jest dokładnie tak, jak z tymi guzikami. To co u nas uchodzi za nieprawdopodobny skarb, na Zachodzie można kupić w byle antykwariacie.
Nawet pod tym względem jesteśmy zadupiem Europy.

Autor:  janusz020858 [ czwartek, 31 maja 2007, 13:59 ]
Tytuł: 

Renald napisał(a):
Oświadczam, że jeżeli któryś z kolegów napisze teraz: "Dura lex, sed lex", dostanie ode mnie w zęby.


Choć boję się raczej średnio, nie powiem i się kajam za poprzednie... (czułem, że do mnie piłeś)...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/