https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Uwaga na policyjnego sapera - złodzieja !!!
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=43427
Strona 1 z 2

Autor:  Jacek [ piątek, 1 czerwca 2007, 14:35 ]
Tytuł:  Uwaga na policyjnego sapera - złodzieja !!!

Jeżeli posiadacie puste skorupy granatów lub pocisków kupionych na bazarze lub allegro i w związku z takim zakupem przyjdzie do Was Policja i przypadkiem będą chcieli coś zabrać ze sobą to żądajcie protokołu zatrzymanych przedmiotów !!!
Przedmioty takie powinny być dokładnie opisane w takim protokole oraz musi być podana ich ilość.
Najlepiej w jakiś sobie znany sposób zaznaczcie je i sfotografujcie by nie trafiło do was spowrotem zgoła coś innego

Ostatnio w związku z akcją prowadzoną przez policję na allegro pojawiły się sygnały o takim sposobie "nabywania" eksponatów przez pewnego policyjnego sapera kolekcjonera.
Mam nadzieję, że sprawa szybko i skutecznie się wyjaśni i eksponaty wrócą do właścicieli
Została już poinformowana prokuratura jak i zwierzchnicy owego dowcipnisia.

ps. prosze to podkleić jako ogłoszenie.

Autor:  saperek [ piątek, 1 czerwca 2007, 14:57 ]
Tytuł:  uwaga

Dzieki FDJ za dobrą radę. :piwo--a w jakim "rejonie" ON :cop "pracuje??

Autor:  Jacek [ piątek, 1 czerwca 2007, 20:01 ]
Tytuł: 

Działał na zlecenie prokuratury białostockiej a "urzęduje" w Nowym Dworze Mazowieckim

Autor:  saper3791 [ sobota, 2 czerwca 2007, 11:45 ]
Tytuł: 

Witam , pozdrawiam .

Aby uscislic pewna zbierznosc okreslen :
- ja nie zbieram granatow ;) a i w Polsce nie przebywam ... juz nie wspominajac o legitymacji Policyjnej .
A tak na marginesie to ciekawe jak sie Policjanci do tego odnosza ??

Pozdrawiam - Piotr

Autor:  Loslau [ sobota, 2 czerwca 2007, 13:05 ]
Tytuł: 

saper3791 napisał(a):
A tak na marginesie to ciekawe jak sie Policjanci do tego odnosza ??
Pozdrawiam - Piotr


Jeżeli posiadane skorupy nie posiadają żadnych (nawet śladowych) materiałów niebezpiecznych, bądź zakazanych...
To jest to tylko metal, obudowa, nic więcej.
Nie dajcie się zwieść zaczepkom policyjnym "biegłym kolekcjonerom" (jak opisany wyżej) w stylu "to można ponownie napełnić"itp. bo napełnić materiałem wybuchowym można nawet garnek, i efekt będzie taki sam.
To materiał wybuchowy jest tutaj celem przeszukania, i jeżeli go nie ma to nie dajcie sobie niczego odebrać.
A jeżeli już jakimś bezprawiem zechcą zarekwirować wam kolekcję - żądajcie sporządzenia dokładnego spisu (dokładny opis, sygnatury, zdjęcia, podpisy świadków ect.) to wasze prawo! I nie ważne ile to będzie trwało, to w końcu my im płacimy.

Ważne; Wszystkie eksponaty muszą być "rozbieralne" na miejscu (żadnych przyklejonych, bądź przyspawanych zapalników ect.) bo jeśli nie będzie można na miejscu stwierdzić
czy dana skorupa jest pusta, mają prawo wezwać patrol saperski - a oni mają inne metody "sprawdzania".
Jeśli można stwierdzić czy skorupy są bezpieczne na miejscu, nie powinny być rekwirowane - jeśli znajda u was oczyszczone i wyeksponowane
skorupy, będące spójną, tematyczną kolekcją nie powinno być problemu. Problemy zaczynają się wtedy gdy znajdują dajmy na to 30szt. jednakowych skorup pocisków,
do tego jeszcze nie oczyszczonych i ze śladami wydobycia materiałów. Wtedy zaczynają węszyć, bo to już nie kolekcja.

Podczas "mojej" kontroli przebiegało to bardzo sprawnie oraz w miłej atmosferze.
Biegły na miejscu skrupulatnie sprawdzał każdą sztukę, trochę tego było więc 5 godzin mu na to zeszło.
Po wszystkim przeprosili, podziękowali za współpracę (niczego nie ukrywałem, sam zaprowadziłem ich do kolekcji, mimo iż mieli nakaz) pogratulowali kolekcji, kilka podpisów i do widzenia.



Pozdrawiam.

Autor:  zibi [ sobota, 2 czerwca 2007, 14:45 ]
Tytuł: 

Akurat nie trafiłeś na "kolekcjonera" :1 Ale pisząc o skorupach masz rację, jak sa czyste to spoko.

Autor:  krilan [ sobota, 2 czerwca 2007, 16:13 ]
Tytuł: 

Witam!
Panowie, cala sprawa tyczy sie o mnie, jednak teraz nakrecila sie tak, ze poruszylo sie cale srodowisko. Ten saper urzeduje w jednostce w Nowym Dworze Mazowieckim, a nie w Pułtusku.
Co do tego przeszukania. Mialem wsio puste i sam tak orzekl, jednak zabral kolekcje i nie potrafil wytlumaczyc czemu, na jakiej podstawie, ale zabral. Gdy chcialem dokladny spis rzeczy bo nalezy mi sie ustawowo, gwarantuje mi to prawo i nalegalem to powiedzial ze nie ma czasu na wulgaryzm. Malo tego nie chcial mi zostawic kwitu co zabiera. Przycwaniakowal jednym slowem, i w ten sposob dobiore mu sie do dupy, po prostu mnie okradl. Przeliczyl sie... nie odpuszcze mu tego.

Autor:  kuczman [ wtorek, 5 czerwca 2007, 05:48 ]
Tytuł: 

Ciesze sie wiec ze (przypadkowo) ocalilem Ci choc jedna dosc cenna skorupe!

Autor:  Test [ środa, 6 czerwca 2007, 12:41 ]
Tytuł: 

Witam

Tu chłopaka pomacali boleśnie i do spodu, niestety w eweidentnie kolekcjonerskim zbiorze miał - jak twierdzi policja - materiały wybuchowe:


"Policjanci KMP w Nowym Sączu prowadzący czynności w zakresie zwalczania nielegalnego posiadania broni i amunicji po otrzymaniu informacji o niebezpiecznych przedmiotach znajdujących się w posiadaniu mieszkańca Nowego Sącza 05.06.2007r. w godzinach wieczornych prowadząc przeszukanie pomieszczeń ujawnili w prywatnym garażu na jednej z dzielnic Nowego Sącza nielegalny zbiór muzealny uszkodzonej broni palnej z okresu I i II wojny światowej, kilkaset sztuk amunicji bojowej pistoletowej oraz karabinowej, skorupy pocisków oraz dwie aktywne miny przeciwpiechotne, dwie aktywne miny przeciwpancerne, kilkaset sztuk granatów ręcznych bez zapalników, bagnety karabinowe, hełmy, saperki, mundury żołnierzy rosyjskich i niemieckich oraz wiele innych przedmiotów związanych z militariami. Dokonano zabezpieczenia prochu strzelniczego z rozbrojonych pocisków. Na miejsce znaleziska wezwana została grupa pirotechnicza z Krakowa, która dokonała selekcji materiałów niebezpiecznych. O znalezisku powiadomiono jednostkę saperów z Dębicy. 25 letni mężczyzna, właściciel posesji i garażu został zatrzymany, przyznał, że broń i amunicja są jego własnością, że zbierał je i kupował w celach kolekcjonerskich".

To tyle. Warto posłuchać rad Loslau`a i trzymać czyste skorupy.

Test

Autor:  Przemysław [ środa, 6 czerwca 2007, 13:06 ]
Tytuł: 

A jak się ma puste to warto trzymać rozkręcone, bo potrafią zabrać na poligon i wysadzić, a później sprawa o posiadanie niebezpiecznych przedmiotów

Autor:  Toper [ środa, 6 czerwca 2007, 22:28 ]
Tytuł: 

Cytuj:
O znalezisku powiadomiono jednostkę saperów z Dębicy.


W Dębicy chyba już od dawna nie ma saperów.

Nastepna wspaniala kolekcja z Myślenic zmieniła miejsce ekspozycji.

"105 sztuk broni z czasów II wojny światowej znaleźli policjanci z krakowskiego CBŚ u mieszkańca Myślenic.
52-letni mężczyzna był kolekcjonerem, na posiadanie broni nie miał zezwolenia - poinformował w środę rzecznik małopolskiej policji, mł. insp. Dariusz Nowak.
W piwnicy domu funkcjonariusze znaleźli m.in. pistolety maszynowe typu pepesza, szmajser, sten, pistolety parabellum, oraz inną broń sprawną technicznie i nadającą się do użytku. Było tam też kilka tysięcy sztuk amunicji, kilka tysięcy pocisków bez prochu i zapalników, w tym pociski artyleryjskie i lotnicze.

– Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna od kilku lat gromadził broń w celach kolekcjonerskich. Wczoraj zostały mu przedstawione zarzuty nielegalnego posiadania broni i amunicji, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 8 – powiedział PAP Dariusz Nowak.

Zabezpieczona broń została przekazana do Laboratorium Kryminalistycznego w Krakowie, gdzie specjaliści sprawdzą jej stan techniczny i to, czy była używana w ostatnich latach.
(PAP) "

Link do Kroniki, mozna pobrać i przewinąć do 6:50min.

http://ww2.tvp.pl/6272,20070606508661.strona

Autor:  atol [ środa, 6 czerwca 2007, 23:06 ]
Tytuł: 

Witam. Potwierdzam że należy mieć wszystko rozkręcone i puste.Saper który był wezwany do mojego młodszego kolegi zabrał wszystko na poligon,na sugestie że w środku jest gips lub pianka montażowa ,odpowiedział że nie bedzie ryzykował rozkręcając na miejscu.Miał racje.

Autor:  zibi [ piątek, 8 czerwca 2007, 09:28 ]
Tytuł: 

Oczywiście, że wszystko musi być deko, ale z tego co zaobserwowałem to bazują na jednej rzeczy, mianowicie ustawa o broni i ammo mówi, że uzdatnienie broni w celach kolekcjonerskich powinno odbywac się w uprawnionych do tego rusznikarniach i taka broń powinna posiadać odpowiedni certyfikat. Jezeli jest w całości a nie destrukt to nadawany jest jej nowy numer i potwierdza to certyfikat. Wiem, że uzyskanie tego to długa i męczaca droga ale co innego zostaje. Po prostu jesteśmy wykorzystywani do zrobienia łatwych i szybkich wyników i jak ładnie statystyki :cop ida w górę.

Autor:  pablo11 [ wtorek, 19 czerwca 2007, 15:37 ]
Tytuł: 

witam,kilka słow sprostowania dotyczacego nowego sacza.miny i owszem ale puste skorupy.a te rzekomo aktywne to w kwesti wyjasnienia byly to zwykle pierwszowojenne granaty austryjackie zwane "kukurydze".kto wie jak wygladaja to wie o co chodzi.maja one z gory takie denko zakrecane i ze srodka wystaje ląt(zwykly kawalek sznurka).jednak panowie specjalisci stwierdzi pod moja nieobecnosc w domu,za sa to aktywne miny i za nim zdazylem im to wytlumaczyc juz je zabrali,a gdzie to nie wiem????pewnie do zniszczenia,tylko szkoda ze nie wiedzieli,ze niszcza puste skorupy???a patrol owszem i byl,ale nie z debicy tylko z 6 BDSz z Krakowa.proch owszem,moze i byl,ale w powierconej amunicji,jakies resztki.....a prasa rozdmuchała afere na miano III wojny swiatowej....

Autor:  Przemysław [ sobota, 23 czerwca 2007, 16:46 ]
Tytuł: 

No to masz problem, wysadzą na poligonie, a po jakimś czasie dostaniesz zarzuty i wezwanie na rozprawę.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/