https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| kopanie na polach https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=44319 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | vdn [ niedziela, 1 lipca 2007, 21:11 ] |
| Tytuł: | kopanie na polach |
Witajcie Wiem, że temat o kopaniu na polach był poruszany ale to było przed wejściem Polski do Unii :D i chcę mieć całkowitą pewność, że w tym temacie nic sie nie zmieniło. Mianowicie, gdy mam zgodę (ustną czy pisemną) właściciela ziemi (pola) na przeszukanie wykrywką, to czy ktoś może sie mnie przyczepić? Np taka sytuacja, że chodzę sobie z wykrywaczem, ale jeszcze nie wykopałem żadnego dołka.. to w tym momencie już ktoś może sie do mnie przyczepić (np Policja)? Czy mogę kopać dołki na polu ?? Chcę się upewnić co do tego przed kupnem wykrywacza :) |
|
| Autor: | mirek [ niedziela, 1 lipca 2007, 21:29 ] |
| Tytuł: | |
jeśli masz zgodę właściciela i nie kopiesz na stanowisku archeologicznym to ...i tak się mogą przyczepić. Żeby kopać legalnie musisz mieć jeszcze zgodę od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Chyba, że poszukujesz czegos innego niż zabytków. Wtedy zgoda własciciela wystarczy. |
|
| Autor: | Coinmaster [ niedziela, 1 lipca 2007, 21:45 ] |
| Tytuł: | |
czyli każdy mieszkaniec wsi który sadzi bądz wykopuje ziemniaki z ziemi a przy tym znajduje np monety powienien mieć pozwolenie WKZ :)? Polska dziwna kraj :) No nic może w końcu to sie zmieni wstarczy pojsc po rozum do głowy i naśladować innych, np prawo angielskie. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Robi [ poniedziałek, 2 lipca 2007, 11:12 ] |
| Tytuł: | |
Coinmaster napisał(a): czyli każdy mieszkaniec wsi który sadzi bądz wykopuje ziemniaki z ziemi a przy tym znajduje np monety powienien mieć pozwolenie WKZ :)?
Jeszcze nie widziałem nikogo, kto by kopał ziemniaki "przy użyciu narzędzi elektronicznych" :) Chociaż - jak ktoś np. komórkę drutem do kombajnu przyczepi, to przy polskim podejściu do prawa może być ciekawie... :666 |
|
| Autor: | Catadero [ poniedziałek, 2 lipca 2007, 13:16 ] |
| Tytuł: | |
:offf ale blisko."W środę,30 maja o godzinie 8 rano do drzwi mieszkania Mirosława S. na jednym z osiedli w Toruniu zapukało dwóch funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji z Chełmna.Powiedzieli,że mają nakaz przeszukania mieszkania w celu odnalezienia dowodów popełnionego przez S. przestępstwa.Mirosław S. ma 35 lat,jest wysokim,dobrze zbudowanym mężczyzną,lektorem języka angielskiego.Zamiast przestraszyć się,zaczął się śmiać.(...)Przestępstwo S. miał popełnić 27 listopada 2006r.Przeglądając dziesiątki stron internetowych zawierających dziesiątki tysięcy dowcipów,żartów,obrazków,fotomontaży,śmiesznych filmików, S. znalazł obrazek kolaż,który uznał za zabawny.Przekopiował go więc,obok wielu innych zdjęć, i zapomniał o całej sprawie. W lutym 2007r. Romana G. ze wsi F. pod Chełmnem,tak małej,że trudno ją odnaleźć nawet w dużym atlasie samochodowym,przeglądając-podobnie jak S.-strony internetowe natknęła się na obrazek,który obraził jej uczucia religijne i złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej dla powiatu Chełmno.Właśnie to zawiadomienie uruchomiło ciąg zdarzeń zmierzający do skazania S.(...)Stojąc rano w piżamie we własnym mieszkaniu,S. przyznał się do przekopiowania obrazka.Policjanci kazali mu się ubrać i zabrali do komendy w Chełmnie.Tam powiedzieli,że został oskarżony z art.196 kk,obrażając uczucia Romany G. i Andrzeja G.(bo do zastosowania art.196kk potrzeba co najmniej dwóch obrażonych) i że wyrok już zapadł.Ale,że karę może sobie wybrać:albo 2 tys.zł grzywny,albo pół roku więzienia w zawieszeniu i 500 zł grzywny.Choć dalej był w oszołomieniu,mając rodzinę na utrzymaniu S.wybrał mniejszą grzywnę i więzienie w zawieszeniu.Gdy już dokonał wyboru,policjanci zadzwonili do prokuratora z informacją o wybranej przez S. karze.Kazali jeszcze podpisać,jechać do domu i czekać,aż wydany na piśmie wyrok przyjdzie pocztą.(...)Przecież Kafkę skreślono z listy lektur...(...)Prokurator rejonowy Witold Preis-prokuratura skorzystała z instytucji >ugody między prokuratorem a przyszłym oskarżonym< określonej w przepisach w art.335kpk.(...)Istotą kary jest jej dolegliwość.(...)Kara zaciera się po upływie okresu zawieszenia plus pół roku. Skoro przestępstwo zostało zgłoszone...Skoro prawdy absolutnej ustalić się nie da...Skoro uczucia religijne różnych osób są różne...Skoro ustalenie skali obrazy tych uczuć wymagałoby długich ekspertyz...Skoro S. się przyznał i zgodził na taki wyrok...Skoro S. podpisał...Skoro takie czasy...(...)Nikt nie wie,czy kiedyś,gdzieś,czymś przypadkiem nie uraził uczuć religijnych kogoś.Nikt nie wie,czy akurat w tej chwili nie toczy sie przeciwko niemu śledztwo i proces.Wielu już mogło zostać skazanych.W piżamie.Na swojej kanapie." ANGORA nr26/2007. :usta |
|
| Autor: | BurstShot [ wtorek, 3 lipca 2007, 21:50 ] |
| Tytuł: | |
Trochę to dziwne, bo jak np. ktoś zgubi klucze na polu (może głupi przykład, ale co tam) i se wykrywką będzie szukał to popełnia przestępstwo ? |
|
| Autor: | monty [ wtorek, 3 lipca 2007, 22:40 ] |
| Tytuł: | |
BurstShot napisał(a): Trochę to dziwne, bo jak np. ktoś zgubi klucze na polu (może głupi przykład, ale co tam) i se wykrywką będzie szukał to popełnia przestępstwo ?
oczywiście że nie popełnia wykrywacze matali jak sama nazwa wskazuje służą do szukania metali problem zaczyna się wtedy jak szukasz zabytkowych metali... :) |
|
| Autor: | vdn [ środa, 4 lipca 2007, 09:54 ] |
| Tytuł: | |
Czyli cały problem polega w tym, że nikt nie wie jakie mam intencje.. ? czy szukam czegoś współczesnego czy zabytków ? No dobra ale jak im udowodnić, że szukam rzeczy współczesnych i nie szukam zabytków? |
|
| Autor: | BurstShot [ środa, 4 lipca 2007, 10:14 ] |
| Tytuł: | |
vdn napisał(a): Czyli cały problem polega w tym, że nikt nie wie jakie mam intencje.. ? czy szukam czegoś współczesnego czy zabytków ? No dobra ale jak im udowodnić, że szukam rzeczy współczesnych i nie szukam zabytków?
Tego nie udowodnisz. |
|
| Autor: | karol_poznan [ środa, 4 lipca 2007, 13:07 ] |
| Tytuł: | |
vdn napisał(a): Czyli cały problem polega w tym, że nikt nie wie jakie mam intencje.. ? czy szukam czegoś współczesnego czy zabytków ? No dobra ale jak im udowodnić, że szukam rzeczy współczesnych i nie szukam zabytków?
Na całe szczęście jeszcze nie ma takiego obłędu, żebyś musiał udowadniać. Na szczęście jeszcze teraz to "oni" Tobie muszą udowodnic, że szukałeś zabytków a nie czegos współczesnego, więc jak nic przy sobie nie będziesz miał to spoko :-). |
|
| Autor: | Catadero [ środa, 4 lipca 2007, 20:15 ] |
| Tytuł: | |
A widziałeś takiego co przy sobie nic nie miał?Chyba,że pole >kicha< albo ledwo zaczął. |
|
| Autor: | Przemysław [ środa, 4 lipca 2007, 23:59 ] |
| Tytuł: | |
Właściwie to nawet archeolog musi mieć pozwolenie od konserwy na używanie wykrywacza ;) |
|
| Autor: | vlado [ poniedziałek, 9 lipca 2007, 09:46 ] |
| Tytuł: | |
hmm, ale nawet jeśli coś przy sobie mam, np. zabytkową monetkę, a szukam obrączek gołębich na polu za zgodą właściciela, to skąd pewność, że monetkę właśnie wykopałem? fakt, że podejrzenie o to jest duże. |
|
| Autor: | BurstShot [ poniedziałek, 9 lipca 2007, 19:05 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: hmm, ale nawet jeśli coś przy sobie mam, np. zabytkową monetkę, a szukam obrączek gołębich na polu za zgodą właściciela, to skąd pewność, że monetkę właśnie wykopałem? fakt, że podejrzenie o to jest duże.
No właśnie. W ogóle to trochę dziwne, bo mogę mieć zegarek z przed 1945r i kopać na polu za zgodą właściciela przedmiotów legalnych to też można powiedzieć że go wykopałem, nawet jeżeli nie . |
|
| Autor: | vlado [ środa, 18 lipca 2007, 10:13 ] |
| Tytuł: | |
gorzej, jeśli zgubiłem swój zabytkowy zegarek spacerując po polu, a teraz właśnie go szukam, czyli szukam zabytku :> |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|