"Czy czujesz obrzydzenie, które ja odczuwam
Na widok przemówień, których nikt nie słucha
Do ludzi, którzy grają głupimi przepisami
I na widok dostojników, którzy są idiotami
Czy czujesz zmęczenie ciągłym niepokojem
Czekaniem na atak i pozornym spokojem
Czy czujesz to zmęczenie, które ja odczuwam
Tymi kłamstwami, które nam się podsuwa"
Dezerter "Czego chcesz"
-----------------------------
Przedstawione poglądy są tylko i wyłącznie własnymi poglądami autora i nie podlegają dyskusji w jakiejkolwiek formie. Wszelkie komentarze dotyczące poniższego wstępu będą usunięte jako dyskusje niepożądane na forum, w tym i każdym innym wątku.
Niektórzy wiedzą, że nie posiadam telewizora, nie czytam gazet i nie chodzę do urny. Jedyne czego chcę od Państwa to to, żeby nie przeszkadzało mi żyć. W zamian płacę mu codzienny haracz w podatkach różnego typu. Pozwalam się codziennie oszukiwać płacąc za coś z czego nie korzystam (np. publiczna służba zdrowia) lub czegoś co nie otrzymuję za wydane pieniądze (np. wyremontowane drogi). Obserwując stan mojego konta w ZUSie (z rocznym czy nawet dwuletnim opóźnienieniem, bo tak ta szacowna instytucja nadsyła rozliczenia) stwierdzam, że na starość nadal będę zbierał metalowe przedmioty jak teraz... tylko wtedy będą to puszki po piwie w śmietniku. Pomijając kwestie finansowe (tutaj jak zakombinuję to dam radę) to to co dociera do mnie przez okna Wirtualnej Polski i Onetu, (wspominałem o braku TV i gazet) a także przez fora internetowe, ostatnimi czasy zatrważa mnie coraz bardziej. A jak mówi pewien myśliciel "Wolność zaczyna się tam gdzie kończy się strach". To co sie dzieje wokół doprowadziło do tego, że strach ogranicza moją wolność... a akurat jeśli o ten aspekt życia chodzi, to ja "wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem".
O czym właściwie piszę ? Długo by wymieniać pomysły naszego rządu, który nieustatnie zapewnia mi kolejne dawki 'rozrywki' swoimi pomysłami, ale najbardziej irytuje mnie myśl, która tej całej działalności przyświeca czyli "Kto nie jest z nami jest przeciwko nam". Czyli coś z cyklu "Kto nie skacze z nami jest pedałem". Rzecz której najbardziej nienawidzę to narzucanie mi tego co mam robić według jakiejś ogólnej zasady ukształtowanej przez tego "który wie najlepiej" lub "tych którzy wiedzą lepiej". Moja definicja wolności mówi o tym, ze można zrobić wszystko dopóki nie ogranicza się czyjejś... wolności. Może to infantylne sformułowanie, ale bardzo proste i skuteczne. W najbliższym czasie może się okazać, że jedyną słuszną linią myślenia będzie ta kształtowana przez katolickich nacjonalistów, sklepy zostaną zamknięte w niedziele (niezależnie od wyznania i woli właściciela/pracowników/klientów), nie będzie można zapalić papierosa na świeżym powietrzu a za wykopanie kilku guzików na starej drodze dostanie się wyrok (co ja mowię wykopanie... za posiadanie wykrywacza metalu). Ludzie ja niedługo będę się bał wyjść z mieszkania... bo może nie będę wiedział o kolejnym nowym przepisie który zabrania wyjechania mi w niedzielę samochodem służbowym z parkingu.
OK, pewnie i tak nikt nie dotarł do tego miejsca... bo po co czytać narzekania imć Cooger-a. Obawiam się, że mój nick też może się nie spodobać władzy, pewnie będę musiał zmienić choćby na Józef... z imieniem nie lepiej... jakieś takie pro-semickie. K.....a ludzie, ale Jezus też był Żydem !!!
Przedstawione poglądy są tylko i wyłącznie własnymi poglądami autora i nie podlegają dyskusji w jakiejkolwiek formie. Wszelkie komentarze dotyczące powyższego wstępu będą usunięte jako dyskusje niepożądane na forum, w tym i każdym innym.
A teraz samo sedno - ogłaszam konkurs. Jako, że jesteśmy poszukiwaczami (ale niczego nie szukamy, pasjonujemy się rozwikływaniem zagadek - http://ww2.tvp.pl/video/2007/06/06/124822/film.asf) poszukujemy kraju odpowiedniego dla poszukiwacza (niezła zagadka prawda ?).
Kryteria które bierzemy pod uwagę:
1. Liberalne prawo dla obywateli (bez durnych zakazów i niepotrzebnego interwencjonizmu państwa w życie prywatne obywateli)
2. Liberalne prawo dla poszukiwaczy (mogą być zakazy poszukiwania na stanowiskach archeologicznych i konieczność zgłaszania znalezisk z możliwością wykupu przez muzea)
3. Kraj z odpowiednią historią (żeby było czego szukać)
Powyższe punktujemy w skali 1-5, dodatkowo bierzemy pod uwagę: 4. klimat (1-3 punktów), 5. język (1-3 punktów), dodatkowo jury przyznaje 0-3 punktów według własnego 'widzimisie'. Czyli jak się widzi to przyznaje ;) Ocena klimatu i języka jest również oceną własną jury. Każda osoba z jury przyznaje punkty odrębnie a na końcu je sumujemy.
Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest nadesłanie propozycji kraju, z krótkim opisem punktów 1-5 na minimalnie stronę a maksymalnie dwie strony A4 oraz charakterystyką znalezisk których możemy się spodziewać w danym kraju. Przydatne też będą ewentualne linki reklamujące kraj (i namiar na konsulaty/ambasady w Polsce).
------------------- To poniżej oznaczone kolorem żółtym zostało uznane za nie fair i usunięte z regulaminu.
W przypadku zgłoszenia tego samego kraju liczy się kolejność zgłoszeń (Uwaga uzurpujemy sobie prawo wykorzystania materiałów nadesłanych przez następne osoby do oceny kraju nadesłanego przez pierwszą osobę - jeśli komuś to nie odpowiada to niech nie wysyła zgłoszenia - proste i skuteczne).
-------------------
Zgłaszamy kandydaturę jednego kraju na jedną osobę. Proszę nie nadużywac mojego zaufania i nie generować nadmiernej ilości nicków.
Konkurs toczy się na trzech forach równolegle.
Materiał w formie tektu w pliku .RTF (np.Wordpad) wysyłacie na adres:
dawid@oszkiewicz.com w temacie wpisując
[Konkurs] Ostatni gasi światło - nick - forum. Ostateczny czas nadsyłania materiałów: 30 czerwca 2007.
Ufff... no to tyle. Heheh no tak, pewnie nagrody by się przydały ?
A więc nagrodami są produkty sieciowe marki TP-Link (no co ktoś nie używa internetu ???) umożliwiające podłączenie i podział łącza internetowego.
http://www.sunnyline.com.pl/oscommerce/catalog/advanced_search_result.php?keywords=tp-link
Nagrody przewidziane za miejsca:
1. do wyboru w cenie do 160pln brutto SRP
2. do wyboru w cenie do 100pln brutto SRP
2. do wyboru w cenie do 60pln brutto SRP
Dodatkowo przewidziana jest nagroda za styl (tylko dla osób pełnoletnich) która może zostać przyznana lub nie (wtedy jury ją skonsumuje we własnym gronie).
Jedynym i wyłącznym fundatorem nagród jest moja skromna osoba, jednakoż jeśli zgłosi się chętny sponsor to możemy pulę nagród rozszerzyć.