https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| co można robic na służbie... https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=45464 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | pablo11 [ piątek, 10 sierpnia 2007, 13:47 ] |
| Tytuł: | co można robic na służbie... |
.....; |
|
| Autor: | Argo [ piątek, 10 sierpnia 2007, 14:04 ] |
| Tytuł: | |
Pablo nie czepiaj sie, w sumie lepiej ze sami gonili przebrani za Frycow/krasnoarmiejcow niz mieliby pozamykac reszte rekonstruktorow za - propagowanie faszyzmu/komunizmu, nieuprawnione poslugiwanie sie bronia, czy zaklocanie spokoju publicznego i nawolywanie do niesnasek nardowosciowych- niepotrzebne skreslic :666 , wiem ze przejaskrawilem ale zyjemy w tak po......anym kraju, ze takie ewentualnosci tez by mnie bardzo nie zaskoczyly. |
|
| Autor: | pablo11 [ piątek, 10 sierpnia 2007, 15:57 ] |
| Tytuł: | |
Wiem,ze odezwą sie głosy że dobrze jest jak jest... Tylko tu jest mały szkopuł,byłem na tej rekonstrukcji i brałem w niej udział tak jak i w tamtym roku i wszystko było ok,ganiałem tam z powierconym mauserem i nik nie robił problemów.Jednak jak zrobiono mi przeszukanie i zabrano tego mausa to zaczęły sie straszne kłopoty....jak to przeciez prawo obowiązuje w całej polsce takie samo...w Przemyślu jest ok a w Nowym Saczu już be..?? Nigdy nic nie miałem do funkcjonariuszy, bo sie nigdy nie czepiali i było ok,ale teraz jak chca mnie postawić przed sądem to już jest lekka przesada i sie wkurzyłem. A życie w tym p****ranym kraju to sama przyjemność. Ale skoro takie przyjemności wypisują na swojej oficjalnej stronie to niech sie teraz sami w swoim bagnie utopią. Skoro oni nie przebierają w środkach by postawic kolekcjonera przed sądem to niby dlaczego ja niemógłbym postąpić tak samo i wykorzystać tego na swoją obrone??? pozdr. " ciężki jest los kolekcjonera w Polsce..." |
|
| Autor: | dect [ piątek, 10 sierpnia 2007, 16:54 ] |
| Tytuł: | |
pablo11 napisał(a): Wiem,ze odezwą sie głosy że dobrze jest jak jest...
Tylko tu jest mały szkopuł,byłem na tej rekonstrukcji i brałem w niej udział tak jak i w tamtym roku i wszystko było ok,ganiałem tam z powierconym mauserem i nik nie robił problemów.Jednak jak zrobiono mi przeszukanie i zabrano tego mausa to zaczęły sie straszne kłopoty....jak to przeciez prawo obowiązuje w całej polsce takie samo...w Przemyślu jest ok a w Nowym Saczu już be..?? Nigdy nic nie miałem do funkcjonariuszy, bo sie nigdy nie czepiali i było ok,ale teraz jak chca mnie postawić przed sądem to już jest lekka przesada i sie wkurzyłem. A życie w tym p****ranym kraju to sama przyjemność. Ale skoro takie przyjemności wypisują na swojej oficjalnej stronie to niech sie teraz sami w swoim bagnie utopią. Skoro oni nie przebierają w środkach by postawic kolekcjonera przed sądem to niby dlaczego ja niemógłbym postąpić tak samo i wykorzystać tego na swoją obrone??? pozdr. " ciężki jest los kolekcjonera w Polsce..." Sorry, ale mam juz dosc Twoich postow. Mieszasz rozne rzeczy (policja pomagajaca rekonstruktorom, policja trzepiaca Twoje zbiory, zly prokurator oraz sad ktory na pewno Cie skarze), narzekasz na Polske (jak Ci zle to sie wyprowadz, droga wolna), grozisz (ostatnie zdanie). Przestan sie publicznie mazac i uzalac, mamy demokracje wiec walcz o swoje prawa - podalem Ci juz kiedys namiary na instytucje pomagajace ludziom w Twojej sytuacji i Twoja odpowiedzia na ta pomoc byly zale, ze nikt Ci nie chce pomoc. Wynajmij adwokata, zwroc sie do tych organizacji i walcz. I nie badz dziecko - wiesz jak jest z ustawa i skoro nawarzyles sobie piwa to teraz je wypij. |
|
| Autor: | marmor [ piątek, 10 sierpnia 2007, 17:24 ] |
| Tytuł: | |
Pablo11 napisał : Cytuj: W związku z tym moje pytanie skoro panowie funkcjonariusze będąc na służbie(notabene oplacani z pieniędzy pochodzących z naszych podatków) wcielali sie w rolę żołnierzy... radzieckich,czy niemieckich to czy w ten sposób nie przyczynili się do propagowania ideologi totalitarnych(np. faszyzmu,lub komunizmu?)
Czy nie podpadaja zatem pod paragraf...???? Wiesz - przeczytałem ten tekst dokładnie i nigdzie nie pisze, że policjanci, którzy wcieleli się w żołnierzy byli na służbie. Policjanci to też ludzie a nawet pewnie są wśród nich tacy, którzy interesują się historią i chętnie wzięliby udział w takim widowisku w dniu wolnym czy po służbie. Pokazy SPAP-u dla maluchów w Dzień Dziecka też podpadają pod paragraf ? Gorycz przez Ciebie przemawia, kolego. :spoko |
|
| Autor: | pablo11 [ piątek, 10 sierpnia 2007, 17:34 ] |
| Tytuł: | |
..... |
|
| Autor: | dect [ piątek, 10 sierpnia 2007, 20:01 ] |
| Tytuł: | |
pablo11 napisał(a): Dect zgadzam sie z toba ale tylko po czesci.....
Walcze jak tylko moge..ale kilka tysiecy na adwokata to nie łatwa sprawa... No bo to ta sama Policja...te same prawa i ustawy w całym kraju,a jednak róznie interpretowane w każdym mieście.. I na rekonstrukcjach w innych miastach sa ok,nigdy nie robią żadnych problemów,natomiast jak cię dopadna jako jednostke w domu to zaczynają sie problemy....ale dlaczego??? W innych miastach są wyrozumiali a w innych nie??? a reknstruktorem jestem cały czas tak w domu jak i na zlocie,wiec na rekonstrukcji ci pomogą pod publike,a jak cie dopadna w domu to juz nie masz co liczyc na pomoc...tylko ci dołożą z gróbej rury ile fabryka dala,czyli cięzkie zarzuty... W dalszym ciągu się nie poddaje i nadal walcze a ty sie tak nie gorączkuj !! Z tymi instytucjami to różnie jest,ale i tak dziękuje, coś się z pewnością na pewno się sprzyda. A poniżej cytat z materiału który kiedyś zamieściłeś.. a pochodzi on z miesięcznika "PROKURATURA I PRAWO" nr 6/2004r. wydawanego i finansowanego przez MINISTERSWO SPRAWIEDLIWOŚCI,PROKRUATURE KRAJOWĄ(DEPARTAMEN PROKURATURY) - jest to wypowiedz dr Krzysztofa Gorazdowskiego z Katedry Kryminalistyki i Kryminologii z Uniwersytetu Szczećskiego Jednak w moim przypadku i postąpiono zupełnie odwrotnie i postawiono mi zarzuty... "Organy ścigania powinny wiedzieć, iż za broń palną mogą być uznane tylko jednostki broni w pełni funkcjonalne – posiadające wszystkie konstytutywne właściwości broni palnej. Posiadacz broni palnej pozbawionej cech użytkowych nie podlega odpowiedzialności karnej z art. 263 § 2 k.k., albowiem przepis ten penalizuje odpowiedzialność za nielegalne posiadanie broni palnej niebezpiecznej dla życia i zdrowia, a nie przedmiotów o wyglądzie broni palnej. Przedstawiona wykładnia ma duże znaczenie praktyczne i jest adresowana nie tylko do kolekcjonerów, którzy organizują zloty, prezentują publicznie zbiory broni, wymieniają się poszczególnymi egzemplarzami, a także nabywają i odsprzedają je innym osobom, ale i do sądów, prokuratury i policji. " Oczywiscie, ze nie latwa sprawa - ale jakbys zbieral znaczki to moglbys te kilka tysiecy przeznaczyc na rozbudowe kolekcji. Stary, nie badz dziecko, wiedziales (a jak nie to Twoja strata - nieznajomosc prawa szkodzi), ze takie zabawy to pogrywanie na granicy legalnosci. Na reszte posta nie odpowiem bo nie do mnie te zale - tak jest i juz. Masz swojego posla/senatora w regionie? Idz i pogadaj, moze go to zainteresuje. Probowales sie z Gorazdowskim skontaktowac? Same cytaty sa nic nie warte. I poza tym mowie "pas" na odpowiedzi na Twoje posty tego typu - bo to juz nie merytoryczna dyskusja tylko publicznie wylewane zale, ze nie jest tak jakbys chcial. |
|
| Autor: | kaytek [ sobota, 11 sierpnia 2007, 00:53 ] |
| Tytuł: | |
dect, skąd w Tobie tyle opryskliwości i złośliwości? na każdy post Pawła odpowiadasz z dużą dawką arogancji i niezdrowej ironii - skoro Cię to irytuje, to sobie odpuść i nie czytaj tych postów. Spróbuj się postawić na miejscu człowieka, który stracił swoją kolekcję, który poświęcił temu kawałek życia i nagle wszystko prysło niczym bańka mydlana. Naprawdę spróbuj... Problem, który Go dotknął JEST dla mnie (sam czekam na hiobowe wieści z prokuratury) i dla wielu innych na tym forum (i nie tylko) istotną rzeczą, a czemu? Bo niektórzy, w przeciwieństwie do Ciebie znają to z autopsji. Jaki % poszukiwaczy kolekcjonuje militaria? Zastanowiłeś się choć przez chwilę nad tym? :n Zawsze myślałem, że "poszukiwacze skarbów" to społeczność solidarna i ludzie ze środowiska pomagają sobie, starają się wspólnie rozwiązywać problemy, dzielą smutki i radości. Myślałem, że istnieje pewna więź, ale zdaje mi się, że się myliłem, że to tylko złudzenia... :( |
|
| Autor: | pablo11 [ sobota, 11 sierpnia 2007, 06:59 ] |
| Tytuł: | |
..... |
|
| Autor: | dect [ sobota, 11 sierpnia 2007, 12:40 ] |
| Tytuł: | |
kaytek napisał(a): dect, skąd w Tobie tyle opryskliwości i złośliwości? na każdy post Pawła odpowiadasz z dużą dawką arogancji i niezdrowej ironii - skoro Cię to irytuje, to sobie odpuść i nie czytaj tych postów. Spróbuj się postawić na miejscu człowieka, który stracił swoją kolekcję, który poświęcił temu kawałek życia i nagle wszystko prysło niczym bańka mydlana. Naprawdę spróbuj...
Problem, który Go dotknął JEST dla mnie (sam czekam na hiobowe wieści z prokuratury) i dla wielu innych na tym forum (i nie tylko) istotną rzeczą, a czemu? Bo niektórzy, w przeciwieństwie do Ciebie znają to z autopsji. Jaki % poszukiwaczy kolekcjonuje militaria? Zastanowiłeś się choć przez chwilę nad tym? Zawsze myślałem, że "poszukiwacze skarbów" to społeczność solidarna i ludzie ze środowiska pomagają sobie, starają się wspólnie rozwiązywać problemy, dzielą smutki i radości. Myślałem, że istnieje pewna więź, ale zdaje mi się, że się myliłem, że to tylko złudzenia... :( Ale w patetyczny ton uderzasz w ostatnim zdaniu... Opryskliwosc? Zlosliwosc? Arogancja? Rozumiem, ze przesledziles uwaznie i ze zrozumieniem kazda moja dyskusje z pablo? Chcialem tylko dodac, ze oprocz tego co tu widac jest jeszcze cos takiego jak PW wiec nie masz pelnego obrazu - to po pierwsze. Nie znasz mnie, nie wiesz czym sie zajmuje, nie wiesz co kolekcjonuje i jakie mialem w zwiazku z tym przygody - wiec nie oceniaj mnie, ok? Militarke kolekcjonuje sporo ludzi tylko to akurat taka tematyka, ze trzeba robic swoje, zbiory ukrywac i nie klapac o nich na lewo i prawo. To tez tajemnica poliszynela. Rozumiem, ze to istotny problem bo faktycznie taki jest - ale ile mozna o tym mielic w kazdym poscie, narzekac na Polske i zle sady. Spytales go co konkretnego zrobil do tej pory? Probowal zalatwic sobie opinie bieglego czy tez jakiejs organizacji pro kolekcjonerskiej? Jak na razie nie widzialem zadnej takiej informacji, poza placzem i zalem ile to teraz bedzie kosztowalo, ze nikt nie chce pomoc i ze trzeba bedzie zaplacic adwokatowi. Ano i owszem, trzeba bedzie. Dobrze wiesz (chociazby na swoim przykladzie), ze to kolekcjonowanie na granicy legalnosci - jestesmy dorosli wiec zachowujmy sie odpowiedzialnie. Pozdrawiam |
|
| Autor: | pablo11 [ sobota, 11 sierpnia 2007, 16:33 ] |
| Tytuł: | |
..... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|