https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Spotkanie na poletku stróżów prawa https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=48546 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | damiano [ sobota, 3 listopada 2007, 16:49 ] |
| Tytuł: | Spotkanie na poletku stróżów prawa |
Witam serdecznie, Zawsze zastanawiała mnie sytuacja w której każdy kto używa wykrywacza może się znaleźć :( Mianowicie przykładowo wjeżdżacie sobie samochedem w polną drogę prowadzącą do pola uprawnego znajdującego się powiedzmy przy 'zwykłej' drodze asfaltowej. Chodzicie,chodzicie, szukacie,szukacie, kopiecie,kopiecie, wyciągacie powiedzmy monety dajmy na to z czasów II wojny oraz powiedzmy PRL'e nic specjalnego ;) W tym czasie patrol jadący drogą asfaltową was zauważa was samochód stojący w polach i powiedzmy widzi was ze coś tam robicie kopiecie czy coś - spora odległość powoduje że tak naprawdę nie widać że macie wykrywacz ot 'rolnicy' niby ;) Po wszystkim wracacie sobie do domu i powiedzmy zatrzymuje was ten sam patrol co was widział w polach bo akurat stoją sobie w krzakach z radarem i łapią jak leci po kolei dla rutynowej kontroli (oczywiście jechaliście przepisowo) :D Docieramy do sedna - co mogą zrobić i do czego mają prawo stróże prawa :que Czy mogą mieć podstawy np. do przeszukania samochodu, waszych powiedzmy plecaków :que Ewentulnie gdy powiedzmy macie wykrywacz w bagażniku to czy mogą go skonfiskować :que Jak to wygląda z punktu widzenia potencjalnego oskarżonego czyli tego posiadającego wykrywacz bo przecież niby mogli go widzieć na tym polu z tym wykrywaczem kopiącego dołki... Jak się bronić, co zrobić w takiej sytuacji :que Czy może ktoś z was miał już podobną sytuację :que Ewentualnie został złapany na 'gorącym uczynku' z wykrywką w ręce :que Proszę o szczere i rzeczowe wypowiedzi :1 |
|
| Autor: | pavel [ sobota, 3 listopada 2007, 17:27 ] |
| Tytuł: | |
O ile orientuje to nie ma prawa które by zabraniało posiadać wykrywacz.A nawet jak cie zatrzymają to jak udowodnią ci że to ty kopałeś ten a nie tamten dołek.Chyba że przyłapią cie na gorącym uczynku,wtedy wystarczy dobra gadka i może cie puszczą.Jest wiele takich historii na forum tylko trzeba poszukać. :1 |
|
| Autor: | k1012 [ sobota, 3 listopada 2007, 18:15 ] |
| Tytuł: | |
Przeszukać samochód ma prawo nawet straż miejska to tym bardziej policja , przeważnie ograniczają sie do -,,proszę otworzyć bagażnik" :cop Wykrywacz możesz wozić, ale jak Cię widzieli na polu w akcji a nie chciało im się drałować przez pół pola a dopadli Cię pózniej to zawsze do czegoś się mogą doczepić .Jak :cop chce kogoś udupić to zawsze coś znajdzie do czego może się dopierniczyć ,tak już z nimi jest :nicnie |
|
| Autor: | Royalty [ sobota, 3 listopada 2007, 18:20 ] |
| Tytuł: | |
Ja jakieś 3 tygodnie temu miałem bliskie spotkanie z Panem władzą. Byłem na polu, z wykrywką i saperką w ręce, Pan w niebieskiej czapce przyglądał się, później podszedł (oczywiście jak szedł w moją stronę to ja szedłem w jego), zapytał się co ja robię i tak sobie pogadaliśmy :) Rozmawiałem z nim z pół godziny o pierdołach i o poszukiwaniach po czym Pan władza stwierdził, że też musi kupić sobie taki sprzęt ;) Na dowidzenia dostał na pamiątkę 10 fenygów z których bardzo się ucieszył i poszedł w swoją stronę. Nie wiem, czy miałem szczęście, czy nie taki diabeł straszny.... Wiem, że jak zacznę się bać wyjść z wykrywaczem z domu to albo zmienię hobby, albo kraj zamieszkania (prędzej to 2). Pozdrawiam Dawid :piwo |
|
| Autor: | wiesiu [ sobota, 3 listopada 2007, 19:05 ] |
| Tytuł: | |
Witam Sprawa odwrotna Grajdołek (jakieś zadupie) Panowie z mafii przyjechali sobie trochę postrzelać (bywa wewnętrzne porachunki)na uboczu. Akcja miejscowej :cop ale cóż łuski trzeba odszukać, w końcu to dowód w sprawoe. I co panowie w :cop na czterech będą szukali :que Nie wezwą specjalistów z województwa :( , nie przecież wiedzą kto w okolicy kopie wystarczy grzecznie poprosić, a województwo :1 . A tylko trzeba im to uświadomić, że tak naprawdę możemy być pomocni, i nie jesteśmy przestępcami. Pozdrawiam Wiesiu |
|
| Autor: | Catadero [ sobota, 3 listopada 2007, 21:09 ] |
| Tytuł: | |
Damiano,panika najgorszym doradcą.Zawsze musisz być przygotowany na bliskie spotkania.Jeśli zobaczysz,że idą (lepiej jak tylko jeden idzie) to metoda Royalty najlepsza-idę w ich (lub jego) stronę.I gadać! Opowiadać,pokazywać(ale wiadomo,że nie wszystko).Mnie ta metoda nigdy nie zawiodła.Kolega zaś,który preferuje ucieczki ostatnio poniósł spore straty.Po pierwsze młodzi i bardzo sprawni podoficerowie Straży Granicznej szybciutko go złapali.Wkurzeni,że musieli dobre kilkaset metrów biec, po wszelkich sprawdzeniach przekazali go policji(mandacik za niszczenie wydm). Dodatkowo jeszcze połamał w czasie ucieczki wykrywkę i zgubił saperkę.Na szczęście nic niebezpiecznego nie znalazł i na razie się upiekło.Ale należy spodziewać się wkrótce wizyty :cop . |
|
| Autor: | Filip [ sobota, 3 listopada 2007, 21:55 ] |
| Tytuł: | |
ja bym zadal sobie pytanie dlaczego mamy spotkanie, sa dwie mozliwosci: przypadek, albo gorsza, ktos zadzwonil i zglosil :) wsrod policjantow i wojskowych jest mostwo zbieraczy i poszukiwaczy ( mysle ze 30% powazniejszych kolekcjonerow albo jest albo bylo w sluzbach mundurowych) i teraz jest szansa ze wdepnelismy na ulubiona miejscowke takiego delikwenta, 100% ze zadzwoni do kolegow zeby wygonic konkurencje z swojego pola :) jezeli spotkanie bylo przez kogos ustawine to zazwyczaj sie ma pecha :) chyba za ktos ma "leprze przelozenia" i wtedy dzwoniacy ma po premi :) ps. ja chyba zaczne dzwonic, albo rozsypywac jakies smieci kolorowe bo praktycznie 2 razy w tygodniu ktos mi sie kreci kolo domu z wykrywka, ciagle nowe ekipy, ile mozna :) |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|