pablo11 napisał(a):
Przypominają też, że tego typu handel narusza przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i jest przestępstwem.
ja się takiego zapisu w tej ustawie nie dopatrzyłem...
nigdzie nie dopatrzyłem się również tego, że policja zabezpieczyła wykrywacz, czy inne urządzenie do poszukiwania/wykopywania, czy może przyłapała pacjenta na gorącym uczynku... więc co? sam się przyznał, że wykopał? jak mają mu udowodnić winę?
Kocio, nawiązując do innego wątku o tej sprawie, jak sprzedawca ma udokumentować to, że monety czy inne drobiazgi po kimś odziedziczył?
gdzie w ustawie jest napisane, że nie można sprzedawać numizmatów z własnej kolekcji, albo że trzeba udokumentować ich pochodzenie?? czyli co? mieć można (a może to też jest już nielegalne?), ale sprzedać już nie? przecież to już w samym brzmieniu ociera się o naruszenie Konstytucji!
jeszcze jedno pytanie odnośnie artykułu ze strony KP Żoliborz
Cytuj:
Na ślad handlującego dobrami dziedzictwa kulturowego, na aukcjach internetowych, policjanci natrafili „śledząc” przeprowadzane w sieci nielegalne transakcje...
na podstawie czego stwierdzili, że
przeprowadzane w sieci transakcje są nielegalne w początkowej fazie śledztwa?