https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Kolejny bandyta za kratkami w Warszawie
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=50511
Strona 1 z 1

Autor:  Renald [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 13:38 ]
Tytuł:  Kolejny bandyta za kratkami w Warszawie

http://wiadomosci.onet.pl/1672943,11,1,1,,item.html

10 lat za handel antycznymi monetami?
Stołeczni policjanci zatrzymali 40-letniego mieszkańca Warszawy Adama S., który sprzedawał na aukcjach internetowych zabytkowe monety pochodzące z nielegalnych wykopalisk archeologicznych na Śląsku i na Krecie. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia.
Jak poinformowała Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, funkcjonariusze wpadli na trop mężczyzny śledząc nielegalne transakcje przeprowadzane w internecie. - Ustalili, że jedna z osób od jakiegoś czasu oferuje do sprzedaży różne zabytki - dodała.

W trakcie przeszukania mieszkania mężczyzny policjanci znaleźli m.in. kilkadziesiąt monet. Wśród nich denary z wizerunkami cesarzy oraz sestercje - rzymskie monety pokryte zieloną patyną.

Według wstępnych ustaleń zostały one wydobyte nielegalnie z pól na terenie Śląska oraz z morza u wybrzeży Krety.

- Ich wartość nie została jeszcze dokładnie oszacowana. Zajmą się tym biegli. Mężczyzna tłumaczył się, że monety kupował na bazarach ze starociami i wiele z nich przywiózł z Bułgarii i Turcji - zaznaczyła Tietz.

Funkcjonariusze weryfikują teraz te informacje i sprawdzają, od kogo rzeczywiście je kupił lub ewentualnie w jakich okolicznościach znalazł.

Przypominają też, że tego typu handel narusza przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i jest przestępstwem.



Kupował (lub sprzedawał) ktoś ostatnio rzymskie monetki na All? Jeśli tak, od dzisiaj lepiej wstawać wcześniej...

PS. Warto zwrócić uwagę na definicję sestercji: "rzymskie monety pokryte zieloną patyną".

Autor:  Dario [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 13:49 ]
Tytuł: 

No cóż :/ pogoń za sukcesami w łapaniu "przestępców" i windowaniu statystyk robi swoje.
Czy ten kraj kiedykolwiek będzie normalny ?!
Słyszałem o przypadkach kiedy pijany kierowca powodujący śmiertelny wypadek dostawał wyrok w zawieszeniu a tu za handel monetami chcą dowalić człowiekowi 10 lat
To OBŁĘD, w ten sposób dochodzimy do smutnego wniosku :
I TY MOŻESZ ZOSTAĆ PRZESTĘPCĄ - żyjąc w naszym kraju mamy duże na to szanse.
Pozdrawiam :(

Autor:  wojcyn [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 13:57 ]
Tytuł: 

A ja zastanawiam się, kiedy jakiekolwiek kolekcjonerstwo będzie działalnością koncesjonowaną. Tak jak posiadanie broni.
Zdrav!

Autor:  rob_k [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 18:00 ]
Tytuł: 

Od kiedy to Panowie :cop :cop :cop zajmują się sprawą
Renald napisał(a):
nielegalnych wykopalisk archeologicznych ... na Krecie.

Autor:  Kocio [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 18:25 ]
Tytuł: 

W ogóle nie bardzo rozumiem te działania policji ale do cymesów sztuki skazywania klienta w oczach opinii społecznej zaliczają się teksty typu

"Mężczyzna tłumaczył się......."

"Za to przestępstwo przewidziana jest kara 10 lat itd...."

Za jakie przestępstwo???
Gdyby okazało się w toku sprawy (czy w śledztwie) że mężczyzna ten jest winien zarzucanych mu czynów ( a jeszcze zarzutu nie postawili) to czyn taki zagrożony jest ...... tak się powinno pisać

A w pierwszym wypadku można napisać, że mężczyzna utrzymuje że znalazł ( czy kupił)
na każdym kroku spotykam się z tym huraoptymizmem w wsadzaniu ludzi a potem okazuje się - jak w radio Erewań....
Znacie to?
Zapytano spikera w Radio Erewań czy to prawda, że w Moskwie, na Placu Czerwonym rozdają samochody za darmo.

Spiker na to odpowiada, ze prawda i nie prawda - bo nie w Moskwie tylko w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym, tylko na Prospekcie Newskim, i nie samochody tylko rowery, i nie rozdają tylko kradną........

Potem są lakoniczne przeprosiny i wielkie urażanie się że trzeba odszkodowanie temu Misiowi wypłacić bo okaże się że kupował a przecież systercje, denary i inne monety nie są przedmiotami zabronionymi. Nie trzeba na nie posiadać zezwolenia, Można je sprzedawać, kupować, jedynie w przypadku osiągnięcia tą drogą dochodu powinno się podzielić z Polską...... czyli zapłacić podatek dochodowy.
Ale jeśli kupimy monetki i poleżą u nas w domku 1/2 roku to już po 6ciu miesiącach i jednym dniu można je sprzedawać z zyskiem i nie trzeba zgłaszać takiej transakcji nawet. Już po karencji...... jakie to głupie......
Masz swoje pieniądze które są opodatkowane. Za nie coś kupujesz i jak ci się nie spodoba jakić ORT na przykład albo kupisz za tydzień lepszy a ten sprzedasz to już cię za mordę biorą.... to jest nie do pomyślenia jak my się dajemy - jak te barany - zarzynać........

A jeszcze przyjdzie ci taka ekipa :cop :cop :cop , przeszukają dom, bajzlu narobią i nie posprzątają zawiną ci jakieś precjoza potem - jak już sie okaże że to pomyłka i że nie ma dowodów na to, ze je ukradłeś lub nabyłeś w sposób nielegalny to zwrócą ci połowę bo reszta zagineła - oczywiście te najlepsze fanty......

A może by tak to wszystko kopnąć i wyjechać do Archangielska?

Autor:  świeżynka [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 20:12 ]
Tytuł: 

(.)

Autor:  pablo11 [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 20:47 ]
Tytuł:  Re: Kolejny bandyta za kratkami w Warszawie

.....

Autor:  mirek [ poniedziałek, 14 stycznia 2008, 20:52 ]
Tytuł: 

:zygi

Autor:  elnio [ wtorek, 15 stycznia 2008, 19:37 ]
Tytuł: 

Tu jest informacja u źródła: http://zoliborz.policja.waw.pl/?page=St ... 8&nid=2105

Cymbały. I tyle mojego komentarza, bo to jest tak żenujące, że więcej rozpisywac się nie warto ...

Autor:  kaytek [ środa, 16 stycznia 2008, 11:24 ]
Tytuł:  Re: Kolejny bandyta za kratkami w Warszawie

pablo11 napisał(a):
Przypominają też, że tego typu handel narusza przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i jest przestępstwem.


ja się takiego zapisu w tej ustawie nie dopatrzyłem...

nigdzie nie dopatrzyłem się również tego, że policja zabezpieczyła wykrywacz, czy inne urządzenie do poszukiwania/wykopywania, czy może przyłapała pacjenta na gorącym uczynku... więc co? sam się przyznał, że wykopał? jak mają mu udowodnić winę?

Kocio, nawiązując do innego wątku o tej sprawie, jak sprzedawca ma udokumentować to, że monety czy inne drobiazgi po kimś odziedziczył?

gdzie w ustawie jest napisane, że nie można sprzedawać numizmatów z własnej kolekcji, albo że trzeba udokumentować ich pochodzenie?? czyli co? mieć można (a może to też jest już nielegalne?), ale sprzedać już nie? przecież to już w samym brzmieniu ociera się o naruszenie Konstytucji!

jeszcze jedno pytanie odnośnie artykułu ze strony KP Żoliborz
Cytuj:
Na ślad handlującego dobrami dziedzictwa kulturowego, na aukcjach internetowych, policjanci natrafili „śledząc” przeprowadzane w sieci nielegalne transakcje...

na podstawie czego stwierdzili, że przeprowadzane w sieci transakcje są nielegalne w początkowej fazie śledztwa?

Autor:  sweeper [ środa, 16 stycznia 2008, 14:55 ]
Tytuł: 

no i czego się Panowie spodziewacie??
Będzie, tak jak jest, a nawet jeszcze gorzej, bo:
- w 90% do policji idzie część odpadowa społeczenstwa ( ci , co nigdzie indziej się nie nadają, bo jak ktoś skończył liceum czy studia i nie nadaje się do żadnej roboty, to idzie do policji)
- w 90% na prokuratora prawnika itp. idą ziomki znajomki i inne pociotki, których wartość jako fachowców bywa dyskusyjna...

Więc reasumując jeśli jesteś p****zdą cienką w uszach , na swojej robocie sie nie znasz, dostajesz za nią gówniane pieniądze, a czasem w raport wpisać coś trzeba ( i to nie sentencje typu " dostałem w ryj od 3 dresów"), i najlepiej siedzieć na tyle cicho żeby się nie narazić starej gwardii ( która wbrew pozorom z całego policyjnego bagna chyba najbardziej ogarnięta jest).
I tu mała sugestia do Panów policjantów inwigilujących to forum (jakby nie patrzył w raporcie wpiszą że są tajniakami i udało im się dostać w szeregi dobrze zorganizowanej organizacji przestępczej- medal już czeka) walnijcie się w łeb i się zastanówcie , bo przez swoją głupotę nieuchronnie zbliżacie się do sytuacji włoskiej policji, za kilka czy kilkanaście lat będzie traktowani tak jak włoscy koledzy po fachu...

Autor:  Argo [ środa, 16 stycznia 2008, 15:12 ]
Tytuł: 

sweeper napisał(a):
I tu mała sugestia do Panów policjantów inwigilujących to forum (jakby nie patrzył w raporcie wpiszą że są tajniakami i udało im się dostać w szeregi dobrze zorganizowanej organizacji przestępczej- medal już czeka) walnijcie się w łeb i się zastanówcie , bo przez swoją głupotę nieuchronnie zbliżacie się do sytuacji włoskiej policji, za kilka czy kilkanaście lat będzie traktowani tak jak włoscy koledzy po fachu...


Sweeper , zaintrygowal mnie Twoj wpis, czy moglbyś przyblizyc nieco stosunki panujace w tej materii na Połwyspie Apeninskim ???

Autor:  sweeper [ środa, 16 stycznia 2008, 16:55 ]
Tytuł: 

czytałem ostatnio artykuł na ten temat... w angorze bodaj - generalnie włoski policjant opisywał jak to mniej więcej wygląda szczególnie w trakcie imprez masowych itp.. można by to podsumować w ten sposób - miał juz przypadek że koleś wyjął interes i odszczał mu się na twarz, a po każdej akcji pierze mundur z chrochów i cholera wie czego jeszcze.. no i w zasadzie nic z tym nie mogą zrobić, bo albo mają rozkaz niereagować, albo jak zareagują to efekty są takie jak to ostatnio kilkakrotnie w telewizji pokazywali...generalnie niezbyt apetycznie się to czytało..

Autor:  Peter_2005 [ czwartek, 17 stycznia 2008, 21:59 ]
Tytuł: 

P.........lę to i wyjeżdżam stąd, zadzwońcie jak się coś zmieni! Mój kraj jest chory !

Cześć.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/