https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Pytanie odnośnie wątku "Handlował monetami"
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=50554
Strona 1 z 1

Autor:  przemek487 [ wtorek, 15 stycznia 2008, 21:10 ]
Tytuł:  Pytanie odnośnie wątku "Handlował monetami"

Mam kilka pytań, które nasunęło mi się gdy czytałem ten wątek:
viewtopic.php?t=50550

Czy kupując monetę na bazarze, targowisku, od sąsiada/kolegi, a następnie oferując ją do sprzedania popełniam przestępstwo? Jeśli tak to przestępstwem jest samo oferowanie monet do sprzedaży czy ich rzeczywista sprzedaż? A co jeśli monety nie nabyłem osobiście, ale przechodzi ona w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie? Wykopka też nie można sprzedać?
Pozdrawiam,

Autor:  Mateusz [ wtorek, 15 stycznia 2008, 21:17 ]
Tytuł:  Re: Pytanie odnośnie wątku "Handlował monetami"

przemek487 napisał(a):
Wykopka też nie można sprzedać?

Zacznijmy od tego że samo kopanie nie jest zgodne z prawem :(

Autor:  grosik1 [ wtorek, 15 stycznia 2008, 21:23 ]
Tytuł: 

Witam

Samo kopanie nie zgodne z prawem ????? to jak mam przekopać ogródek wiosną aby marchewkę posadzić ?

ale kraj !

pozdrawiam grosik1

Autor:  Mateusz [ wtorek, 15 stycznia 2008, 21:32 ]
Tytuł: 

Chodzi mi o wykopywanie zabytków.

Autor:  atulp [ wtorek, 15 stycznia 2008, 21:53 ]
Tytuł: 

No cóż, mam wrażenie że samo poszukiwanie jest jak najbardziej czynnością nie zabronioną (a więc dozwoloną) - chyba że podkopujesz w miejscach zabronionych (miejsca wykopalisk archeo, okolice zamków itp., z innych przepisów wynika zakaz niszczenia ściółki leśnej itp., itd.). Ale jednocześnie trzeba sobie zdawać sprawę, że nic znaleźć nie wolno - bo państwowe (czyli okradamy państwo - oczywiście z fantów o których państwo nie wie, że je ma :)).
A tak poza tym gdzieś w komentarzach czytałem, że za cinkciarstwo pójdzie siedzieć, bo obcą walutą handlował (denary, sestercje).

Autor:  martini [ wtorek, 15 stycznia 2008, 22:11 ]
Tytuł: 

Załóżmy,że sto lat wstecz mój pradziadek wykopał w czasie prac polowych kilka monet.Znalazca nie był świadom ich wartości,więc przeleżały sobie spokojnie w zakątkach piwnicy przez cały XX wiek.W czasie porządków wpadły w moje ręce.Oczywiście za życia protoplasty obowiązywało inne niż dziś prawo.Wystawiam monetki na Allegro i...czego mogę się spodziewać w tej sytuacji.Powiedzmy,że są to cenne rzymki lub coś podobnego.Z całą pewnością zostaną zauważone przez odpowiednie osoby.Ale czy istnieją wtedy jakieś podstawy do skonfiskowania monet lub postawienia mi jakichkolwiek zarzutów?
To co napisałem,to oczywiście fikcja,choć nie przeczę,że chętnie znalazłbym taki spadek.I wcale bym go nie sprzedał.Ale co myślicie o poruszonym problemie?

Autor:  pablo11 [ środa, 16 stycznia 2008, 00:17 ]
Tytuł: 

....

Autor:  Kocio [ środa, 16 stycznia 2008, 02:55 ]
Tytuł: 

Nie jest tak do końca.
Jeśli kupujesz na bazarku po cenach zbliżonych do wartości a nie po cenach sugerujących Twój, z pełną premedytacją zakup monet po niższej cenie bez udokumentowania przez sprzedającego ich pochodzenia to jest to zakup w dobrej wierze i po dwóch latach legalizuje się samoistnie.

Natomiast jak ci prokurator udowodni, ze kupowałeś od wykopkowicza, bądź sam sprzedajesz co znalazłeś to może zakończyć się nawet pajdą co w języku grypserów z lat 71 - 75 ubiegłego wieku oznacza wyrok......

Autor:  spider10.5 [ środa, 16 stycznia 2008, 18:29 ]
Tytuł: 

Po prostu mówcie że macie monety od św. pamięci dziadka czy babci , niech udowodnią ze to nie prawda. To nie my musimy udowadniac nasza niewinnośc to oni musza nam udowodnic ze jestesmy winni.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/