https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Przekrój Karabinu ? Broń czy nie broń ??
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=52538
Strona 1 z 2

Autor:  OnyX [ poniedziałek, 17 marca 2008, 15:57 ]
Tytuł:  Przekrój Karabinu ? Broń czy nie broń ??

Witam!!!

Tak sie ostatnio zastanawiałem czy "karabin" szkoleniowy który ma wyciete z jednej strony okienka ze widac wszytsko , srodek lufy itp jest bronią czy nie ??
Jak to jest prawnie?
pozdrawiam

Autor:  Dario [ poniedziałek, 17 marca 2008, 16:06 ]
Tytuł: 

Witka :)
Podejrzewam , że zależy to od interpretacji ustawy - bo mogą stwierdzić , że po wymianie - danego "uszkodzonego" elemantu broń będzie się nadawała do użycia - i wtedy uznają , że to broń w rozumieniu ustawy.
Z drugiej strony - stwierdzą , że deko jest tylko wtedy skuteczne , kiedy wykonane jest przez licencjonowany zakład do tego upoważniony - tak więc tak czy siak - mogą się przyczepić :/
Pozdro :1

Autor:  OnyX [ poniedziałek, 17 marca 2008, 16:11 ]
Tytuł: 

no tak ale trzeba by wszystkie czesci wymienic zeby działało hhehehe

a jak to szkoleniowiec z wojska to tego byle kto nie zrobił :) szkoda ze szkoleniowców duzo nie było...

Autor:  Przemysław [ poniedziałek, 17 marca 2008, 20:57 ]
Tytuł: 

Moim zdaniem nie jest to broń, bo z założenia nią nie było, więc nie jest wymagane dekowanie, zresztą żaden z istotnych elementów nie stanowi wartości bojowych.
Wszystko rozchodzi się oto jak oni to zinterpretują w odniesieniu do ustawy, mogą mieć ciężki orzech do zgryzienia :D

Autor:  bounty [ poniedziałek, 17 marca 2008, 21:35 ]
Tytuł: 

Każda broń która nie ma kwitu od rusznikaża uznawana jest jako broń...

Autor:  damiano [ poniedziałek, 17 marca 2008, 22:51 ]
Tytuł: 

Pewnie będzie przypuszczenie że ktoś próbował w sposób nieprawidłowy pozbawić cech użytkowych broni co jest niezgodne z prawem.

Autor:  Renald [ wtorek, 18 marca 2008, 04:16 ]
Tytuł: 

damiano napisał(a):
Pewnie będzie przypuszczenie że ktoś próbował w sposób nieprawidłowy pozbawić cech użytkowych broni co jest niezgodne z prawem.

Oczywiście.
Kiedy w ustawa mówi o "istotnych częściach broni" nie określa ich stanu. Np. komora nabojowa jest nią bez względu na użyteczność. Z definicji.
Wystarczy aby sędzia nie miał pojęcia o broni (czyli 99,99% przypadków) i wyrok wyda wyłącznie na podstawie zapisów ustawy i tego, co nagryzmolił biegły. A biegły napisze jednoznacznie, że posiadałeś "komorę nabojową". Później oczywiście wspomni, że została przecięta. Tylko że dla sędziego będzie to bez znaczenia.
Skoro zaspawane na amen, pocięte i powiercone deko z Czech nadal jest bronią, to co tu mówić o przekroju.
Przecież można zaspawać :n

Autor:  Przemysław [ wtorek, 18 marca 2008, 21:05 ]
Tytuł: 

Renald napisał(a):
Kiedy w ustawa mówi o "istotnych częściach broni" nie określa ich stanu.

zauważ że to nie było wyprodukowane jako broń, więc bronią w myśl ustawy raczej nie jest.

Autor:  Polak [ poniedziałek, 7 lipca 2008, 23:38 ]
Tytuł: 

Jeżeli zostało to wyprodukowane w założeniu jako makieta to faktycznie ok, ale w większości wypadków na takie cele przeznacza się broń przeznaczoną do kasacji (wyeksploatowaną, uszkodzoną bądź mającą wady produkcyjne), ale wyprodukowaną jako broń, czyli podlegająca pod ustawę, w myśl której powiercona pospawana niekompletna i nawet przecięta na pół i cholera wie co jeszcze broń nadal jest bronią, dopóki uprawniony rusznikarz, a potem CLK nie stwierdzi że bronią być przestała.

Autor:  vlado [ poniedziałek, 7 lipca 2008, 23:52 ]
Tytuł: 

Ciągnąc wątek, czy broń (lub jej istotny element) przecięta wzdłuż, to nadal broń, czy tylko dwie połówki broni? ;) Pomińmy kwestie techniczne, barbarzyństwo czynu i nielegalność samego przecięcia/modyfikacji broni...no i świeżość wątku ;)

Autor:  Witek63 [ wtorek, 8 lipca 2008, 05:21 ]
Tytuł: 

a zrób zdjęcia i napisz pismo z prośbą o opinię do najbliższej komendy.. i wkrótce będziesz wszystko wiedział... wyłuszczą Ci to dokładnie..

Autor:  spider10.5 [ wtorek, 8 lipca 2008, 07:58 ]
Tytuł: 

i czekaj kiedy wpadną panowie w kominiarkach jak okaże sie ,że to bron.

Autor:  Ryjec [ wtorek, 8 lipca 2008, 11:11 ]
Tytuł: 

A jeśli mam w domu karabin rozpuszczony w kwasie i trzymam go w butelce?Nie mam na niego żadnych papierów.To co ja właściwie mam w myśl ustawy? :( :que

Autor:  rob_k [ wtorek, 8 lipca 2008, 11:53 ]
Tytuł: 

To zależy w jakim kwasie - jak w azotowym, to "azotan karabinu". :666 :jump :jump :jump

Autor:  spider10.5 [ wtorek, 8 lipca 2008, 13:32 ]
Tytuł: 

Masz kwas , kwasem mozna oblac kogoś, czyli tylko jeden krok do przestepstwa, ja bym sie nie wychylał nawet na temat tego kwasu, bo nie wiadomo co za idiota z "obserwujacych" to przeczyta i jak "zinterpretuje" ustawe ;).

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/