https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Certyfikaty pozbawienia broni cech uz. - blizsze i dalsze https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=55402 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | dect [ środa, 25 czerwca 2008, 01:24 ] |
| Tytuł: | Certyfikaty pozbawienia broni cech uz. - blizsze i dalsze |
Sprawa tyczy sie wykopka z szyna do ZF41. Czy ktos moze przetlumaczyc? Drugi zas od AK i tez prosze o przetlumaczenie. Fajnie nie? Idziesz "se" do rusznikarza i on zalatwia sprawe. Z tego co pamietam to czeskie certyfikaty o "znechodceniu(?)" sa jeszcze bardziej lakoniczne i maja postac kartki a5, jednego zdania i pieczatki z podpisem i numerem. Kur.... :( |
|
| Autor: | loraks [ środa, 25 czerwca 2008, 07:00 ] |
| Tytuł: | |
protokół o dezaktywacji broni palnej komora nabojowa tek zmieniona ze ani amunicja i materialy miotajace nie moga byc zaladowane zamek na stale uniesprawniony drugie pisemko poswiadczamy ze nastepujaca bron dluga sprawdzilismy i stwierdzamy: bron zostala nastepujaco uniesprawniona -przez zeszlifowanie glowicy zamka pod katem 45 st -komora nabojowa zostala zaspawana i iglica? punktowo przyspawana - lufa w tylnej czesci ma 6 wiercen kal. 6 - lufa zostala przyspawana w celu uniemozliwienia jej demontarzu - w przedniej czwsci lufy wspawano czop ze stali hartowanej to tyle |
|
| Autor: | Polak [ sobota, 5 lipca 2008, 10:07 ] |
| Tytuł: | |
Co do AK to dekowanie w sumie zgodne z naszymi wytycznymi, a ścięcie czoła zamka pok kątem 45st. uważam już za lekkie przegięcie, możne w AK jeszcze, ale w karabinie przedwojennym zwłaszcza z zamkiem ileśtam taktowym to już moim zdaniem była by przesada. Co do Mausera, pytanie za 10 punktów- czy owa niedrożność lufy i niesprawność zamka, to umyślne działania, czy korozja i przebywanie ponad pół wieku w ziemi? |
|
| Autor: | Renald [ sobota, 5 lipca 2008, 11:55 ] |
| Tytuł: | |
A na Słowacji (podobnie jak w Czechach) wygląda to tak: [ img ] Koniec. To wszystko. Nadmienię jeszcze, że dekowany karabin nie był wykopem, ale w pełni sprawną bronią kłusowniczą. Owszem, przez pana kłusownika sponiewierany został strasznie, ale bez problemu można było z niego strzelać. Do rusznikarza, aby nie dźwigać części, które nie mają znaczenia, dostarczone zostało jedynie to, co widać na zdjęciu. Plus zamek. Ponieważ jednak zamek nie miał czoła, rusznikarz machnął na niego ręką. I nie widział jakoś problemu w tym, że Mannlicher ma odkręcane czoło, więc można je schować do kieszeni i później założyć. Bo i po co? Fajnie tam jest. W Europie. |
|
| Autor: | dect [ poniedziałek, 7 lipca 2008, 15:53 ] |
| Tytuł: | |
Tym razem UKej. Zmienilem tez tytul watku na bardziej odpowiedni. [ img ] |
|
| Autor: | kaytek [ czwartek, 28 sierpnia 2008, 11:59 ] |
| Tytuł: | |
Nie wiem czy we właściwym topicu, ale.... Ostatnio przeglądając forum Narodowej Federacji Strzeleckiej trafiłem na taki komentarz z 11.08.2008r: "Rejestracja broni deko Kilka słów na ten temat. Zgodnie z ostatnim orzecznictwem sądowym, organ policji jest zobowiązany do rejestracji broni pozbawionej cech użytkowych i to pozbawienie wcale nie musi odbywać się zgodnie z normą Ustawy o broni i amunicji. Istotne jest jedynie to, aby była w ten sposób pozbawiona cech konstytutywnych, aby przywrócenie jej walorów strzeleckich nie było możliwe bez podjęcia czynności i zabiegów wymagających wiedzy specjalistycznej. I tyle. Nie dajmy się zwariować. Będzie jakiś problem - dokumenty czeskie, niemieckie i inne tą sprawę załatwiają." Co Wy na to? link: http://www.nfsbydgoszcz.fora.pl/bron-hi ... ko,54.html |
|
| Autor: | dect [ piątek, 29 sierpnia 2008, 03:49 ] |
| Tytuł: | |
kaytek napisał(a): Nie wiem czy we właściwym topicu, ale....
Ostatnio przeglądając forum Narodowej Federacji Strzeleckiej trafiłem na taki komentarz z 11.08.2008r: "Rejestracja broni deko Kilka słów na ten temat. Zgodnie z ostatnim orzecznictwem sądowym, organ policji jest zobowiązany do rejestracji broni pozbawionej cech użytkowych i to pozbawienie wcale nie musi odbywać się zgodnie z normą Ustawy o broni i amunicji. Istotne jest jedynie to, aby była w ten sposób pozbawiona cech konstytutywnych, aby przywrócenie jej walorów strzeleckich nie było możliwe bez podjęcia czynności i zabiegów wymagających wiedzy specjalistycznej. I tyle. Nie dajmy się zwariować. Będzie jakiś problem - dokumenty czeskie, niemieckie i inne tą sprawę załatwiają." Co Wy na to? link: http://www.nfsbydgoszcz.fora.pl/bron-hi ... ko,54.html Brzmi ciekawie ALE - nie ma sygnatury zadnego orzeczenia/wyroku, - nasze przepisy w ogole nie przewiduja istnienia czegos takiego jak zagraniczny certyfikat, - przepisy sobie, a praktyka sobie - zakladano ludziom sprawy o posiadanie BKA z papierami - nie wiem co prawda jak sie konczyly, ale zawsze smrod pozostaje. Z jednym sie zgadzam (nazwalbym to nawet glosem przewodnim tamtego forum) - jezeli jest sie pewnym swoich racji to trzeba isc na pelna konfrontacje z policja i prokuratorem. Moja konkluzja - dalej zalecam daleko idaca ostroznosc i wstrzemiezliwosc bo dopoki przepisy w tej materii traktuja wszelkich zainteresowanych tematem jako potencjalnych gangsterow to lepiej dmuchac na zimne. |
|
| Autor: | dect [ poniedziałek, 27 października 2008, 13:48 ] |
| Tytuł: | |
Tym razem Francja-elegancja [ img ] |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|