Teraz jest niedziela, 25 stycznia 2026, 17:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: pytanie od Kamila
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 10:02 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): czwartek, 7 sierpnia 2008, 09:20
Posty: 32
Lokalizacja: Zamość
Dzień dobry mam na imię Kamil
prosiłbym zanim w ogóle zacznę poszukiwania i zakupy sprzętu do poszukiwań o prosta informację.
czy jeżeli zamierzam szukać na polach uprawnych za zgodą właściciela (pełna zgoda bo to mój teść), w sytuacji gdy pola uprawne na 100% nie sa jakimkolwiek stanowiskiem archeologicznym, chociaż niewykluczone że coś się tam da znaleźć, to
- czy przy założeniu że nie szukam oficjalnie żadnych zabytków cokolwiek mi grozi jeśli np. za zgodą właściciela szukam złomu?
- czy policja może wejść na takie pole i sprawdzić co robię?
- czy traktować pole należy jako własność prywatną i w związku z tym policja zanim przyjedzie musi udać się do właściciela pola i zapytać kim ja jestem, a jej przyjazd był spowodowany telefonem od sąsiada????
Teść ma parę ładnych hektarów a czy coś tam było tego nie wiem, w każdym razie sprobowałbym swoich sił w tym ciekawym hobby.
pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 10:11 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
Cześć :)
Jak pokazuje życie i bzdurne prawo - zawsze mogą Ci zarzucić nielegalne pozyskiwanie dóbr kultury :/
Jeśli nie daj Boże znajdą przy Tobie jakieś monety lub inne ciekawe fanty - masz jak w banku rozprawę i problemy z Temidą.
Podsumowując - to hobby jest coraz mniej bezpieczne.

Widząc działania naszej dzielnej :cop z pewnością nie omieszkają podciągnąć sobie statystyk Twoim kosztem.
Pozdrawiam i życzę sukcesów :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 10:14 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): czwartek, 7 sierpnia 2008, 09:20
Posty: 32
Lokalizacja: Zamość
No tak ale na swoim polu chyba mogę chodzić i robić co mi się podoba?? Szukać złomu, meteorytów etc???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 10:26 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
mopsik napisał(a):
No tak ale na swoim polu chyba mogę chodzić i robić co mi się podoba?? Szukać złomu, meteorytów etc???
To jest Twój punkt widzenia i ma sens - tyle , że nasi dzielni stróże prawa przedstawią Ci inną wizję tegożprawa.
Ale jeśli ufać logice - to masz rację.
Mam nadzieję , że nie przekonasz się boleśnie o nonsensach naszego prawa.
Tak więc Kamilu - samo poszukiwanie jest póki co legalne - ale już znajdowanie nieco komplikuje całą sprawę.
To , co znajdziesz w glebie - nawet jeśli to było na Twoim terenie należy do Skarbu Państwa - takie mamy prawo - czy to się nam podoba czy nie - i jakkolwiek ono jest niedorzeczne i peerelowskie.
Pozdrawiam :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 10:38 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): czwartek, 7 sierpnia 2008, 09:20
Posty: 32
Lokalizacja: Zamość
Dziekuję za odpowiedź chyba jednak nie będę próbował szukać.....
po co się stresować, zwłaszcza że prawo jest jakie jest,
czytam wypowiedzi na tym Forum i trwoga mnie ogarnia.....
pozdrawiam serdecznie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 10:52 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3463
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
Dario niestety ma rację......

Art. 111. 1.
USTAWA


z dnia 23 lipca 2003 r.


o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami


(Dz. U. z dnia 17 września 2003 r.)


Cytuj:
Art. 111. 1. Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec:
1) przepadek narzędzi i przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia wykroczenia, chociażby nie stanowiły własności sprawcy;
2) przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z wykroczenia;
3) obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub zapłaty równowartości wyrządzonej szkody.

W związku z tym, jeżeli przyłapią Cię mundurowi na gorącym uczynku to masz 4 możliwości do wypowiedzenia :
- szukasz zabytków (spalony jesteś na starcie)
- szukasz meteorytów (mało wiarygodna wersja)
- szukasz kluczyków od samochodu, obrączki, kolczyków itd. (które zgubiłeś)
- zdrowotnie ćwiczysz rączkę, detektorem zamiast hantelek (taka wersja to tylko dla debili)
Kolejna sprawa okoliczności przyłapania :
żeby kogoś udupić, trzeba mu udowodnić, że kopał czyli w momencie gdy machasz energicznie łopatą już jesteś częściowo udupiony bo kopałeś, natomiast jeżeli kontakt ze służbami nastąpił w przypadku gdy przechodziłeś sobie gdzieś koło nich z wykrywką to nie mają za bardzo jak się doczepić bo do czego ? że masz wykrywacz i łopatę ?. Sprawa jest skomplikowana. Nawet jak się jakoś wybronisz w momencie spotkania z mudurowymi to mogą Ci przetrzepać plecak i wtedy wyjdą monetki, łuski i inne "zabytki".
Najrozsądniejszym wyjściem z takiej sytuacji jest pokazanie mundurowym, że poszukujesz drobnych monetek z peerelu i ewentualnie feningów. Miłe nastawienie, uśmiech, zdecydowana postawa to tylko plusy, które mogą Ci pomóc wyjść z takiego spotkania bez szwanku. Jak będziesz się jąkał, będziesz wystraszony i oczami uciekał w każdą inną stronę (a nie na mundurowych), to tylko pogorszy sytuację, bo logicznie rzecz biorąc taka osoba może coś ukrywać.....
Tak czy siak wszystko zależy od Twojej postawy oraz od :cop Jak trafisz na kogoś w porządku to nic Ci nie zrobią.
Osobiście miałem kilka spotkań bliskiego stopnia z :cop, ale szczęście, że zawsze trafiali się łaskawi mundurowi, a jeden nawet sam kiedyś kopał, także bardziej rozmawiało mi się z nim jak z kolegą od łopaty niż ze stróżem prawa ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 15:11 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): czwartek, 10 lipca 2003, 00:00
Posty: 68
Lokalizacja: Sochaczew
Można jeszcze mówić, ze szuka się metali kolorowych (kulki od szrapneli), żeby sobie sprzedać na złomie albo przetapiać na ciężarki. Jak się jeszcze ponakręca, że ołów w cenie i się opłaca to będzie to całkiem rozsądne tłumaczenie. No, chyba, że kulki też już są zabytkiem....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 15:24 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3463
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
random napisał(a):
Można jeszcze mówić, ze szuka się metali kolorowych (kulki od szrapneli), żeby sobie sprzedać na złomie albo przetapiać na ciężarki. Jak się jeszcze ponakręca, że ołów w cenie i się opłaca to będzie to całkiem rozsądne tłumaczenie. No, chyba, że kulki też już są zabytkiem....
Podstawa to dobre ściemnianie. Jeżeli widzimy klienta opornego - służbistę to tylko łganie nas ratuje przed katastrofą. Jeżeli gość jest raczej pozytywnie nastawiony bądź neutralnie i nie za bardzo wie co zrobić lub mu się nie chce wykonywać jakich kolwiek czynności służbowych to można z nim bardziej na luzie i otwarcie gadać, czyli pokazać monetki, coś tam poopowiadać o histori itp. Taki sposób na niektórych działa. Też się zdarzył mi taki przypadek z SG. Z początku byli nastawieni niezbyt przyjaźnie do tego co robimy, ale chwilka rozmowy o naszej pasji, pokazanie radości ze zbierania takich dupereli i już pogranicznicy byli nasi :666 życzyli powodzenia, a nawet wskazali gdzie tu jeszcze można by spróbować pomachać łopatą. Pamiętaj, żeby tylko nie gadać o skarbach, nadużywać słowa wartoś materialna w stosunku do fantów i nie chwalić się co się ma w domu i co się wykopało. Najlepszy poszukiwacz to taki skruszony, skromny co dopiero zaczyna i nie ma zbytniego pojęcia o jakiś tam ustawach, przepisach itd - czyli ogólnie rżnięcie głupa, skrucha, przeprosiny itd.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 15:26 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 27 marca 2006, 21:52
Posty: 489
Lokalizacja: Mazowsze
Sprawa jest prosta - chodząc po polu ładujesz wszystko do kieszeni, zauważasz niebieskich i wywalasz wszystko ukradkiem z kierman , jak podejdą to walisz nawet najbardziej idiotyczną ściemę, a jako że nie ma przy tobie żadnych dowodów popełnienia przestępstwa to nie mają się do czego przyczepić. I ot cała filozofia...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 15:35 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3463
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
Michał_R napisał(a):
Sprawa jest prosta - chodząc po polu ładujesz wszystko do kieszeni, zauważasz niebieskich i wywalasz wszystko ukradkiem z kierman , jak podejdą to walisz nawet najbardziej idiotyczną ściemę, a jako że nie ma przy tobie żadnych dowodów popełnienia przestępstwa to nie mają się do czego przyczepić. I ot cała filozofia...
Z militarnymi fantami to prawda, jak możesz to wszystko z kieszeni tak abyś przy spotkaniu był "czysty". Z filozofią to też tak nie do końca. Lepiej udobruchać sobie mundurowych i żyć w zgodzie, niż szczekać i dyskutować ;) Wszystko zależy od sytuacji i charakterku panów :cop

P.S Niech, któryś z władnych tego działu przeniesie wątek do "prawo a poszukiwania" bardziej tam pasuje


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 16:29 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): czwartek, 7 sierpnia 2008, 09:20
Posty: 32
Lokalizacja: Zamość
Z jednej strony troche mnie pocieszyliście a z drugiej mam chyba za słabe nerwy na takie spotkania z policją. Myślałem naiwnie że jak szukam złomu na polu teścia, bo mu przebija opony traktora to mogę bezkarnie, albo jak szukam meteorytów...A może trzeba rzeczywiście szukać meteorytów? zapisać się do jakiejś meteorytowej organizacji???? Jak sadzicie??
pozdrawiam - coraz bardzie sfrustrowany Kamil


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:50 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 22:06
Posty: 799
W Twoim przypadku proponuję zastosować mój patent, jaki stosuję na polach znajomego rolnika (a hektarów ma spooooooro :) ) - W razie czego to szukasz pewnej części od ciągnika, którą teściu zgubił/urwał podczas ostatnich prac polowych. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:57 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
kaytek napisał(a):
W Twoim przypadku proponuję zastosować mój patent, jaki stosuję na polach znajomego rolnika (a hektarów ma spooooooro :) ) - W razie czego to szukasz pewnej części od ciągnika, którą teściu zgubił/urwał podczas ostatnich prac polowych. :1

Wszystkie tłumaczenia mają sens dopóki nie znajdą przy Tobie fantów typu: moneta,czy inny przedmiot o "wartości historycznej " - wtedy najlepsze i najbardziej pomysłowe tłumaczenie można psu o budę rozbić.
Pozdro :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 10 sierpnia 2008, 22:36 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): sobota, 2 lutego 2008, 20:39
Posty: 199
a moze fanty do woreczka a w kieszeni miec jakis przygotowany kamyczek najlepiej taki zeby piszczal pod wykrywka , widzisz panow ... raczej w szczerym polu Cie nie zaskocza , lopatka w ziemie woreczek w dolek dyskretnie przydeptac i smialo jakby nigdy nic szukac .... a jak cos to szukam meteorytow ooooo juz jeden mam pan zobaczy jaki fajny , i kamyk z kieszeni... po woreczek mozna zawsze wrocic tylko nie zda to egzaminu z militarka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 sierpnia 2008, 23:17 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
Dario napisał(a):
kaytek napisał(a):
W Twoim przypadku proponuję zastosować mój patent, jaki stosuję na polach znajomego rolnika (a hektarów ma spooooooro :) ) - W razie czego to szukasz pewnej części od ciągnika, którą teściu zgubił/urwał podczas ostatnich prac polowych. :1

Wszystkie tłumaczenia mają sens dopóki nie znajdą przy Tobie fantów typu: moneta,czy inny przedmiot o "wartości historycznej " - wtedy najlepsze i najbardziej pomysłowe tłumaczenie można psu o budę rozbić.
Pozdro :1


Wg przepisów ustawy nie wolno bez zezwolenia poszukiwać jedynie zabytków [cyt.] "których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową". Wszystkich innych rzeczy można szukać, a jedynie znalezione "przypadkowo" ;) rzeczy co do których istnieje podejrzenie, że są zabytkiem - należy wg ustawy :) zgłosić odpowiednim "organom" :) W danej chwili nikt nie jest w stanie udowodnić Ci, że nie chciałeś ich zgłosić ;) chyba, że w Twoim domu znajdą jakieś "archiwum" :)
A przy okazji spotkania na polu należącym do Twojego teścia :cop :cop :cop - powiedz, że oczyszczasz mu ziemię z ołowianych śmieci, których zwiazki przenikając do uprawianych roślin niszczą jego delikatny układ nerwowy :) Na potwierdzenie swoich słów wezwij teścia, który powinien w nieskrywanym napadzie szału pogonić :cop :cop :cop ze swojej ziemi :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL