https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Pytanie: kiedy droga jest drogą leśną, a kiedy nie ?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=61332
Strona 1 z 2

Autor:  kazan [ środa, 31 grudnia 2008, 16:56 ]
Tytuł:  Pytanie: kiedy droga jest drogą leśną, a kiedy nie ?

Z góry przepraszam jesli takowe pytanie już było, ale mam dylemat...
Otóż jadąc "normalnym asfaltem" znaczy drogą publiczną, krzyżuje się drogą, która prowadzi w zasadzie do nikąd.Tak wynika z map. Widac że jest to droga utwardzona, widać nawet resztki starego asfaltu, obecnie wykorzystywana ,sądząc po śladach do transportu drewna.
Przy wjeżdzie nie ma żadnego znaku zakazu czy informacji. No i pytanie samo się nasuwa: można ją jechać? czy nie? Tym bardziej ze nie jest to taki typowy gesty las...a na poboczach są dzikie łaki..... Gdzie w takim wypadku uzyskać wiarygodne informacje. Zawsze to byłoby blizej do miejscówki o jakieś 2 kilometry....

Autor:  promethidion [ środa, 31 grudnia 2008, 17:04 ]
Tytuł: 

Najlepiej iść do urzędu albo powiatowego zarządu dróg. Tam powiedzą, kto jest właścicielem drogi. Jeżeli powiat czy gmina (a może np. prowadzić do ujęcia wody czy podobnego miejsca będącego w nadzorze komunalnym) - wjeżdżaj, jeżeli nadleśnictwo, zastanów się dwa razy. Ale nie wiem jak u Was, w moim rejonie nie są tak rygorystyczni za wjazdy do lasu, chyba, że ktoś pruje quadem.

Autor:  kazan [ środa, 31 grudnia 2008, 17:07 ]
Tytuł: 

Oj! na quady w moich rejonach to sa baaaardzo zacięci.... przeginają ludzie ...a i mnie czasami szlag trafia.

Autor:  buszmen [ środa, 31 grudnia 2008, 17:19 ]
Tytuł: 

Jeżeli nie ma oznaczeń zabraniających wjazdu np, zakaz wjazdu, ostoja zwierzyny, teren prywatny itp to jedż, ale zjechanie w las czy pola
z tej drogi to już inna sprawa. U nas jest taka zasada, drogi leśne jeśli ma się tam nie wjeżdżać zamknięte są szlabanem, nawet jeśli jest otwarty nie wolno [może być zamknięty w każdej chwili] i wtedy wyjazd po interwencji straży leśnej jest płatny.

Autor:  AZAZEL [ środa, 31 grudnia 2008, 17:26 ]
Tytuł: 

buszmen napisał(a):
Jeżeli nie ma oznaczeń zabraniających wjazdu np, zakaz wjazdu, ostoja zwierzyny, teren prywatny itp to jedż, ale zjechanie w las czy pola
z tej drogi to już inna sprawa. U nas jest taka zasada, drogi leśne jeśli ma się tam nie wjeżdżać zamknięte są szlabanem, nawet jeśli jest otwarty nie wolno [może być zamknięty w każdej chwili] i wtedy wyjazd po interwencji straży leśnej jest płatny.


I tu się nie zgodzę z kolegą jest dużo dróg leśnych które nie są zabezpieczone szlabanem - co nie oznacza że wjazd na nie nie kończy się przykrymi konsekwencjami jeżeli oczywiście napatoczy się straż leśna ;)

A co do wspomnianej drogi to najlepiej udać się do nadleśnictwa lub leśniczego który sprawuje pieczę nad tym terenem - i wyjaśnic czy można czy nie.

Autor:  kazan [ środa, 31 grudnia 2008, 17:36 ]
Tytuł: 

i tu chyba tak zrobie...Nadleśnictwo- stanowi klucz do sprawy.
a w miedzyczasie "pogooglowałem" i...się wyjaśniło: Pomimo ze droga posiada nawierzchnię asfaltowa ,została przeznaczona na zielony szlak rowerowy- i została wyłączona z ruchu samochodowego. A znaki informujace przy wjeżdzie zostały zniszczone przez wandali....
Mozna by sie szarpać i droczyc -TAŻ ZNAKU NIE BYŁO itd.... ino po co ?Trochę piechotką "dla zdrowotności" , a i chyba bezpieczniej...

Mimo wszystko dziekuję , za wydawało by sie prostą poradę: NADLEŚNICTWO

Autor:  Witek63 [ środa, 31 grudnia 2008, 17:54 ]
Tytuł: 

Kilka lat temu zapłaciłem mandat leśniczemu, który wyjaśnił mi gdzie i jak mogę wjechać w pobliże lasu.. otóż dopóki stoję choćby jednym kołem na asfalcie to nie jestem w lesie i wolno mi się zatrzymać.. natomiast każda droga nieutwardzona bez drogowskazu, że prowadzi w określone miejsce jest zakazana.. nawet jeśli przebiega obok lasu w odległości mniejszej niż 50 metrów.. 50 metrów od ściany lasu to już strefa leśna i tam wjeżdżać nie można.. Wtedy akurat wjechałem pod same drzewa, żeby ukryć samochód w cieniu.. a sam poszedłem na grzyby..

Autor:  hajtman [ środa, 31 grudnia 2008, 18:19 ]
Tytuł: 

Tutaj macie konkretny zapis w Ustawie o Lasach....

Art. 29. 1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.
1a. Jazda konna w lesie dopuszczalna jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi przez nadleśniczego.
2. Postój pojazdów, o których mowa w ust. 1, na drogach leśnych jest dozwolony wyłącznie w miejscach oznakowanych.

nie dotyczy..

3. Przepisy ust. 1 oraz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, nie dotyczą wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze:
1) pracowników nadleśnictw,
2) osób nadzorujących gospodarkę leśną oraz kontrolujących jednostki organizacyjne Lasów Państwowych,
3) osób zwalczających pożary oraz ratujących życie lub zdrowie ludzkie,
4) funkcjonariuszy Straży Granicznej chroniących granicę państwową oraz funkcjonariuszy innych organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny,
5) osób wykonujących czynności z zakresu gospodarki łowieckiej oraz właścicieli pasiek zlokalizowanych na obszarach leśnych,
6) właścicieli lasów we własnych lasach,
7) osób użytkujących grunty rolne położone wśród lasów,
8) pracowników leśnych jednostek naukowych, badawczo-rozwojowych i doświadczalnych, w związku z wykonywaniem badań naukowych i doświadczeń z zakresu leśnictwa i ochrony przyrody,
9) wojewódzkich konserwatorów przyrody oraz pracowników Służb Parków Krajobrazowych,
10) osób sporządzających plany urządzenia lasu, uproszczone plany urządzenia lasu lub inwentaryzację stanu lasu, o której mowa w art. 19 ust. 3.

Autor:  krilan [ środa, 31 grudnia 2008, 18:33 ]
Tytuł: 

Hej!
Najprościej i najszybciej to podjechać czy przedzwonić do leśniczego.
Prosta sprawa, droga może przebiegać przez las ale należeć do gminy, jak np. stare gościńce wtedy możemy się poruszać. Zabroniony jest wjazd na drogi leśne, podlegające pod dane Nadleśnictwo.
Drogi leśne nie muszą posiadać ani znaków zakazujących wjazdu, ani nie muszą posiadać szlabanów, więc Straż Leśna czy pracownicy Służby leśnej jak leśniczy, czy podleśniczy mogą ukarać nas mandatem.

Autor:  siemens [ środa, 31 grudnia 2008, 19:13 ]
Tytuł: 

hajtman hmmmmm ten paragraf jest ciekawy co podałeś :)
wiec musi być znak nakaz wjazdu albo nakaz ruchu .ale chyba sie z takim nie spotkałem ;)
kierowce obowiązuja znaki drogowe i tyle.kodeks drogowy reguluje także kwestie pobocza jezdni,koło na asfalcie nie ma tu nic do rzeczy.
a szlabany mają zmieniać na znaki zakazu wjazdu albo zakazu ruchu.

Autor:  hajtman [ środa, 31 grudnia 2008, 20:10 ]
Tytuł: 

siemens napisał(a):
hajtman hmmmmm ten paragraf jest ciekawy co podałeś :)
wiec musi być znak nakaz wjazdu albo nakaz ruchu .ale chyba sie z takim nie spotkałem ;)
kierowce obowiązuja znaki drogowe i tyle.kodeks drogowy reguluje także kwestie pobocza jezdni,koło na asfalcie nie ma tu nic do rzeczy.
a szlabany mają zmieniać na znaki zakazu wjazdu albo zakazu ruchu.


Ja sam widzisz ,ustawa o lasach stanowi tak.. :(
A JAK TO W NASZYM KRAJU CZĘSTO CYTUJĄ...'NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA , :n NIE CHRONI PRZED ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ" :n :(

ZRESZTĄ JEST TAM JESZCZE WILE CIEKAWYCH PRZEPISÓW,TAK WIĘC WARTO POCZYTAĆ....

http://www.buwiwm.edu.pl/eu/public/file ... 56_679.pdf

Autor:  Biper [ piątek, 2 stycznia 2009, 09:59 ]
Tytuł: 

z tego co ja wiem;)
pracując w lesie

u mnie jest taka sytuacja ; droga asfaltowa,wiele ładnych dróg dla jazdy terenowej itp
ale to wszystko jest poprzedzone znakiem ZAKAZ WJAZDU nie dotyczy ALP administracji lasów państwowych
możesz wjechać kiedy jedziesz z asygnatą a same zapory są już na terenie objętym zakazem
przynajmniej ja tak mam w swoim nadleśnictwie i paru pobocznych

a tak z ciekawych i śmiesznych spraw
powiem ze ta asfaltówka jest idealnym skrótem z malej miejscowości do dużej i często pod koniec drogi stoi patrol i łapie,nie masz pozwolenia mandacik;)

ale tez słyszałem ze te mandaciki wzięły się u mnie gdyż jedna kobiecina jadąc tą drogą miała wypadek z traktorem,sądziła się kto miał prawo jeździć po drogach no i przegrała

Autor:  siemens [ piątek, 2 stycznia 2009, 11:20 ]
Tytuł: 

no własnie zakaz musi być:)
a ze "śmiesznych" sytuacji:jeździłem kiedyś po lesie terenówka,dosyć ostro nawet ale po drogach,wyjeżdżam z lasu odwracam sie a tu tabliczka Roztoczański Park Narodowy.
zatrzymuje sie i myśle jak wjechałem do praku i nie było tabliczki z napisem.okazało sie ze starą zdjeli a nowej nie zdążyli założyć.dobrze że mnie nie zdjęli bo mandat byłby pewnie spory :)

Autor:  k1012 [ piątek, 2 stycznia 2009, 13:11 ]
Tytuł: 

Jeżeli jest drogowskaz do jakiejś miejscowości -można/nawet jeżeli jest droga gruntowa czy biegnie przez środek lasu/
W innych przypadkach pojazdami silnikowymi nie wolno- dotyczy też quadów /na które służby leśne są uczulone/

Autor:  siemens [ piątek, 2 stycznia 2009, 16:20 ]
Tytuł: 

1012 czyli mniemasz ze jak droga prowadzi do nikąd to wjeżdżac nie można,nawet jak nie ma zakazu :que

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/