https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Zameczek
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=9&t=62390
Strona 1 z 1

Autor:  Raczek87 [ poniedziałek, 9 lutego 2009, 22:50 ]
Tytuł:  Zameczek

mam pytanie,niektórym może wyda się głupie,bezsensowne lub oczywiste...trochę drogi ode mnie znajduje się zameczek, który jest jakieś 50-70 metrów nad rzeką.Czy ja złamałbym prawo chodząc z wykrywką po drugiej stronie tej rzeczki jakieś 50-100 metrów i dalej od jej brzegu? Po tej stronie , po której chciałbym chodzić są tylko puste łąki...co o tym myślicie?

Autor:  McKane [ poniedziałek, 9 lutego 2009, 23:45 ]
Tytuł:  Re: Zameczek

Raczek87 napisał(a):
mam pytanie,niektórym może wyda się głupie,bezsensowne lub oczywiste...trochę drogi ode mnie znajduje się zameczek, który jest jakieś 50-70 metrów nad rzeką.Czy ja złamałbym prawo chodząc z wykrywką po drugiej stronie tej rzeczki jakieś 50-100 metrów i dalej od jej brzegu? Po tej stronie , po której chciałbym chodzić są tylko puste łąki...co o tym myślicie?


Jeśli miałbyś pozwolenie od konserwatora zabytków to nie złamałbyś.

Autor:  rob_k [ poniedziałek, 9 lutego 2009, 23:48 ]
Tytuł: 

Wg polskiego prawa bez błogosławieństwa WKZ wolno jedynie chodzić z wykrywką w pozycji "transportowej". :(

Autor:  spider10.5 [ poniedziałek, 9 lutego 2009, 23:48 ]
Tytuł: 

A ilu z nas ma te pozwolenia ? Może oświeć jeszcze chłopaka ile zachodu jest z takimi pozwoleniami .

Autor:  rob_k [ poniedziałek, 9 lutego 2009, 23:53 ]
Tytuł: 

Czytać umie, to niech sobie poczyta posty na forum, o tym problemie traktujące.

Autor:  Damian(PanzerII) [ poniedziałek, 9 lutego 2009, 23:57 ]
Tytuł: 

spider10.5 napisał(a):
A ilu z nas ma te pozwolenia ? Może oświeć jeszcze chłopaka ile zachodu jest z takimi pozwoleniami .


Na kopanie na terenie który jest pod nadzorem konserwatorskim (a miejsce o którym piszesz na pewno zalicza się do tej kategorii) pozwolenia nie dostaniesz! Zapomnij!!!
Nawet z uzyskaniem pozwolenia na zwykły las jest trochę zachodu, właśnie jutro jadę do naszej kochanej Pani konserwator w tej sprawie! w zeszłym roku mieliśmy pozwolenie więc myślę że i w tym nie będzie problemów! :)

Autor:  Raczek87 [ wtorek, 10 lutego 2009, 11:49 ]
Tytuł: 

to pytając inaczej...w jakiej odległości od takiego obiektu można? wydaje mi się,że w dodatku teren po drugiej stronie rzeczki jest prywatny więc za zgodą właściciela nikt inny mi nie powinien przeszkodzić prawda?

Autor:  kaytek [ wtorek, 10 lutego 2009, 13:22 ]
Tytuł: 

Raczek87 napisał(a):
to pytając inaczej...w jakiej odległości od takiego obiektu można?


Nawet najstarsi górale nie znają odpowiedzi to pytanie (łącznie z kolegami archeologami) :nicnie

Autor:  Raczek87 [ wtorek, 10 lutego 2009, 13:40 ]
Tytuł: 

szkoda szkoda... :(

Autor:  yapi66 [ wtorek, 10 lutego 2009, 13:58 ]
Tytuł: 

A neodymem można fosę przy takim zameczku przeczesać ? Oczywiście za zgodą właściciela , w ramach oczyszczenia wody ze złomu.

Autor:  Damian(PanzerII) [ wtorek, 10 lutego 2009, 13:59 ]
Tytuł: 

Raczek87 napisał(a):
po drugiej stronie rzeczki jest prywatny więc za zgodą właściciela nikt inny mi nie powinien przeszkodzić prawda?


To że teren prywatny nie znaczy że łapy nie trzyma na nim WKZ!!!

Autor:  Raczek87 [ wtorek, 10 lutego 2009, 14:39 ]
Tytuł: 

no to jeszcze lepiej... :( to jak widać w tym kraju nawet "mieć swoje" nie znaczy to co powinno... :nicnie

Autor:  rob_k [ wtorek, 10 lutego 2009, 18:26 ]
Tytuł: 

Raczek87 napisał(a):
w jakiej odległości od takiego obiektu można?

Wg polskiego prawa w ogóle nie można poszukiwać za pomocą wykrywaczy metali, o ile nie ma się "błogosławieństwa" WKZ.
Przecież Ci napisałem o "pozycji transportowej" wykrywacza.

Autor:  Krzychu_ [ wtorek, 10 lutego 2009, 22:03 ]
Tytuł: 

Zdaje mi się, że wg prawa nie można szukać jedynie zabytków. Innych rzeczy (chyba) można (np. złom, kamienie magnetyczne itp.), ale w praktyce jest to trudne do udowodnienia, szczególnie jeśli w chałupie znajdą coś podpadającego pod zabytek pochodzenia wykopkowego. Oczywiście możesz powiedzieć, że żyjesz w nieświadomości :) (co nie zwalnia od przestrzegania prawa) lub wypierać się, wypierać i jeszcze raz... Zresztą zapytaj Witka63 ;)

Samym Olejkiem :)

Autor:  Witek63 [ wtorek, 10 lutego 2009, 22:39 ]
Tytuł: 

Czując się wywołanym do odpowiedzi to powiem krótko... chodząc sobie z wykrywką myślę, kiedy będę musiał swoje hasło urealnić w starciu ze śledczym czy prokuratorem.. Z reguły jestem człowiekiem małomównym, więc najłatwiej będzie mi nie odpowiadać na żadne pytania.. podam tylko imię, nazwisko i pesel.. Prawdopodobnych stanowisk archeo unikam, w domu nic nie trzymam czekając na zmianę wiadomej ustawy, opinię w środowisku mam dobrą.. o pozwolenia się nie staram bo za drogo (jak dla mnie) i za dużo papierków.. a już na pewno nie liczę na to, że jak wszystko opowiem śledczemu to potem pójdziemy na piwo jak koledzy..

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/