Teraz jest czwartek, 2 kwietnia 2026, 11:52

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ptasia grypa - rekawiczki, zabezpieczenia ??
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 21:07 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
Witam,

Zastanawialiscie sie jak mozna sie zabezpieczyc przed ptasia grypa na wykopkach? Generalnie to moze troche panikuje ale teraz przypomina mi sie ile razy kopalismy w towarzystwie jakis kur, gesi, kotow i Bog wie jakich zwierzakow. W gowna tez sie wdepnelo, po gnojowce chodzilo, potem sie jadlo kanapke niekoniecznie myjac rece. Pelna integracja z przyroda. Tak wiec zastanawiam sie teraz jak to wszystko ma wygladac? Szczegolnie na polach. Chyba bede non stop lazil w rekawiczkach. Nie wiem moze to troche paranoja a czy wy cos na ten temat mysleliscie?

Pozdrawiam,

Ardengard


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 21:12 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
OP1 ubierz :)
Pytałem się specjalisty od tego rodzaju spraw. Jak jesteś zdrowy i nie ściskasz się z ptakiem bądź nie jesz jego odchodów to wyluzuj:)
Poza tym nie wirus jest groźny a to że potrafi on zmutować zwykłego wirusa grypy którego nosisz w sobie a na którego Twój organizm się uodpornił.:)
Poza tym Pozdrawiam kolegę:)
Hans


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Ptasia grypa - rekawiczki, zabezpieczenia ??
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 21:48 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): poniedziałek, 21 listopada 2005, 22:55
Posty: 47
Lokalizacja: Toruń
Ardengard napisał(a):
...Nie wiem moze to troche paranoja a czy wy cos na ten temat mysleliscie?

Pozdrawiam, Ardengard


To nie jest paranoja. O higienę trzeba dbać. Szczególne teraz gdy zaraza u bram. Moim zdaniem rękawiczki jak najbardziej wskazane. Wszak nigdy nie wiadomo czy w ziemi w której kopiemy chwilę wcześniej jakiś zwierzak nie zostawił swoich wydzielin.
Temat jak najbardziej poważny ale pozwolę sobie na wklejenie dowcipu.

Sposoby na ptasia grype: 1. Nie bawic sie ptaszkiem. 2. Nie chodzic spac z kurami. 3. Nie siadac na jajach. 4. Nie rzucac pawiem. 5. Nie wycinac orla w progu. 6. Uwazac na wylatujace gile. 7. Nie pic na sepa.

Pozdrawiam Manick


Ostatnio edytowano poniedziałek, 6 marca 2006, 22:39 przez Manick, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 22:27 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): niedziela, 28 sierpnia 2005, 10:22
Posty: 78
Hans napisał(a):
OP1 ubierz :)
Poza tym nie wirus jest groźny


Witam Hans
nie zrozumialem do konca , to co jest grozne ? ten zdechly labedz ,kaczka czy kura? :wq :wq

pozdrawiam killbil

p.s. a z tych zarazonych na swiecie 198 osob (zmarlo juz ponad 90 ) jadlo odchody czy sciskalo sie z ptaszkami? a moze im na glowe jakis ptaszek narobil?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 22:41 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Rękawiczki i tak powinno się nosić na wykopkach :666
A sprawa jasne, że jest poważna.. Wystarczy, że piesek na spacerze coś po takim ptaszku poliże (a pieski lubią takie klimaty) potem poliże Ci rękę, którą Ty zanim umyjesz, zjesz kanapkę.. I po zawodach.. To tylko jeden ze scenariuszy..Stąd miedzy innymi "strefa zero" i maski na twarzach niebieskich.. To czy taki wirus zaatakuje i przejdzie na więcej osób, to już inna sprawa :( A gadka o tym zeby jeść drób, "żeby się uodpornić", to już niezła ściema drobiarskich carteli :666 Swoją drogą, ciekawe czy to, że ptasia wybuchła nam właśnie w Toruniu nie zostanie poczytane za "znak opatrzności" ;)

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 22:42 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): sobota, 31 grudnia 2005, 00:00
Posty: 249
killbil a może na wsi mieszkali i obcowali z ptakami? A kilka przypadków z jednej wioski: dzieci się zaraziły bo bawiły się odciętymi głowami ptaków, a tak na marginesie to zawsze warto kopać w rękawicach: zaczynając od usyfionych rąk, przez tężec aż po zapalniki czułe na ciepło, a ptasiej grypy to bym się najmniej obawiał, chyba że bym kopał w kurniku...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 22:49 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): poniedziałek, 21 listopada 2005, 22:55
Posty: 47
Lokalizacja: Toruń
Van Worden napisał(a):
... Swoją drogą, ciekawe czy to, że ptasia wybuchła nam właśnie w Toruniu nie zostanie poczytane za "znak opatrzności" ;)
PozdrawiamVW


No, no, no :wq Ja Ci dam "znak opatrzności"! :mg:
Mam nadzieję, że chodziło Ci tylko o fale... fale eteru... :cfa

Manick


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 23:30 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 23 lutego 2005, 22:46
Posty: 229
Lokalizacja: Ruda Śląska
Panowie spokojnie rękawiczki i ostrożność wystarczą bo jeśli będziemy mieli coś łapnąć to i tak to złapiemy :1 :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 23:38 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 20 lutego 2004, 16:16
Posty: 1167
Lokalizacja: Gr.Gorschutz
panowie robicie afere. ptasia grypa w polsce już była przed wojną np. albo też w 1995 r szalała przez 2 lata na warmii i mazurach i to odmiana H5N1 i nikt afery nie robil. a te 180 zarażonych w azji to afera ale nikt nie mowi że w azji na zwykłą grype umiera prawie 1 mln ludzi. a co do tych ubrań przeciw ptasiej grypie to jest smiechu warte. widziałem opakowanie z tym ciuszkiem co na tym napisane? ubranie nie chroni wydzielinami czy niebezpieczeństwem jakoś tak to szło. ja sie o nic nie martwie. pozdro :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 marca 2006, 23:39 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
killbil napisał(a):
p.s. a z tych zarazonych na swiecie 198 osob (zmarlo juz ponad 90 ) ?


Mniej więcej tyle osób ginie co tydzień na polskich drogach i nawet nikt tego nie raczy zauważyć.

Moim zdaniem, prawdopodobieństwo podłapania ptasiej grypy na wykopkach jest mniej więcej takie, jak ryzyko porwania przez kosmitów. Ze statystyki wynika, że bardziej trzeba się obawiać wypadku samochodowego w drodze na miejscówkę.


:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2006, 00:03 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
"Gazety trzeba umieć czytać między wierszami a telewizję oglądać między kanałami", jednym słowem trzeba mieć swój własny rozum.. Ptasia grypa jest odpowiedzialna za największego cichego zabojcę XX wieku - pandemię "Hiszpankę" i ryzyko zachorowania na terenach skażonych jest wysokie.. Trzeba pamietać, że wirus utrzymuje się około miesiąca w wodzie w której pływają/kąpią się zakażone ptaki.. Sprawy absolutnie nie można bagatelizować, nie trzeba panikować, ale trzeba zachować ścisłe środki ostrozności podczas wykopków. Jest to tym bardziej ważne, że wielu z nas porusza się po terenach znanych z licznego występowania ptaków wędrownych.

Pozdrawiam

VW

P.S. Ale i tak widać jakie największe i na pierwszym miejscu jest zagrożenie gdy w googlu wpiszemy "ptasia grypa" :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2006, 00:27 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): niedziela, 28 sierpnia 2005, 10:22
Posty: 78
Van Worden napisał(a):
"
P.S. Ale i tak widać jakie największe i na pierwszym miejscu jest zagrożenie gdy w googlu wpiszemy "ptasia grypa" :jump


Witam
Van Wonder :1 :jump :jump :jump
to je dobre

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2006, 00:46 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 28 lipca 2003, 00:00
Posty: 1203
Lokalizacja: warszawqa
Pamiętacie "chorobę szalonych krów"?

Ciekawe, kto zgadnie ile przypadków tej choroby dotychczas odnotowano w Polsce?

pzdr 111


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2006, 00:52 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
W zeszłym roku w Warszawie zmarły 3 osoby z mojego bliskiego i dalszego towarzystwa na powikłania pogrypowe. Była to zwykła grypa, nie ptasia....
A w Azji ludzie na wsi mieszkają w izbach wspólnie z kurami i stąd przyczyna. \
Ja kur na wykopkach nie ganiam więc i ryzyko chyba mniejsze :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 marca 2006, 01:17 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
111 - To nie grozi pandemią, która w swojej ostatniej inkarnacji zabiła około 50 milionów ludzi, więc jest czyms totalnie nieporównywalnym :(
Hans - wirus zaatakował w Azji z nie do końca wyjaśnionych przyczyn, ale najprawdopodobniej pomogły złe warunki sanitarne panujące na potężnych kurzych fermach.. Dokładnie takie jak panują u nas :n A na wykopkach w lesie a zwłaszcza na polu ornym jest super łatwo mieć kontakt z czymś nieprzyjemnym, jak np. kurzymi/ptasimi odchodami czy nawet rozwleczoną w glebie padliną.. Nie mówiąc o tym co ląduje w ziemi z obornikiem czy jak wygląda wiejsko-leśna utylizacja padłej zwierzyny.. Rękawiczki i mycie rąk to minimum, które powinniśmy robić..

Nie można porównywać sytuacji w Azji do Europy - tam przypadki zachorowań były w małych, odciętych od świata wioskach i miejscowościach, a lokalni lekarze byli od 1997 roku świadomi zagrożenia i nie bagatelizowali zgłoszeń grypy(ludzkiej).. Dzięki tej prewencji udawało się szybko odizolować zakażonych od zdrowych osób i w ten sposób ograniczać epidemię.. Wystarczy jednak jeśli takie przypadki nastąpią w większych miastach, gdzie zarażeni nie zostaną w porę odizolowani i drzwi do pandemii zostaną uchylone..

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL