Teraz jest wtorek, 3 lutego 2026, 14:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 kwietnia 2006, 20:17 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli tylko mam takie informacje.
To trudne. Oficjalnie wydobyć wraków, czy innych "skarbów" - mam tu na myśli naprawdę cenne rzeczy, a nie drobiazgi typu hełm - nie ma. A to stoi w sprzeczności z logiką. Tylu poszukiwaczy - od amatorów (bez urazy - mam bowiem dla nich wielkie uznanie, często mają większą wiedzę niż ludzie ze służby konserwatorskiej) po "zawodowców" i co - nic?
Pozdrawiam
wars98


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 kwietnia 2006, 20:26 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Wracając do kwestii zmiany prawa.
Osobiście chciałbym, aby był oddzielny wniosek na poszukiwania z użyciem wykrywacza (uproszczony), a osobny na poszukiwania "ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych" (np. wraków pojazdów militarnych).
Powinno się też zmniejszyć opłaty skarbowe za takie wnioski. 78 złotych za wniosek + załączniki (np. mapa) to cena zaporowa.
Należałoby też wreszcie określić standardy dokumentacyjne wniosku/wniosków/ na poszukiwania. W tej chwili nie są one określone w załączniku (choć powinny) do rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 9 czerwca 2004 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz badań archeologicznych i poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych (Dz. U. z 2004 r. Nr 150, poz. 1579).
To podstawa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2006, 09:09 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 16 marca 2005, 12:39
Posty: 311
Lokalizacja: Warszawa
Czyli za znalezienie dwuch boratynek na polu u sąsiada miałbym zapłacić 78zł plus "załączniki" (aby nie dostać negatywnej odpowiedzi). :666

To chyba zacznę szukać i zbierać karty telefoniczne. Kolego Wars, jak juz powstaną te uproszczone procedury i jek mnie to nie będzie nic kosztowało to daj znać.
Jakoś cywilizowane państwa potrafią sobie poradzić.

Tymczasem moze przydałaby się dla kolegi jakaś ranga specjalna za zaslugi dla naszego dziedzictwa kulturowego.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2006, 09:27 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2005, 12:00
Posty: 138
No właśniej mógłbyś szerzej wars98 opisac tą procedurę przyznawania pozwolenia. Jeśli dobrze rozumiem płaci się za rozpatrzenie wniosku, czy może tylko w przypadku opini pozytywnej (jakoś w to nie wierzę). Do czego zmierzam, otóż płacę 100, a dostaje niepewność, czy będzie to załatwione pozytywnie. Oczywiście konserwator po negatywnym rozpatrzeniu może dać mi dobrą radę, że w kwesti formalnej należy uzupełnić wniosek o brakujące elementy - bo nie ma określonych standardów dokumentacyjnych wniosku/wniosków/ na poszukiwania. I tak można w koło Macieja parę razy wniosek składać i wyrzucić w błoto pare stówek. Oczywiście to moje gdybanie, jeśli jest inaczej - to jest super :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2006, 10:00 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Witam!
Sprawa jest bardziej złożona. Wniosek najłatwiej jest dostać organizacjom (np. stowarzyszeniom) i instytucjom (np. muzeom). Jeśli idzie o wnioski indywidualne to jest to niewiadoma, gdyż mało kto występuje z takim czymś do WKZ - na palcach obu rąk można je policzyć - w skali całego kraju. A więc niewiele...
Nieukrywam, że moje działania są obliczone na oddolne zmiany. Na początek zmuszenie WKZ-tów do słania zapytań do departamentu prawno-legislacyjnego Ministerstwa Kultury w kwestii jak taki wniosek powinien wyglądać od strony standardów dokumentacyjnych. A więc chodzi mi o to, aby je wreszcie określono. Takie działania zwrócą uwagę na problem poszukiwań. Dodatkowo w kilku przypadkach w uzasadnieniach do wniosków zamieściłem argumentację na rzecz odróżniania poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych od badań archeologicznych, bo to zupełnie różne sprawy. Nie będę ukrywał, że w rozmowach i pismach ze służbą konserwatorską staram się przekonywać, że nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej i wszystkich poszukiwaczy wrzucać do worka pod tytułem: przestępcy.
Staram się sygnalizować problem stworzenia uproszczonego wniosku - wniosku na poszukiwania z użyciem wykrywacza metali.
Szukanie bez pozwolenia pociąga za sobą ryzyko, że w razie złapania na "gorącym uczynku" można stracić wykrywacz i jeszcze odpowiadać karnie, no i finansowo... A to już zapewnie mało komu się uśmiecha.

Kolejną kwestią jest to, że mało kto wie, że przysługuje mu znaleźne. Będzie ono uzależnione od charakteru znaleziska. Jeśli archeologiczne - to tu kłania się rozporządzenie o znaleziskach archeologicznych. Do wszystkich pozostałych stosuje się art. 32 ust. 9 ustawy o zabytkach, który w tej kwesii odsyła do art. 189 Kodeksu cywilnego, który mówi że: "znalazcy należy się odpowiednie wynagrodzenie".

Jeśli idzie o wnioski to lepiej za nim się taki złoży u WKZ-ta, to skontaktować się z nimi i rozmówić co i jak, gdzie, na ile i za ile... Można to zrobić osobiście, telefonicznie, za pośrednictwem poczty lub elektronicznie.
Tak, by złożenie wniosku dało efekt w postaci otrzymania pozwolenia.
Pozdrawiam
wars98


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2006, 11:47 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2005, 12:00
Posty: 138
To przy okazji zapytam ile z tych wniosków (indywidualnych) zostało rozpatrzonych pozytywnie (rozumiem, że te ~10). I jeśli wiesz - to, jaki obszar maksymalnie obejmowało takie pozwolenie? Z tego, co wyczytałem do wniosku trzeba dołączyć: mapki, pozwolenia od nadleśnictwa itp. Rozumiem, że w ewentualnym pozwoleniu są wymienione te tereny szczegółowo tzn. pozwolenie jest na łażenie po lasach tego, a tego nadleśnictwa, a nie np. powiatu, czy gminy.


Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2006, 13:17 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Hmm... Tu mnie Pakiet zastrzeliłeś! :666
Aż tak głęboko się w to nie wchodziłem ile zatwierdzono.

Do wniosku powinna być załączona mapa w skali co najmniej 1:25.000 (lub innej umożliwiającej bezsporne określenie terenu poszukiwań) z zaznaczonym terenem poszukiwań, zgoda właściciela lub zarządcy terenu na przeprowadzenie poszukiwań i program poszukiwań.
Pozostaje kwestia dokumentowania samych poszukiwań - a więc nanoszenie na mapę miejsc gdzie dokonano znalezisk i wykonywanie zdjęć (w technologii cyfrowej). Zdigitalizowane zdjęcia przekazuje się następnie na płytce CD/DVD konserwatorowi. Podobnie z filmami - np. z akcji wydobywczej.
Warto zapoznać się z zaleceniami Generalnego Konserwatora Zabytków dla wojewódzkich konserwatorów zabytków, pracowników d/s ochrony zabytków archeologicznych WUOZ oraz dla kierujących badaniami archeologicznymi w zakresie metod eksploracji stanowisk i sporządzania ich podstawowej dokumentacji. Daje to pewne pojęcie jak to się powinno robić. Trzeba brać przy tym poprawkę, że część z tego w naszym przypadku odpadnie.

Jeszcze inną kwestią jest problem własności znalezisk. Ale o tym może następnym razem.
Pozdrawiam
wars98


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2006, 13:39 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2005, 12:00
Posty: 138
Ok, to ostatnie pytania dzisiaj :666 Skąd konserwator wie, czy zgoda właściciela terenu jest prawdziwa :666 Trzeba wypisy z ksiąg wieczystych załączyć? :) - myślę o szukaniu po polach.
Fajnie by było gdybyś (jeśli masz w wersji elektronicznej) podpiał te zalecenia Generalnego Konserwatora Zabytków dla wojewódzkich konserwatorów zabytków.


Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 kwietnia 2006, 14:39 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Witam!
Pakiet. Skąd konserwator wie? Zakłada, że tak jest. W razie wpadki to ty ponosisz odpowiedzialność. ;)
Generalnie wystarczy pisemne oświadczenie właściciela terenu, że on, czyli X legitymujący się takim a takim dokumentem (dowód osobisty/paszport/prawo jazdy), zamieszkały w miescowości B, którego teren rozciąga się od-do pozwala na Twoje poszukiwania.
Zalecenia?
Proszę bardzo:
www.archeointernet.pl/dodatki/zalecenia.pdf
http://www.archeointernet.pl/dodatki/zalecenia.doc
Pozdrawiam
wars98 :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 6 maja 2006, 23:11 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 22:56
Posty: 50
Witam! Kolego wars 98 pokusiłem sie o zastosowanie procedury o której mówiłeś! No niestety nie jest to taka prosta sprawa :cry: Osiągnąłem jednak pewien sukces! Powiedz mi tylko czy mogę do Ciebie na priva bo temat jest ciekawy ale wymaga pomocy merytorycznej od strony prawnej! Jednoczesnie proszę forumowiuczów o wyrozumiałość :1 To nie to, że nie mam do was zaufania ale nie chce wzbudzac niepotrzebnych emocji :wq Oczywiście podzielę się wiedzą jak coś będę wiedział konkretnego :1 P.S. Kto jest z okolic Trójmiasta? Prosze takowe osoby o kontakt to może nie będziemy musieli się kryć jak przestępcy :1 [/i]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 7 maja 2006, 22:11 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Witam!
Ookami! Nie ma problemu. Wal jak w dym. ;)
A co do ludzi z Trójmiasta i okolic to jeśli będziesz chciał to skontaktuję Cię z ziomkami zajmującymi się poszukiwaniami. :666
Pozdrawiam
wars98


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 maja 2006, 00:10 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 22:56
Posty: 50
Dzięki za odpowiedź :) Reszta na priva ale rano bo jest dość późno abym to rozsądnie przekazał ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 20:51 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): środa, 17 maja 2006, 17:09
Posty: 14
Lokalizacja: PL
A jesli założysz tą partie to co z tego .Tak błąd ortograficzny!!! zmienia prawo ???????


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 21:58 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 14 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 108
Lokalizacja: Ożarów Maz.k. Warszawy
Panowie, nie ma co podniecać się legalnością...
Kolega Wars chyba nie bardzo rozumie, że poszukiwacz kopie po to aby wzbogacić swoją kolekcję.
O wszelkie znalezione rzeczy dba, pielęgnuje je i napawa się nimi będąc dumny ze swego znaleziska.
Owszem, robi to nielegalnie.
Ale kopiąc legalnie nie ma z tego NIC!!!
A jeszcze ponosi koszty oraz angażuje swój czas.
Pomyślcie czy to się Wam opłaca?
Poniesiecie opłatę za wniosek, a Państwo i tak zabierze Wam wszystko co znajdziecie.
To tak jakby był obowiązek przekazania każdej złowionej ryby Związkowi Wędkarskiemu.
No niby łowić legalnie można, ale co z tego...

Pozdrawiam

Ps. Oczywiście niektórzy zaraz zaczną krzyczeć, że prywatnych kolekcji zwykły obywatel nie będzie mógł oglądać...
Owszem, ale czyż nasze muzea nie są pełne eksponatów przetrzymywanych w tak złych warunkach (nazwijmy to w magazynach), że gniją sobie powoli i umierają śmiercią naturalną...
Czy zwykły śmiertelnik widział kiedyś tą umierającą historię?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 27 maja 2006, 15:01 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 23 maja 2006, 19:35
Posty: 44
Lokalizacja: z lasu
[quote="wars98"]Witam!
Sprawa jest bardziej złożona. Wniosek najłatwiej jest dostać organizacjom (np. stowarzyszeniom) i instytucjom (np. muzeom).

No to ja mam pytanie do kolegi Wars. Działam jakiś czas w stowarzyszeniu Creativity "młodzież" i w skrócie chodzi tam o to, że pisze się projekt do Unii Europejskiej na wymianę, dostaje się kasę, przyjeżdżają ludzie zza granicy i takie tam. Teraz pytanie, czy jeżeli napiszę projekt o poszukiwaniach z wykrywaczem, dostanę jakąś kasę i przyjadą ludzie zza granicy, to jakie mam szanse dostać pozwolenie na poszukiwania?
Chodziło by tu głównie o teren gminny (nieużytki, bagna itp.) A drugie pytanie, to czy trzeba zgłaszać wszystkie znaleziska, czy tylko większe, np czołg.
No i jak długo się czeka na odpowiedź?
No i chyba ostatnie pytanie: jak duży teren obejmuje pozwolenie, czy np, może to być teren całej gminy, czy tylko np, las o pow 10 ha, czy np tylko pole 100 na 100 metrów?
Z góry dziękuję
Pozdrawiam :) [/google]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL