Teraz jest poniedziałek, 20 kwietnia 2026, 12:42

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 września 2006, 08:44 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 8 maja 2005, 19:40
Posty: 44
Witam sory ze sie wtracam w dyskusje :)
mam pytanko do kolegi Asia a mianowicie: czy przebiles sie przez zamurowane "przejscie" do kopalni?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 1 października 2006, 18:06 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
Panie Maras
/WYMODEROWANO/
Pańskie pytanie nie pozwalają mi jednoznacznie odpowiedzieć TAK lub NIE bez wskazania tych miejsc. Gdybym usiłował to Panu wyjaśnić, musiał bym dać odpowiedź gdzie owe miejsca istnieją. Powiem więc, że ja aby się znaleźć w wyrobiskach kopalni z systemu MRU, nie musiałem rozkuwać zamurówek, ale Pan będzie musiał wejść tam kując ściany. Pan tak jak wielu, uważa rozkuwanie jako najprostszą drogę do niedostępnych podziemni. Ja to rozumiem, ale aby panu uzmysłowić, że nie zawsze tak jest podam przykład.

Przykład połączeń z II systemem podziemni, poniżej GDR. Zapewne to interesuje Pana najbardziej jak i innych. Są to zakryte studnie w maszynowniach, głębokie na około 10 m służące do zapewnienia wody pitnej w dużych podziemnych obiektach koszarowych na około 98 osób. Sytuacje zobrazowałem na załączonym szkicu. Aby tam się tam dostać, musiał by Pan spuścić wodę z wyrobiska a nie kuć ściany. Jest to możliwe, ale trzeba wiedzieć jak to zrobić. Mógłby pan spróbować z akwalungiem, ale to dużo większy problem techniczny jak w wypadku zalanych podziemni MRU na północy. Jednak naprawdę nie ma co tam szukać. Niemcy tam niczego nie chowali, nie jest to obiekt militarny. Chociaż Niemcy zrobili w tych studniach klemy do schodzenia, tak więc zapewne rozważali je również jako przejścia komunikacyjne w sytuacjach ekstremalnych (dla niedoinformowanych hydrofory był w maszynowni nie w studni). Tu zapewniam Pana, że spuszczenie wody z dolnych wyrobisk nie stanowiło problemu.
Są i inne połączenia z kopalnią, ale trzeba wiedzieć gdzie wywalić ścianę za którą będzie chodnik po którym można poruszać się sucha nogą. Gdzie nie ruszać betonu bo stoi tam woda i jest w stanie zatopić nie tylko kujących ale zalać chodniki MRU. Większość wyrobisk kopalni jest niestety pod wodą i trzeba z tego sobie zdawać sprawę.
Skąd ta wiedza ? Jeszcze nie dawno żył w Niemczech na ulicy Breslauerstr. niedaleko Wedemark człowiek który budował i projektował te podziemia. Człowiek ten był składnicą map i wiedzy o miedzyrzeckich podziemiach i z niczego nie robił tajemnicy.

PS
Tak więc, na podstawie znanych mi planów, /WYMODEROWANO/ na wzgórzu 137 m (Ruska Góra) jest wiele niespodzianek, nie tylko kwestionowany przez niego szyb wentylacyjny......
Wzgórze to, to najwyższe wzniesienie między Kaławą, Nietoperkiem, Kęszycą Pieskami czy Międzyrzeczem. Znajduje się na polu górniczym kopalni Gut Gluck i ze względu na wysokość stanowi, szczególnie na południowo-wsch zboczach najlepsze warunki dla usytuowania szybu wentylacyjnego kopalni dla przewietrzania wyrobisk. Tak też zrobiono. Jednak w latach trzydziestych XX w, fortyfikując ten odcinek stwierdzono że wzgórze to jest ważnym miejscem obrony i usytuowano tam Pz.w 726. Tak powstał obiekt mały jednak niesłychanie ważny na tym odcinku, górujący nad całą okolicą. Włączono go do systemu starym szybem wentylacyjnym (nie transportowym- nigdy nie mówiłem, że był to szyb transportowy), który jedynie obetonowano i adoptowano na potrzeby fortyfikacji poprzez budowę klatki schodowej i windy elektrycznej. Na wzgórzu tym umieszczono ponadto murowany obiekt kierowania ogniem artyleryjskim Art.Beob 812 i planowano kolejne dwa schrony kierowania ogniem Art. Beob 813 i 814. Na wzgórzu powstała też centrala łączności telefonicznej. Stąd piwniczki i dziury nie zidentyfikowane przez kolegę Adama 242. Wszystkie te dzieła miały do celowo współpracować z nie wybudowanym dużym koszarowym Pz.w 725.
Cóż jeszcze mogę powiedzieć. Nie znam niemieckiej mapy topograficznej tych terenów gdzie w tym miejscu, na wzgórzu zaznaczono by szyb, /WYMODEROWANO/. Nie ma go na niemieckich mapach serii Messtischblatter, Grossblatter, Masstab ani Blat. Nie ma też na mapach z XIX w Reymana i Schrottera. Więc na jakich mapach zaznaczono tam szyb wentylacyjny ? /WYMODEROWANO/

Jeszcze jedna uwaga do Pana, Panie MARAS. Jeżeli Pan mieszka niedaleko to w listopadzie będzie na terenie MRU jeden z moich kolegów. Na pewno dowiedziałby się Pan od niego dużo ciekawych rzeczy. Mogę Pana z nim umówić. Wiem, że będzie tym zainteresowany bo potrzebuje ludzi do pomocy bo musi przemieszczać się w trudno dostępnym terenie z kilkaset kilogramowym balastem sprzętu. Będzie to wtedy gdy obiekt będzie już całkowicie wyłączony z ruchu turystycznego a latające myszy w głębokiej hibernacji.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 1 października 2006, 20:33 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 8 maja 2005, 19:40
Posty: 44
Sugeruje Pan ze studnie do czerpania wody to sa przejscia do niedostepnych wyrabisk,musze sie tym nie zgodzic a mianowicie studnie w obiektach na pln od petli nietoperskiej byly pare lat temu badane,okazalo sie ze to sa zwykle studnie bez zadnych rewelacji...

Sugeruje Pan ze w Ruskiej Gorze powstalalo stanowisko obserwatora artyleri czy jest to taki sam obiekt ktory jest w bliskiej odleglosci PzW-783 ? i czy ten obiekt jest dostepny? smigalem po Ruskiej Gorze i jakos nie bylo sladu po tym obiekcie

Mieszkam niedaleko MRU wiec dla mnie nie jest problemem zjawic sie w listopadzie ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 1 października 2006, 20:35 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 8 maja 2005, 19:40
Posty: 44
PzW-726 opisujesz ze jest postawiony na szybie went,przecież szyb 726 ma taka sama szerokosc jak inne szyby w systemie MRU,tylko brakuje mu schodów i windy;),Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 1 października 2006, 22:23 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
Maras
Na połnocy wiele szybów do obiektów bojowych jest bez klatek. To teren dawnego radzieckiego poligonu. Wiekszość klatki metalowych obiektów bojowych pojechała dawno temu na złom. Jurga na ostatniej swojej mapce podaje dla tego i innych Pz.w na północy informacje schody zerwane, chociaż praktycznie ich tam nie ma od czterdziestu lat.
Oczywiście kwadratowy szyb wentylacyjny, poszeżono i adaptowano do standartu szybów komunikacyjnych z Pz.w, trudno aby był inny.

Domyślam się że mowa tu o studni na 721, sprawdź dokładnie jeszcze raz tą studnie. Gdyby ta czy inna studnia na MRU była kopana z poziomu koszar woda stała by w niej na poziomie posadzki, a nie ok 10 m nizej. Jest tak gdyż wybrano ją w warstwie nieprzepuszczalnej. :)

Około 10 m, dokładnie tyle ile wynosi róznica między odpływem z tuneli przy A62, a pobliską kałużą gdzie ma ujście odwodnienia kopalni.
Warstwa wodonośna jest nad tunelami, na głębokości w jakiej wystepuje w studniach. Dalej, nad pokładem, węgla i tuneli jest warstwa trudnoprzepuszczalna wodę. Pod piaskiem jest glinka i iły morenowe. Osady które powstały z bardzo drobnych ziaren ziemni i piasku znajdującego się w topniejącym lodowc. Pod tym topniejącym lodowcem i warstwą sprasowanych iłów i gliny spoczywała dawna puszcza która z czasem przekształciła się w pokłady węgla brunatnego. Woda w te pokłady bardzo ciężko przesącza. Stu osobowa załoga licząc po 20l na człowieka, zużywała 2000 l dzieńńie. Studnia kopana w nieprzepuszczalnej glince, mogła by nie zapewnić takiej wydajności, woda z odwodnienia nie bardzo nadawała się na wodę do celów konsumcyjnych i sanitarnych. Gdy uświadomi Pan sobie ile łącznie było żołnierzy na panzerwerkach, było żołnierzy i doda do tego jeszcze tych na stanowiskach w polu. To zrozumie pan ile tyś litrów wody trzeba było zabezpieczyć obrońcom z tych paru studni. Prosze zwrócić uwagę na system rozprowadzenia wody pitnej (wodociagów) na MRU. Woda wydobywana przez hydrofory była tłoczona pod niskim cisnieniem rurami do zbiornika, który znajdował się w centralnym punkcie systemu. Jednocześnie był to najwyższy punkt w podziemiach. W tym miejscu woda systemu odwodnienia płynie na północ i na południe. Zbiornik tak jak wodociągowa wieża ciśnień zapewniał rozprowadzenie wody w obu kierunkach (północ i południe) do obiektów koszarowych nie posiadających własnego ujecia wody.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 1 października 2006, 22:41 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
Co do obiektu przy 783 to ma taki sam charakter, ale zupełnie inną budowe. Przy 783 mamy trzy obiekty kierowania ogniem art. Dwa blizej tego panzerwerka, z tego jeden połączony z podziemiami. Ponadto jest tam też węzeł łączności. Węzeł łącznośći i odkopany beob wykonanae są z elementów żelbetowych nie opisane w literatuże MRU. Beob ma dwa wejścia i zbudowany jest jako tunel z prostokatnych elementów żelbetowych, natomiast podziemny schron łączności z chodnikiem dobiegowym z odwróconych profili w kształcie zaokrąglonej litery l. W jednym jak i drugim wypadku mamy dwie różne konstrukcje żelbetowe. To samo dotyczy obiektów na Ruskiej Górze, tu jeden z nich istniał nawet w murowanej "piwnicy". Jest duza różnorodność obiektów pomocniczych, mimo że nawet niektóre z nich miały bezpośrednie połączenie z systemem i niemałe kubatury. Prawie każdy jest inny.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 1 października 2006, 22:56 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
Tak wygląda ten profil odwrócone l okrągłe. Drugi jest obok na prawo i składa się z dwóch stromych klatek schodowych zagłębiających się pod kątem 45 st z długimi schodami, łączącymi jedno duże pomieszczenia. Rok temu melina jednego takiego co kobietę zamordował i tam się ukrywał.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 1 października 2006, 23:19 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
Domyslam się, że to schron o który pytałeś. Klatka schronu (schody) wykonana z prefabrykatów prostokatnych.
PS
Przepraszam ale Pies Małego wlazł w kadr.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 2 października 2006, 10:41 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
Dobrze Panie Maras
Nie przekonuje Pana moja teza, że studnie to połączenie z zalanym niższym poziomem kopalni.

Proszę więc odpowiedzieć sobie: Co by było gdyby tuneli MRU nie odwadniano ?
Odp> Tunele zostały by zalane.
Drugie pytanie: Co by było gdyby wykopano studnie w posadzce tunelu ?
Odp> Została by zalana. Nadmiar wody powyżej posadzki spłynął by do odwodnienia.
Trzecie pytanie: Czemu zatem poziom wody w studni nie jest na poziomie odwodnienia.
Odp> Bo ma przelew (odwodnienie) ok. 10 m poniżej chodników fortyfikacji i woda nigdy nie podejdzie wyżej.

Odwodnienie jest na poziomie 62,5 m, w miejscu gdzie wskazałem wcześniej. Natomiast wysokość spągu chodników dla północnego odwodnienia MRU to 72,5 m

PS
Jeżeli ktoś sprawdzał studnie to stawiam pytanie: Kto je sprawdzał i kiedy ? Nie wystarczy zejść po klemach i poświecić latarką do wody. Informacje zasłyszane przy piwie, ognisku czy na zlotach bunkrowców nie zawsze są wiarygodne.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 2 października 2006, 16:09 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 8 maja 2005, 19:40
Posty: 44
Asia napisał(a):
Dobrze Panie Maras
Nie przekonuje Pana moja teza, że studnie to połączenie z zalanym niższym poziomem kopalni.

Proszę więc odpowiedzieć sobie: Co by było gdyby tuneli MRU nie odwadniano ?
Odp> Tunele zostały by zalane.
Drugie pytanie: Co by było gdyby wykopano studnie w posadzce tunelu ?
Odp> Została by zalana. Nadmiar wody powyżej posadzki spłynął by do odwodnienia.
Trzecie pytanie: Czemu zatem poziom wody w studni nie jest na poziomie odwodnienia.
Odp> Bo ma przelew (odwodnienie) ok. 10 m poniżej chodników fortyfikacji i woda nigdy nie podejdzie wyżej.

Odwodnienie jest na poziomie 62,5 m, w miejscu gdzie wskazałem wcześniej. Natomiast wysokość spągu chodników dla północnego odwodnienia MRU to 72,5 m

PS
Jeżeli ktoś sprawdzał studnie to stawiam pytanie: Kto je sprawdzał i kiedy ? Nie wystarczy zejść po klemach i poświecić latarką do wody. Informacje zasłyszane przy piwie, ognisku czy na zlotach bunkrowców nie zawsze są wiarygodne.




Ad1-czy neguje istnienie odwodnienia MRU ???
Ad2- przeciez studnie wykopalne sa w "koszarowcach" Pzw733 badz GW-Shill,czasem trafia sie na studnie w maszynowniach.Pzw 730,715 itp
Ad3-moze nie zauwazyles ale poziom w wody w studniach jest mniej wiecej taki sam w kazdej!

nurkowali w tych studniach,info z pierwszej reki kolego,nie istotne kto gdzie kiedy,Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 2 października 2006, 19:01 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 14 listopada 2002, 01:00
Posty: 112
Lokalizacja: Gdynia
Asia. /WYMODEROWANO/
Wiesz .... może gdyby wyrobiska GutGluck i Roberta drążono tak jak zakładano to faktycznie teraz nad nimi znalazłoby się MRU. /WYMODEROWANO/...ze swojej strony przedstawiłem w miarę możliwości dowody na to że MRU nie łączy się z żadnymi wyrobiskami kopalni. Oczywiście nie musisz tego akceptować /WYMODEROWANO/

Na zakończenie – Już tak na poważnie. Bywam na MRU dosyć często, więc zamiast rozmawiać o czymś wirtualnym moglibyśmy się po prostu spotkać w terenie. Z mojej strony oprowadzenie po pozostałych chodnikach kopalni jest nadal aktualne. Wypicie browara – co proponowałem już na forum O – również. Oczywiście uszanuję jeśli masz to gdzieś i wolisz pozostać „anonimowym”.

Pozdrawiam
Adam Wojcieszonek

p.s.
Poniżej fragment Karte des Brandenburgen Srzbergbaues. Mapa jest w 6-ciu arkuszach Blatt I-VI. Wydawnictwo: Lith.Anst.V.Leopold Kratz , Berlin
Rok wydania 1923 , skala 1:1000. „Lith” pewnie oznacza skrótową nazwę berlińskiego wydawnictwa Litographie – czyli tego samego z którego pochodzi ta mapka , którą wkleiłeś. (chyba)

Ponadto wrzuciłem do DOWNLOADU komplet map poglądowych wyrobisk z okolic Międzyrzecza. Obejmują oczywiście też też rejon na temat którego debatujemy. Kęszyca jest w arkuszu „Kainscht” Są tam różne wyrobiska mniejsze i większe – sporo jest takich które już nie istnieją. Są nazwy szybów , sztolni , podane długości i głębokości więc nie ma problemów z porównywaniem tego do MRU. W folderze „1a” są blaty 1-6 map górniczych których kawałeczek wstawiłem niżej. Jakość plików jest wystarczająca – czytelność dobra. W folderze „2a” te same górnicze tylko z wcześniejszych lat. Tam brakuje arkusza na którym są okolice Lubrzy. Nie wgrałem bo go nie mam. Wszystkie mapy są w ZIP-ie. Plik nazywa się „Kęszyca”. Do downloadu wchodzi się przez forum PKE albo bezpośrednio przez stronę główną.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 2 października 2006, 20:31 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 8 maja 2005, 19:40
Posty: 44
Asia /WYMODEROWANO/(,podpisuje sie pod slowami Adama aby sie spotkac w terenie :),Co ty na to ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 października 2006, 12:07 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
/WYMODEROWANO/
Pan pokazał profil geologiczny w skali 1:10000 lub 1:12000, a nie przekrój wyrobisk kopalni.
To poniżej to okładka teczki i może dotyczyć wszystkiego tylko nie jak pan podaje: „...Poniżej fragment Karte des Brandenburgen Srzbergbaues. Mapa jest w 6-ciu arkuszach Blatt I-VI. Wydawnictwo: Lith.Anst.V.Leopold Kratz , Berlin Rok wydania 1923 , skala 1:1000.”
Brandenburgia to ogromny obszar z ponad setką rejonów wydobywczych. Nie da się przedstawić warstw geologicznych Brandenburgii w 6 arkuszach map w skali 1:1000.
Zainteresowanym polecam plany które pan zamieścił na stronach PTE (http:www.eksploracja.org.pl) z DOWNLOADU ;) . Miłego oglądania. ;) ;) ;) ;) ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 października 2006, 16:30 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 14 listopada 2002, 01:00
Posty: 112
Lokalizacja: Gdynia
Asia - po prostu przeoczyłem jedno zero w opisie. To oczywiście jest komplet map w skali 1:10000 wraz ze szczegółową częścią , czyli planami w skali 1:5000. Plany sytuacyjne zazwyczaj s w skali 1:10000 a plany górnicze w skali 1:1000 lub 1:5000 a skala przekroku który zamieściłem wyżej to akurat plan w skali 1:5000 ./WYMODEROWANO/ Drugi rysunek do prawy dolny narożnik tej mapy a nie jakaś tam teczka. /WYMODEROWANO/
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 października 2006, 16:55 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 09:24
Posty: 27
/WYMODEROWANO/ Plany górnicze z XX w są wykonane w skalach 1:1000 lub 1:500 a nie 5000. /WYMODEROWANO/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL