krzysiek napisał(a):
To może całkiem armię rozwiązać? Skoro zakładamy, że wystarczy nam obrona na 24 godziny?
nie zgadzam się z Tobą Koniu gdy piszesz o tym, że rezerwisty nie można wyszkolić... oczywiście można. Bo wojsko to nie tylko obsługa sprzętu, ale to co zabiera najwięcej czasu - wpojenie pewnych nawyków. I to trzeba zrobić w czasie pokoju, bo potem nie będzie już czasu.
Nie będziemy wiedzieli, że Białoruś zaatakuje nas kilka miesięcy wcześniej. A jeśli nawet to rozpoczęcie masowego przeszkolenia rezerw w czasie napięcia międzynarodowego, to jest krok do wojny. I co ta hipotetyczna Białoruś będzie robiła? Czekała, aż my sobie spokojnie przeszkolimy rezerwistów? Czy raczej zmobilizuje swoją, może i gorzej wyszkoloną armię rezerwistów i przejedzie po nas w ciągu 24 godzin, zanim zaczniemy nawet pobór....
A jednostki zawodowe pozwolą się okrążyć gdzieś w lasach... i będą może czekać na interwencję sojuszników, którzy w tym czasie zaproponują rozmowy pokojowe i polubowne rozwiązanie konfliktu.
Pozdrawiam
Krzysiek
Nie jestem strategiem ale w moim mniemaniu przesadzasz , jakie masowe przeszkolenie rezerw ?? Jesli mamy 130 tyś Armie zawodową uzbrojoną w nowoczesny sprzet to Białoruś nie wykona ataku ta szybko . Popatrz ze jesli miał by nastapić atak najpier muszą przezucić wojska nad granice Polski , dodatkowo muszą zostawić pewne oddziały na granicy z Litwą i Ukrainą , bo jedna to członek Nato droga zaś jest politycznie niepewna. Takie ruchy były by widoczne długo wczesniej , wtedy WP mogła by przetransportowac cześć jednostek na granicę . Jesli stwierdzono by ze faktycznie Bialoruś zamierza sie do inwazji , wtedy oglaszamy pobor i szkolimy zolnierzy do sluzby pomocniczo/wartowniczej ewentualnie para partyzantckiej . Zresztą Białoruś zamierza zmniejszyć swoje wojsko do 50 tyś wlasnie z braku kasy nie mają na paliwo do czołgów wyszkolenie itd .
Co do sojusznikow to jesli zobaczą ze bedziemy sie bronić pewnie szybciej pospieszą nam z pomoca , wkoncu nikt nie bedzie chciał bronić naszego kraju jesli my tego nie bedziemy chcieli .
Co do obrony Terytorialnej wedlug sikorskiego ma powstać 30 tysieczna Armia Gwardyjska na wzor tej w USA jednak czy to wypali zobaczymy .
Ps . Nie wiem czy wiesz ale juz dzis w naszym WP wiekszość nowoczesnego sprzetu juz jest obslugiwana tylko przez zawodowcow , a wyszkolenie nawykow takich jak musztra czy pastowanie podłogi ma znikomą wartość bojową :)