Teraz jest czwartek, 5 lutego 2026, 15:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 3 listopada 2007, 12:34 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
u469 napisał(a):
Witam.
Co do klamer bez godła, to uważam je za klamry zastępcze, na pobojowiskach z 1914 ich znalezienie jest niemożliwe. Być może chodzi tutaj także o to,że produkcje klamer zlecono nowym wytwórcom, którzy nie dysponowali sztancami z godłem natomiast posiadali prasy do tłoczenia samej klamry. Pionierzy używali klamry ogólnowojskowej m88.


Istotnie tak jest, wykopki klamer gładkich zdarzaja sie na pobojowiskach datowanych na conajmniej 1915 rok, zreszta podobnie jak bagnety erzace i blaszane ladownice, wedle moich informacji pierwsze marszbataliony wyposazone w bagnety zastepcze zostaly sformowane pozna jesienia 1914 roku i per analogia sadze ze bardzo podobnie wygladala kwestia wyposazania tychze marszbatalionow w ladownice zastepcze i w mniejszym stopniu w gladkie klamry.

u469 napisał(a):
Co do klamer TKJR i LSchR to ogólnie używały one klamer z białego metalu - cynkowych z orłem nakładanym cynkowym nitowanym 2 nitami miedzianymi lub mosiężnymi, spotkałem też klamrę mosiężną niklowaną i następnie w trakcie działań pomalowaną na kolor ochronny.


W kwestii klamer tyrolskich to na podstawie swoich i kolegi doswiadczen wykopkowych stwierdzam ze o ile cynkowe klamry z nakladanym cynkowym orlem sie trafiaja, oraz zwykle klamry m 88 tyle ze niklowane ( te drugie wydaja mi sie czestsze), o tyle nie trafilem na klamry mosiezne z nakladanym nitowanym orlem.

MKF napisał(a):
Z innej beczki natomiast zapytam, żeby nie zakładać nowych wątków - czy spotkałeś się z bagnetami zastępczymi na pobojowiskach z 1914 roku i czy spotkałeś się z bagnetem zastępczym (podoficerskim?) takim jak takie coś:
http://www.old-smithy.info/bayonets/fullsize/austria/Austrian%20Ersatz%20quillion%202.jpg
Pozdrawiam

Jak wyzej zauwazylem, wedle moich informacji bagnety typu erzac wydano po raz pierwszy na wyposazenie marszbatalionow sformowanych pozna jesienia 1914 roku, wiec biorac poprawke na transport tychze na front, mysle ze pierwsze bagnety tego typu znalazly sie na pierwszej linii gdzies poczatkiem 1915 roku
Co do bagnetów typu erzatz w wersji podoficerskiej jestem bardzo sceptyczny, bagnet typu erzac byl rozwiazaniem tymczasowym i nie wydaje mi sie zeby producent tracil czas na wykonywanie zbednych udziwnien, gdyz celem nadrzednym bylo dostarczenie armii duzej ilosci maxymalnie uproszczonej, ale sprawnej bojowo broni, choc nie wykluczam inwencji wlasnej zolnierzy, choc idacej bardziej w strone bagnetu paradnego, zreszta znajomy posiadal taki bagnet wykonany wlasnie z erzaca wersji z kutym i nakladanym jelcem, przerobka wyglądala nastepujaco, skrecenie rekojesci za jelcem zostalo zlikwidowane, zostalo takze obciete mocowanie na karabin, a w to miejsce dolozona atrapa glowicy a takze okładziny rogowe, calosc wyglądala troche jak wz 95 z dwusieczna klinga, ale oczywiscie zalozenie tego wynalazku na karabin bo tej przerobce juz bylo nie mozliwe.
P.S. Mi tez sie link nie chce otworzyc.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 3 listopada 2007, 21:19 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 15:52
Posty: 850
Lokalizacja: Frysztak
No witam.
Na początek szybko do pablo 11:
pablo 11 napisał(a):
kolejne pytanie:
tym razem klamry carskiej grenadierskiej z toporami??czy istniały??? kto ich używał???czy jest to kolejny mit?? i jakies współczesne wytwory wyobraźni???

Гренад. Сапер. бат. И электро-техн. Школа - Grenadiersko-saperskij batalion (baterija?) lub tez elektro-techniczeksaja szkoła, jest zdjęcie takiej klamry na pugovizy. Skądinąd jest to cholerna rzadość, ciekaw jestem, czy komukolwiek na terenie Polski wyszła taka?
http://www.pugoviza.ru/files2/class_buckl_cat.shtml?d=2&n=sapr&fn=sapr
Co do linku - nie wiem, mi działa, ale zamieszczę po prostu to zdjęcie:
[ img ]
Dlaczego pytałem o bagnety zastępcze w 1914 roku... Otóż koledze wyszedł takowy na pobojowisku z XII 1914, prosty zastępczak do Mannlichera ale zawsze. Dziwne to i nie zgadza się nam nieco, no ale jest to fakt. Z tego wynika, że już pod koniec 1914 roku bagnety zastępcze trafiły do jednostek. Poza nim wyszło kilkanaście M.88 i M.95, w tym jeden podoficerski, więc taki rodzynek zastępczy się trafił :)
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 listopada 2007, 00:36 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 15:52
Posty: 850
Lokalizacja: Frysztak
Faktycznie, teraz coś ze zdjęciami nie tak, zrobię więc inaczej:
[ img ]
+ linki, żeby nie zwalniać ładowania się strony:
http://www.fothost.pl/upload/07/44/aa0202da_AustrianErsatzquillioncrossguard.jpg
http://www.fothost.pl/upload/07/44/a0115f03_AustrianErsatzquillion2.jpg
http://www.fothost.pl/upload/07/44/c8ea0265_AustrianErsatzquillion.jpg


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 listopada 2007, 11:39 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 11:57
Posty: 236
Witam.
Zastępczaki to temat rzeka, osobiście uważam, że występowały także w wersji podoficerskiej, raczej sporadycznie, ale były. Skoro zeszliśmy na temat bagnetów , to od lat zastanawia mnie fakt, że bagnet wz 90 nie posiadał odmiany podoficerskiej. Według mnie przedwojenne bagnety tego wzoru miały głownie z prostokątnym zbroczem (taką jak we wzorach 86 i 88, 93r) bagnety wojennej produkcji z OEWG mają tylko zbrocza "owalne", te produkowane przez Berndorfera są tak toporne,że trudno je jednoznacznie sklasyfikować. Podczas wojny wz 90 był jedynym regulaminowym bagnetem produkowanym do mannlicherów starszych wzorów, jest to logiczne- był nieco prostszy niż 88. Jednak fakt,że zarówno przed wojną jak i w czasie jej trwania nie było "fabrycznej" wersji podoficerskiej dla wz 90 jest dosyć zagadkowy. Ciekaw jestem Waszych opinii.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 listopada 2007, 12:14 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
...... A ja z kolei spotkalem sie z opinia ze model 90/95 byl produkowany ( a zasadniej powiedziec skladany z gotowych elementow wz 95) tylko w czasie trwania wojny w celu uzupelnienia zuzytych/zniszczonych/zagubionych bagnetow do manlicherow wz 88/90 i 90, do ktorych nikt juz od dluzszego czasu nie produkowal oryginalnych bagnetow, kilka bagnetow tego modelu przewinelo mi sie przez rece, ale nie widzialem jeszcze innego wytworcy niz FGGY i innego wykonczenia jak zbrocze "prostokotne", fabrycznej wersji podoficerskiej tez nie widzialem ( i nie slyszalem z wiarygodnego zrodla o jej istnieniu) co rowniez moim zdaniem przemawalo by za tym ze to produkt wojenny.
Z innej beczki zastanawia mnie ten bagnet z fotki, hak jelca dla samego haka nie ma bardzo racji bytu, nie widze tam nigdzie niczego co moglo by zastepowac antabke to umocowania temblaka a taka byla wlaśnie rola antabki i haka w bagnecie podoficerskim, sam hak w warunkach polowych raczej przeszkadzal niz watpliwie upiekszal bagnet, choc na fotkach widac raczej ze to oryginal.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 listopada 2007, 13:34 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 11:57
Posty: 236
Witam.
Faktycznie 90/95 też był produkowany w czasie wojny i też nie posiada fabrycznej odmiany podoficerskiej (aporopos teraz na Al.. jest jakiś dziwoląg z jelcem standardowym od 95). Także nie spotkałem innego producenta niż FGGY i prawdopodobnie tylko tam wytwarzano ten bagnet, jednak nie widziałem też nigdy wojennej 90 z Budapesztu, co może sugerować,że ten wzór robiono tylko w OEWG i BMF. W przypadku podoficerskich zastępczaków hak jelca był raczej pro forma, a temblak prawdopodobnie zapętlano na sposób niemiecki na żabce.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 listopada 2007, 13:55 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
u469 napisał(a):
Witam.
(aporopos teraz na Al.. jest jakiś dziwoląg z jelcem standardowym od 95).
Pozdrawiam.


No własnie, tez go widzialem i sie zastanawialem ..... ki czort, ciekaw jestem Twojej opinii, sprzedawca pisze ze prawdopodobnie to model do karabinka wz 1890, ale to sie kupy nie trzyma bo karabinek wz 90 albo w ogole nie mial osady do bagnetu ( jak to w karabinku dla kawalerii bywało) albo mial identyczna jak karabin wz 88/90 i 90 i takie do niego pasowaly tez bagnety, gwoli scislosci wersja karabinka m 90 z osada bagnetu jest znana pod nazwa "extra corps gewehr m90", podobno byla produkowana dla zandarmerii i jest cholernie rzadka.
Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 listopada 2007, 20:35 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 11:57
Posty: 236
Witam.
Kbk wz 90 nie miał osady na bagnet, sztucer m90 zwany też jak wspomniałeś ekstra corps gewehr był przystosowany do zakładania bagnetów wz 88 i 90 był przeznaczony dla wojsk technicznych, karabinek żandarmerii był identyczny jak sztucer (noszony tylko przez ramię) lecz nie wiedzieć czemu nie miał koźlika i osady bagnetu.Wszystkie wersje KBK wz 90 są rzadkie. Ten bagnet z allegro to jakieś kuriozum nic z czym mógł by być spasowany nie przychodzi mi na myśl (lufa 95, łoże i bączek przedni jak w 90).
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 10:59 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 października 2004, 21:08
Posty: 335
Lokalizacja: z polskiej ziemi
Witam

Ja w temacie bagnetów, a jakże :) Odnośnie dyskusji o bagnetach do sztucera, karabinka 90.

Pod tym sznurkiem znajdziecie zdjęcia do bagnetu do sztucera (karabinka) wzór 90 dla marynarki i niektórych jednostek technicznych. Używany także z karabinem austriackiej żandarmerii wz. 1890. Budowa bagnetu identyczna jak wzoru 1888. Jedyną różnicą jest pierścień jelca o mniejszej średnicy równej 15mm. Pochwa typowa, lakierowana na czarno, bez żadnych oznaczeń. Żabka typowa, wzór 1888, szyta licem na zewnątrz, groszkowana.

W weekend wrzucę zdjęcia podoficerskiej 90 (już typowej do karabinu) i ersatze podoficerskie, sztabkowy i z metalową rękojeścią.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 12:07 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): piątek, 28 czerwca 2002, 00:00
Posty: 14
Widze ze trzeba pomoc sprawie i wyjasnic co-nieco
Otoz,Argo-Wodzu!!
piszac "klamry z nakladanym cynkowym orlem sie trafiaja, oraz zwykle klamry m 88 tyle ze niklowane ( te drugie wydaja mi sie czestsze), o tyle nie trafilem na klamry mosiezne z nakladanym nitowanym orlem." powinienes wczesniej odwiedzic zaprzyjazniona kolekcje kolegi z Podkarpacia (czyli moja :-)) i sprawdzic zawartosc mojej szafy na antyki. Ujzysz tak cosika takiego [ img ]
Jak widac, jest to klamra oficerska, co potwierdza teorie jednego z Kolegow piszacego powyzej, mysle ze to produkcja maloseryjna na zmowieni. Klamra jest delikatniejsza niz typowe zolnierskie.
Taka sama, tyle ze cunkowa nitowana nitami miales w rekach lub m,ozesz zobaczyc w mojej szafie rowniez


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 14:38 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Wszelki duch :o wszystkiego bym sie spodziewal tutaj wraz z gradobiciem, ale nie Ciebie :666 ok ok wszytko rozumiem, ale to nie wykop tylko klamot jakiegos dekownika z zaplecza, faktem jest zesmy takiej nie wykopali, cynkowki wylazły, niklowane wylazły, ale takie cos (puki co ) nie wylazło, a co do oglądania szafy a dokladniej najnowszych nabytkow, to nie mialem jeszcze okazji z przyczyn o ktorych doskonale wiesz, ( a jest co obejrzec), ale sadze ze przed swietami na zicher sie zjawie w celach kolekcjonersko-konsumpcyjnych :pub


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 10 listopada 2007, 09:12 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 6 listopada 2006, 11:57
Posty: 236
Witam.
Pietka zastanawia mnie brak oznaczeń państwowych i nietypowa numeracja (przypominająca tą z rumunów wz 93) prezentowanego przez Ciebie bagnetu.Czy powyższe okoliczności nie wskazują na eksportową prowinęcję tej broni.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 10 listopada 2007, 11:01 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Witam
Mnie rowniez zastanawia brak oznaczen panstwowych na tym bagnecie, Austriacy bili takowe zawsze , dosc powiedziec ze mam w zbiorach bagnet m95 z brakiem jakichkolwiek oznaczen wytworcy, ale orzel dwyglowy wybity jest.
Nie spotkalem sie z takim bagnetem jak ten egzemplarz z linka , a karabinek m 90 miałem w rekach niestety tylko w postaci destruktu - wykopek z urwana czescia lufy, wiec tez nie potrafie ocenic jaka jest srednica zewnetrzna wylotowego odcinka lufy, czy taka sama jak w karabinie m 88/90 i 90 czy tez moze mniejsza.
Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 10 listopada 2007, 11:54 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 października 2004, 21:08
Posty: 335
Lokalizacja: z polskiej ziemi
Witam
Orzeł nie był zawsze nabijany. Orzeł oznaczał przyjęcie bagnetu (broni) na stan Armii. widać to wyraźnie na bagnetach produkcji niemieckiej, a szczególnie ich ersatzach z czasów wojny. Tam orła bito na jelcu, po otrzymaniu bagnetów. Wiadomo, że cała produkcja Austriacka przeznaczona dla wojska automatycznie dostawała orły. Może przeznaczenie tej broni także dla oddziałów żandarmerii nie pociągało za sobą tej automatyzacji? Widziałem jeszcze jeden taki bagnet, również bez orła. Może jest to produkcja na eksport, ale nie mogę dopasować gdzie i kiedy?
Zajrzyjcie TU na koniec strony. Karabinek dla żandarmerii (Mannlicher Model 1890 Gendarmerie Carbine) i marynarki (Mannlicher Model 1890 Navy Short Rifle) mają wyraźną obsadę bagnetu . Autor pisze, że standardowego M1888, ale kaliber 8 mm jak w innych karabinkach oznacza 15 mm średnicę pierścienia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 10 listopada 2007, 12:21 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 października 2004, 21:08
Posty: 335
Lokalizacja: z polskiej ziemi
TUTAJ zdjęcia ersatza produkcji niemieckiej, który został przerobiony na bagnet podoficerski, wg. mnie w warsztatach polowych (widać to na detalach). Bagnet znaleziony w Polsce na pobojowisku z 1915 roku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL