|
Ostatnio spacerując po lesie z wykrywaczem włos mi się zjeżył na głowie gdy zobaczyłem posród trawy niczym nie zabezpieczoną studnię. Myślę, że głęboka na ok. 20m, wymurowana z cegieł ( jak oni to zrobili? ), dna nie widziałem bo już się ściemniało, nawet bałem siętam zajrzeć. Gdyby ktoś tam wpadł, to nie ma szans sam się wydostać, a komórka pewnie miałaby problem z zasięgiem, przerzuciłem sporą kłodę przez otwór żeby jakoś to oznaczyć. Kusi mnie myśl o penetracji tej studni zwłaszcza, że w/g mapy była tu karczma. Kilka dni później w okolicy trafiłem na kolejną taką studnię ale płytszą, przed wojną było tu kilkanaście domów wzdłuż leśnej drogi i pewnie przy każdym była taka studnia.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|