Teraz jest sobota, 4 kwietnia 2026, 16:12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 maja 2008, 18:25 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 22 marca 2007, 17:11
Posty: 186
Lokalizacja: Katowice
Czyli to już kop Wawel?
Czy chodzi o ten szyb?
[ img ]
Przy okazji - na Messtischblatt zauważyłem szyb tuż obok szybu Pułaski (jego nazwa tłumaczyłaby skąd się wzięła nazwa ulicy - Szczęść Boże)
[ img ]
W tym miejscu w terenie widać resztki zabudowań, co świadczy, że był raczej dawno zlikwidowany (po sąsiednim szybie Pułaski vel. Arnold, likwidowanym w latach 90. pozostało puste pole). Czy to był szyb kopalni Zabrze? Jaką funkcję pełnił? Na mapie jest coś co wygląda na most podsadzkowy - teraz w tym miejscu jest zwykły nasyp.
PS
Kristof - szukam w pamięci i w dostępnych materiałach informacji o szybie Chrobry - kojarzę, że taki był (tzn. kop. Pstrowski go miała, niekoniecznie Jadwiga), ale gdzie...?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 maja 2008, 19:19 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 20:11
Posty: 18
Lokalizacja: Bytom - Miechowice
mkowol napisał(a):
Czyli to już kop Wawel?


Tak

mkowol napisał(a):
Czy chodzi o ten szyb?


Ponieważ bliższe są mi tematy związane z koleją, to odpowiem tak: most podsadzkowy był tam gdzie na mapie widać jakby mijankę. Gdzie był sam szyb, tego nie jestem pewien, ale chyba właśnie tam gdzie wskazujesz.




mkowol napisał(a):
Jaką funkcję pełnił? Na mapie jest coś co wygląda na most podsadzkowy - teraz w tym miejscu jest zwykły nasyp.


Tak, był tam most podsadzkowy przezchlebskiej kolei piaskowej
Zdjęcie tego mostu podsadzkowego:

CLICK

Pozdr.
Mariusz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 maja 2008, 21:14 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 22 marca 2007, 17:11
Posty: 186
Lokalizacja: Katowice
Cytuj:
Ponieważ bliższe są mi tematy związane z koleją, to odpowiem tak: most podsadzkowy był tam gdzie na mapie widać jakby mijankę. Gdzie był sam szyb, tego nie jestem pewien, ale chyba właśnie tam gdzie wskazujesz.

Hm, tę jakby mijankę widać dużo bardziej na północny wschód (zaznaczyłem na niebiesko).
[ img ]
To w prostej linii ponad pół kilometra, więc raczej chodzi o inny szyb - most podsadzkowy budowany jest bezpośrednio przy podsadzkowni czyli co najwyżej kilkadziesiąt metrów od samego szybu. Co przy okazji wyjaśnia funkcję naszego szybu "Glück Auf", skoro przy nim znajdował się taki piękny most podsadzkowy (mam wrażenie, że ostatni, widoczny na zdjęciu, betonowy filar jest elementem konstrukcyjnym istniejącego wiaduktu). Choć szyb mógł pełnić również funkcję szybu wentylacyjnego (pobliski szyb Pułaski był szybem materiałowym). Swoją drogą niezła lokalizacja szybu podsadzkowego - obok rzeka Bytomka, więc wody pod dostatkiem :)
Zresztą lokalizacja tego szybu była ciekawa również z innego względu - tuż za wiaduktem, w stronę Rudy biegła granica polsko-niemiecka (1922-1939). Jakieś 50 m od wiaduktu stoi były budynek straży granicznej (symetryczny).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 maja 2008, 23:14 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 11:55
Posty: 301
Lokalizacja: Rajewo
Cytuj:
Hm, tę jakby mijankę widać dużo bardziej na północny wschód (zaznaczyłem na niebiesko).


Jako że w tym rejonie graniczą ze sobą kopalnie Pstrowski, Walenty-Wawel i Bobrek, przejrzałem swoje materiały na ich temat i oto co znalazłem (z monografii KWK Bobrek).

[ img ]

[ img ]

Wygląda na to że to mogą być pozostałości po budowanym tam szybie zachodnim wraz z jego zapleczem. Granice pól górniczych też wskazują że ten rejon leży w granicach KWK Bobrek.
Spróbuje jeszcze jutro poszukać czegoś na temat szybu Piaskowego III. Pozdro.

Kristof.

P.S. Moje pytanie jest nadal aktualne, czy istniał jeszcze jakiś szyb podsadzkowy należący do sieci kopalni Jadwiga, przy linii kolei piaskowej Kotlarnia, pomiędzy mostami szybów Wojciech a Zachodnim?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 07:33 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 07:29
Posty: 87
Lokalizacja: Bytom
Szyb Piaskowy (na mapie z 1930 jako Sand I):
[ img ]

Glückauf Schacht
[ img ]
Szyb ten przy nazwie ma skrót R.H. (podobnie jak Arnold). W opisie jest to wytłumaczone jako Rasenhängebank. Nie znam niemieckiego, a ze słownika wychodzą mi jakieś darnie i trawy.

Co do szybu przy mijance - niestety, nie mam tego arkusza mapy.

PS Witaj, Senda.


Mapa ze zbiorów Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 2 czerwca 2008, 14:28 przez majeranek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 09:28 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 22 marca 2007, 17:11
Posty: 186
Lokalizacja: Katowice
To R.H. odnosi się do liczby następującej po tym skrócie i oznacza rzędną zrębu (czyli wysokość nad poziomem morza trawnika - miejsca w którym rozpoczęto kopanie szybu). Używa się też nazwy "kota niwelacyjna". Jest to dosyć ważna informacja dla mierniczych górniczych (geodetów - ale nie lubią jak się używa tej nazwy w stosunku do nich ;) ). Do rzędnej zrębu odnoszone są pomiary głębokości.
A co do tego szybu Piaskowego - swoją drogą ciekawe skąd brali piasek, skoro nie widać w najbliższej okolicy torów a nawet porządnej drogi? Do podsadzania wyrobisk trzeba naprawdę sporej ilości piasku :) Chyba, że kopali na miejscu (na Messtischblatt widać w okolicy szybu jakieś skarpy - może po wybranym piasku). Jeżeli wcześniej były jakieś tory lub droga, to na mapach z lat 30. powinny pozostać jakieś ślady - podsadzka hydrauliczna upowszechniła się dopiero na przełomie XIX i XX w., zatem była sprawą dosyć nową.


Ostatnio edytowano czwartek, 5 czerwca 2008, 19:56 przez mkowol, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 11:02 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 22 marca 2007, 17:11
Posty: 186
Lokalizacja: Katowice
Może troszeczkę z innej beczki, skoro przeszliśmy płynnie od kop. Concordia do innych kopalń towrzących później kop. Pstrowski :)
Mam pytanie dotyczące kop. Mikulczyce. Z dostępnych mi informacji wynika, że kopalnia ta, mimo dosyć sporego obszaru górniczego (sięgającego na północny zachód aż pod Wieszowę a na zachód pod Czekanów) miała jedynie 2 szyby: Jan (1 przedział - zjazdowo/materiałowo/wydobywczo/wentylacyjny) i Bolesław (2 przedziały - zjazdowo/materiałowo/wydobywczy). Niby wszystko OK, bo dla bezpiecznego funkcjonowania kopalni taka ilość szybów wystarczy, ale jak na czasy, w których kopalnia powstawała (ok. 1903-1908) to trochę mało - pierwszy poziom, z tego co wiem był na głębokości 128m - przy takich głębokościach raczej nie praktykowało się odległości między szybami powyżej 2 km.
Czy ktoś coś wie o innym szybie/szybach kop. Mikulczyce?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 18:11 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 20:11
Posty: 18
Lokalizacja: Bytom - Miechowice
Kristof napisał(a):
P.S. Moje pytanie jest nadal aktualne, czy istniał jeszcze jakiś szyb podsadzkowy należący do sieci kopalni Jadwiga, przy linii kolei piaskowej Kotlarnia, pomiędzy mostami szybów Wojciech a Zachodnim?


Hm... masz na myśli szyb Zachodni, dawniej Carnall? Bo jeżeli tak, to musisz uściślić swoje pytanie, gdyż szyby Wojciech i Zachodni leżały przy dwóch różnych liniach kolejowych. Na linii przy której znajduje się Wojciech był tylko most przy szybie Piaskowy III o którym już pisałem, i most przy szybie Anna (później Michał) kopalni Ludwik (na zachód od Wojciecha). Natomiast na drugiej linii były mosty (po kolei od północy)- Szczęśc Boże, Zachodni (Carnall), Guido i ostatni Delbrück (Makoszowy). W 1950 roku w najblizszej okolicy powstał jeszcze most Gigant, ale to już poza omawianymi liniami. Należy jeszcze pamiętać, że Wojciech (Euling) był mostem podwójnym, tzn. miał dwie (i nadal ma) kratownice, każda z nich obsługiwała inną kopalnię (Rokitnica i Jadwiga).

Pozdr.
Mariusz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 20:04 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 11:55
Posty: 301
Lokalizacja: Rajewo
mkowol napisał(a):
Może troszeczkę z innej beczki, skoro przeszliśmy płynnie od kop. Concordia do innych kopalń towrzących później kop. Pstrowski :)
Mam pytanie dotyczące kop. Mikulczyce. Z dostępnych mi informacji wynika, że kopalnia ta, mimo dosyć sporego obszaru górniczego (sięgającego na północny zachód aż pod Wieszowę a na zachód pod Czekanów) miała jedynie 2 szyby: Jan (1 przedział - zjazdowo/materiałowo/wydobywczo/wentylacyjny) i Bolesław (2 przedziały - zjazdowo/materiałowo/wydobywczy). Niby wszystko OK, bo dla bezpiecznego funkcjonowania kopalni taka ilość szybów wystarczy, ale jak na czasy, w których kopalnia powstawała (ok. 1903-1908) to trochę mało - pierwszy poziom, z tego co wiem był na głębokości 128m - przy takich głębokościach raczej nie praktykowało się odległości między szybami powyżej 2 km.
Czy ktoś coś wie o innym szybie/szybach kop. Mikulczyce?


Geologiem nie jestem ale coś mi się kojarzy, że kopalnia choć posiada duży obszar górniczy, część tego obszaru jest wyłączona z eksploatacji jako obszar nieprodukcyjny - na północny-zachód i zachód od szybów Jan i Bolesław przebiega wychodnia pokładów węgla, tzn. że pokłady w pewnym momencie przestają się układać poziomo i zaczynają biec ku powierzchni, osiągając ją (sorry, niezbyt to fachowe wyjaśnienie, ale sie starałem).
Granica wychodni przebiega mniej więcej tak (na mapie pomarańczowa linia):

[ img ]

Jednym słowem poza tą granicą nie opłaca się wydobywać, bo prawie nie ma co, to może wyjaśniać dlaczego nie budowano szybów peryferyjnych w tamtych rejonach. Wydobycie przy samej granicy też podejrzewam nie było łatwe przy tak dużym nachyleniu pokładów.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 21:21 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 11:55
Posty: 301
Lokalizacja: Rajewo
senda napisał(a):
Hm... masz na myśli szyb Zachodni, dawniej Carnall? Bo jeżeli tak, to musisz uściślić swoje pytanie, gdyż szyby Wojciech i Zachodni leżały przy dwóch różnych liniach kolejowych. Na linii przy której znajduje się Wojciech był tylko most przy szybie Piaskowy III o którym już pisałem, i most przy szybie Anna (później Michał) kopalni Ludwik (na zachód od Wojciecha). Natomiast na drugiej linii były mosty (po kolei od północy)- Szczęśc Boże, Zachodni (Carnall), Guido i ostatni Delbrück (Makoszowy). W 1950 roku w najblizszej okolicy powstał jeszcze most Gigant, ale to już poza omawianymi liniami. Należy jeszcze pamiętać, że Wojciech (Euling) był mostem podwójnym, tzn. miał dwie (i nadal ma) kratownice, każda z nich obsługiwała inną kopalnię (Rokitnica i Jadwiga).


Generalnie miałem na myśli tę pierwsza linię kopalni piasku Kotlarnia, ale żeby było wszystko jasne, wrzucam mapkę z oznaczonymi szybami o których mówiłem:

[ img ]

Na mapie linia kolei piaskowej Kopalni Piasku Kotlarnia (niebieska linia) i położone przy niej szyby wraz z mostami zsypowymi:
1 - szyb Anna kopalni Ludwik (Pstrowski)
2 - szyb Wojciech kopalni Jadwiga (Pstrowski)
3 - szyb Zachodni kopalni Bobrek (wnioskuje że to do tego szybu należał most w miejscu określanym wcześniej jako "mijanka")
i szyb oznaczony jako 4 czyli Powietrzny III - jak na moje oko wydaje się że był za daleko od linii kolei piaskowej, żeby posiadał most przy tej linii. Szyb ten najprawdopodobniej korzystał z piasku pobieranego z najbliższej okolicy, przemawia za tym poniższa mapka, oznaczono na niej tory kolejki, która zapewne dowoziła piasek pod szyb.

[ img ]

Oznaczyłem też miejsce (pomarańczowy krąg) o które pytam, czy istniał w tym rejonie jeszcze jakiś szyb podsadzkowy należący do kop. Jadwiga?
Pozdrawiam.

Kristof


Ostatnio edytowano czwartek, 29 maja 2008, 22:09 przez Kristof, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 22:07 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 22 marca 2007, 17:11
Posty: 186
Lokalizacja: Katowice
Kristof napisał(a):
Geologiem nie jestem ale coś mi się kojarzy, że kopalnia choć posiada duży obszar górniczy, część tego obszaru jest wyłączona z eksploatacji jako obszar nieprodukcyjny - na północny-zachód i zachód od szybów Jan i Bolesław przebiega wychodnia pokładów węgla, tzn. że pokłady w pewnym momencie przestają się układać poziomo i zaczynają biec ku powierzchni, osiągając ją (sorry, niezbyt to fachowe wyjaśnienie, ale sie starałem).
Granica wychodni przebiega mniej więcej tak (na mapie pomarańczowa linia):
Jednym słowem poza tą granicą nie opłaca się wydobywać, bo prawie nie ma co, to może wyjaśniać dlaczego nie budowano szybów peryferyjnych w tamtych rejonach. Wydobycie przy samej granicy też podejrzewam nie było łatwe przy tak dużym nachyleniu pokładów.

Hm, a można spytać z jakiego źródła czerpiesz dane nt. granic złoża? Z moich informacji wynika, że ta granica przebiega znacznie dalej ma północny zachód (co najmniej kilka km - nie mam w tej chwili dostępu do materiałów, ale jak znajdę to postaram się wrzucić). Poza tym rzadko zdarza się, żeby wszystkie pokłady naraz kończyły się w tym samym miejscu. Być może w tym miejscu, które podajesz są wychodnie jednej z serii pokładów (np. rudzkiej 400)?
Co do nachylenia pokładów w tym rejonie (północne i zachodnie wychodnie pokładów) - rzeczywiście było bardzo duże, zwłaszcza na kopalni Gliwice, gdzie eksploatowano pokłady zalegające pionowo. Na kopalni Miechowice opracowano specjalny system wybierania pokładów stromych (tzw. miechowicki, stosowany również w innych kopalniach; to co działo się na Gliwicach, było niepowtarzalne - z racji tego, że eksploatowano bardzo doby węgiel pakowy, wybierano również zasobu pozabilansowe - pokłady o miąższości poniżej 0,5 metra).
A co do wyznaczania obszaru górniczego - myślę, że nikt nie zadawałby sobie trudu, żeby tworzyć obszar, w którym nie ma zasobów - w latach kiedy budowano kop. Mikulczyce obowiązkowo wcześniej wykonywano wiercenia. Oczywiście nigdy nie jest tak, że kopalnia eksploatuje jednocześnie węgiel na całym obszarze.
Być może w początkach działalności skupiono się na eksploatacji wschodniej partii złoża (w 1928 roku w tym rejonie był paskudny pozar - 38 ludzi zostało na zawsze). A później już korzystano z dobrodziejstw szybów peryferyjnych innych kopalń (wiem, że przed wojną kop. Mikulczyce była przez jakiś czas połączona z kopalnią Concordia, więc jako wentylacyjny mógł byź wykorzystywany szyb Maciej)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 22:19 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 22 września 2006, 11:55
Posty: 301
Lokalizacja: Rajewo
Opieram sie na mapce z monografii kopalni Miechowice, na której jest oznaczona wychodnia pokładu 510, a obszar na północny-zachód od niej opisany jest jako obszar nieprodukcyjny. Obszar nieprodukcyjny stanowi ok 1/2 obszaru kopalni Miechowice, w obszarze nieprodukcyjnym tuż przy linii wychodni pokłady 510 znajduje się szyb Ignacy, taką lokalizacje wybrano zapewne dla uniknięcia utraty zasobów na filar ochronny szybu. Jutro wstawię tą mapkę. Pozdro.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 22:59 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 22 marca 2007, 17:11
Posty: 186
Lokalizacja: Katowice
Hm, ciekawe. Z tego co wiem, to w rejonie kop. Miechowice występowały jeszcze serie: porębska (600), gruszowiecka (700) i jaklowiecka (800) - co nie znaczy, że były w nich pokłady nadające się do eksploatacji.
Zawsze jest jeszcze coś takiego jak uskoki :) Czasami o dużym zrzucie. Powoduje to, że nie można przewidywac budowy złoża w jednej kopalni na podstawie budowy złoża sąsiedniej (teraz tylko gdybam, bo nie znam szczegółów budowy złoża w tym rejonie). Z ciekawym przykładem zetknąłem się na przykładzie kopalni Polska-Wirek, gdzie granica pomiędzy kopalniami Polska a Nowy Wirek biegła mniej więcej wzdłuż uskoku kłodnickiego, który w tamtym rejonie ma zrzut ok. 400m. Efekt - na kopalni Polska węgiel kończył się na głębokości ok. 400m i metanu praktycznie nie było, a na Wirku, te same pokłady na głębokościach ok. 800 m i metanu, że hoho (bolesne było zderzenie z rzeczywistością tych, którzy całe życie pracowali w wyrobiskach niemetanowych).
Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego, że się wymądrzam :)
Swoje informacje nt. wyrobisk kopalni Mikulczyce (ogólnie Pstrowski) czerpię z tego co zasłyszałem będąc na praktykach na tejże kopalni w latach 1992 i 1993 (dokumentacji złoża niestety na oczy nie widziałem, bo nie jestem geologiem - oglądałem różne schematy zasilania, zwiedzałem rozdzielnie, pompownie, ściany, przodki - wszędzie tam gdzie jakieś urządzenia elektryczne). Wiem, że przekopy docierały pod Wieszowę i pod Szałszę. W okolicach PGR Wesoła znajdował się szybik ślepy VII, udostępniający poziom 1160 z poziomu 825. Poziom 1160 rozjechany był także na zachód (eksploatacja prowadzona była do głębokości 1260m).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 23:20 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 23:33
Posty: 487
Lokalizacja: śląsk
o do szybów kop mikulczyce i granicy obsru eksploatacji - taką granicą jest w rejonie zabrza, dla płytszych poziomów tzw nasunięcie Concordia, ktore przebiega w kier płnzach mniej więcej przez centrum Zabrza. kop Mikulczyce była przed wojną była niewielka kopalnią i te dwa szyby jej zapewne wystarczały, aczkolwiek już wtedy istniały połaczenia tej kopalni z kop ludwig, concordia i cstellengo - rokitnica połaczenia te były wykorystyane do wentylacji, spływu wód, trnsportu materiałow itp itd.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 maja 2008, 23:24 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 23:33
Posty: 487
Lokalizacja: śląsk
ps grupy pokladów 600 są pod zabrzem bardzo cienkie i eksploatowano chyba tylko pokład 620 ( andreas) na kop zabrze o eksploatacji grupy 700 w tym rejonie nie słyszałem poziom 1260 był podpoziomem i to chyba najgłebszym w polsce


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL