Teraz jest czwartek, 15 stycznia 2026, 00:19

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 299 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 20  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 listopada 2008, 11:33 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): niedziela, 16 stycznia 2005, 19:46
Posty: 132
super trafienie. Tez bym sie skusił na takiego zniemczonego polaka.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 listopada 2008, 14:37 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 25 lutego 2006, 12:15
Posty: 324
Lokalizacja: Dwikozy
gratuluje trafienia i gdybyś chciał się czegos pozbyć to też chetnie odkupie:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 listopada 2008, 17:32 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 09:16
Posty: 1425
Lokalizacja: Centrum Polski
Niezłe te polskie bagnety, nawet jeden oksydowany z nieobciętym oczkiem. I na pochwach polska farba.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 26 listopada 2008, 23:20 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 6 października 2003, 12:58
Posty: 558
Lokalizacja: Białystok
Nie ukrywam, że zamurowało mnie patrząc na tą ilość polskich bagnetów...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 15:05 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 19 stycznia 2005, 10:25
Posty: 308
Dokończenie tematu - to co zostawiam - od lewej - niemiecka przeróbka wzoru 22 (z polskim biciem na głowicy), wzoru 24, wzoru 29 z zachowanym pierścieniem jelca (być może "chodził" dalej z polskim karabinem, więc pierścień nie przeszkadzał) oraz z pochwą w polskim malowaniu, potem wzór 29 - ale Perkun (miałem do tej pory Radomia, teraz jest parka), na koniec mobilizacyjny Radom. Z tym ostatnim miałem rozterkę - stan słaby, ale te bicia... I to zgodne... Zostaje, póki co.
Było też kilka wz.27, ale stan głowni nie pozwala mi na ich pozostawienie. Innym razem :)



[ img ]

[ img ]

[ img ]


Ostatnio edytowano środa, 3 grudnia 2008, 15:46 przez fullriede, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 15:44 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 19 stycznia 2005, 10:25
Posty: 308
Teraz 84/98 n/A - remonty z okresu międzywojennego - równie dobrze mogą pochodzić z okresu po 1939. Nie da się tego stwierdzić na 100%, zasady remontu takich bagnetów były takie same przed 1933 rokiem jak i po 1933 czy po 1939.
1) Zamiana śrub okładzin na śruby z nacięciem - albo zrobienie tego nacięcia na śrubie - albo i bez tego (jeden z egzemplarzy miał jedną taką, drugą taką śrubę),
2) zamiana zakrętki zatrzasku na egzemplarz z nacięcem - albo nacięcie go na oryginalnej nakrętce - albo pozostawienie fabrycznej,
3) Zaoksydowanie bagnetu. Albo i nie,
4) Skasowanie daty 1920 - albo i nie,
5) Zamiana okładzin na nowsze - albo i nie,
6) Montaż osłony ogniowej - albo i nie. Wymiana istniejącej osłony na nową, produkowaną po 1927 roku - albo i nie,
7) Skasowanie numeracji jednostki - albo i nie,
8) Zdjęcie jelca, zeszlfiowanie jego mocowania (w celu umieszczenia nowej osłony ogniowej) - następnie przynitowanie jelca do bagnetu - albo i nie....

Słowem wiele możliwości.
Na dole szereg przykładów - jeden egzemplarz z produkcji WuK z roku 1928 (wznowienie produkcji 84/98 n/A w okresie 1927 - 1930) i z biciem Kriegsmarine - ale pochwa od pierwszojennego egzemplarza. Gdzie indziej pierwszojenny egzemplarz bagnetu - ale z pochwą WuK po 1927 - nie złożony przez Pana Gienia wczoraj po pijaku, choć ma inne bicie jednostki tu i tu - ale ma TEN SAM numer nabijany przez rusznikarza podczas napraw - więc złożone wobec tego przez rusznikarza, który zupełnie zlekceważył obecność bić jednostki... Okładziny albo oryginalne, albo już drewniane od modelu produkowanego po 1927 (doszlifowane - albo i nie za bardzo). W jednym wypadku okładziny bakelitowe (także doszlifowane do wymiaru!!).
W jednym wypadku jednostka bita między okładzinami.... (SanitaetsAbteilung)

Oraz jeden, uważam najciekawszy egzemplarz - z danymi zakładu przeprowadzającego remont, jego odbiorem oraz, co najwaźniejsze, datą 1938. Kilka innych bagnetów miało ten sam odbiór Su4 z orłem - ale nic ponadto.

Co jeszcze?

Jeden egzemplarz z datą produkcji 1918 na grzbiecie - dość rzadki rok, bo zaprzestano tej produkcji w 1917...
Jeden z usuniętą piłą....
Kilka ma datę 1920, reszta nie...
Kilka ma śruby zatrzasku już z normalnymi Waffenamtami po 1934 roku....

Jeden ma dodatkowy, bity dużą czcionką numer na głowicy... Podobne mam na egzemplarzach innych zniemczonych polskich bagnetów ora na standardowych, drugowojennych 84/98...
Nie wiadomo, co oznaczają te bicia.... Autorzy tej strony też nie wiedzą:
http://www.old-smithy.info/bayonets/ger ... _notes.htm


Jeden ma dziwnie grubszy jelec... Czyżby został "pożyczony" od polskiego wz.24 ?

Dziwy nad dziwami... Wiem, skąd je mam - nie ma tu kitu post 1945 - wierzcie, albo i nie.
Bardzo pouczająca historia na temat "niemieckiej dokładności".

Pośród egzemplarzy z tego samego źródła - których nie zostawiam - jest też 84/98 III wersji całkowicie goły, bez odbiorów, daty i producenta (co nie jest niczym nadzwyczajnym), ale fabrycznie wykończony na połysk (na pewno nigdy nie oksydowany) - no i najciekawsze - w ogóle fabrycznie bez osłony ogniowej... Taki egzemplarz jest także na stronie do której link podałem wyżej...

I love it....


[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]


Ostatnio edytowano środa, 3 grudnia 2008, 16:15 przez fullriede, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 16:10 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 19 stycznia 2005, 10:25
Posty: 308
Boże...

Ile ja muszę do tego teraz żabek dokupić....
:( :( :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 16:32 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Sporo bagnetów z ciekawymi biciami :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 18:16 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2005, 00:24
Posty: 743
To fakt troche tych zabek teraz potrzebujesz . szczegolnie trudno bedzie z zabakami do tych polakow.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 18:24 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 11:21
Posty: 3145
Po prostu piękna jest ta POLSKA :1 :1 :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 18:55 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 19 stycznia 2005, 10:25
Posty: 308
_HeinRicH_ napisał(a):
To fakt troche tych zabek teraz potrzebujesz . szczegolnie trudno bedzie z zabakami do tych polakow.



To są już bagnety używane przez Niemców - i można je w zgodzie z historią i logiką umieścić w żabkach niemieckich. Nawet lepiej umieścić je w żabkach niemieckich - które na pewno były "niemieckie", niż w jakichś polskich egzemplarzach żabek - której dany egzemplarz, jaki się zdobędzie, może był, a może nie był używany przez Niemców - tego nie stwierdzimy na 100%.
Czyli lepsze "na pewno" niż "może".
Polskie żabki zostawiam kolekcjonerom polskich bagnetów.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 20:22 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2005, 00:24
Posty: 743
zasadniczo masz racje choc w jednym nie po oksydowanym przypadku bardziej pasowalaby polska zabka.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 20:36 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Może głupie pytanie - to co niemcy robili z polskimi żabami od tych bagnetów? mnie się wydaje że często ich nie zamieniali, co najwyżej pastowali na czarno. Skoro stwierdzili ze nasze bagnety są ok to czemu mieli by pogardzić żabami, zbytnio nie różniącymi się od ich.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 21:14 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): sobota, 15 stycznia 2005, 19:07
Posty: 475
Lokalizacja: PODKARPACIE
Marcin Polskimi bagnetami zapewne przyprawiłeś kolekcjonerów WP 1939 o mdłościi i skoki ciśnienia :sciana , wielu z nich może tylko pomarzyc o takiej ilości - nawet bez żabek kolekcja jest imponująca i zasługuje na uznanie :1 :1 :1 :1 :1 :1 :1 ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 grudnia 2008, 21:37 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 2 października 2005, 20:27
Posty: 612
fullriede napisał(a):
Boże...

Ile ja muszę do tego teraz żabek dokupić....
:( :( :(

Chciałbym mieć takie problemy :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 299 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 20  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL