Teraz jest czwartek, 25 czerwca 2026, 00:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: W poszukiwaniu tajemnic Fortu Legionów
PostNapisane: wtorek, 27 lipca 2004, 10:14 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
Informacje naukowe z Onetu z dnia 27 lipca b.r.:

Stare fortyfikacje, podziemne korytarze - nie od dziś przyciągają uwagę. Ślady przeszłości Fortu Legionów na przedpolu Cytadeli Warszawskiej tropią członkowie Koła Podziemnej Architektury Obronnej z oddziału Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji.

W tym miesiącu odkryli m.in. dwumetrową studnię.

"To oryginalne klepisko, po którym przechadzał się car Mikołaj" - wita zwiedzających Fort Legionów jego opiekun, członek Koła Podziemnej Architektury Obronnej, Zbigniew Rekuć.

W sali, w której znajduje się klepisko, prezentowana jest skromna wystawa. Można tu obejrzeć m.in. futrynę z latryny z połowy XIX wieku, podnóżek spod szubienicy dla skazańców z tego samego okresu oraz hełmy znalezione w fosie, pochodzące z czasów II wojny światowej.

Rekuć pracuje nad ekspozycją dopiero od kilku miesięcy. "W przygotowaniu są mapy z Centralnego Archiwum Wojskowego oraz plansze przedstawiające historię zagospodarowania terenów wokół fortu. Próbujemy też rozszyfrować napis z 1880 roku, znajdujący się na ścianie sali" - opowiada.

Badacz trafił do Fortu Legionów w latach 80. "Wszystko tu było wtedy zalane. Musieliśmy prowadzić akcję płetwonurkową" - wspomina.

Jak ocenia, największe szkody w obiekcie wyrządziło wojsko, które jeszcze do niedawna było gospodarzem tego terenu. "Za zgodą ówczesnego konserwatora zabytków wojsko wyburzyło część fortu pod mające powstać garaże. Na szczęście okazało się, że nie ma na nie pieniędzy" - opowiada.

Dodaje, że jeszcze przed sprzedażą fortu (obecnie jego właścicielami są znani warszawscy restauratorzy) wojsko bezkarnie wyrzucało do budynku gruz i śmieci. "W dziewięciometrowej studni znaleźliśmy wykładziny podłogowe przywiezione z Cytadeli" - mówi.

Na poziomach fortu minus 1 i minus 2 zachowały się oryginalne kraty forteczne uchylne do góry i mocowania na lawety, na których stały armaty. "W przyszłości będę chciał zrekonstruować taką armatę" - snuje plany Rekuć. Na poziomie minus 2 mieści się także działobitnia.

"Kiedyś był stąd widok na brzeg Wisły. Po 1860 roku, kiedy rozwój artylerii zagroził bliskiej obronie fortu, Rosjanie zasypali ziemią działobitnię wieży artyleryjskiej (poziom minus 2) i wybudowali drugą, na przedpolu poziomu (minus 3). Pierwszą działobitnię odkopało w okresie międzywojennym Centralne Archiwum Wojskowe" - opowiada przewodnik.

Odkryta w tym miesiącu studnia znajduje się na poziomie minus 3. Aby się do niej dostać, trzeba było wypompować wodę zalewającą korytarz. Studnia była zamknięta drewnianym włazem z II połowy XIX wieku.

"Tę studnię udało nam się odkryć dzięki pomocy górników z Przedsiębiorstwa Robót Wiertniczych" - opowiada Rekuć. Górnicy dokonali wierceń i pożyczyli badaczom pompy do osuszenia zalanych korytarzy.

Są dwie hipotezy, co do przeznaczenia studni. Według pierwszej, służyła ona jako zwyczajny kanał odprowadzający wodę. Badacz nie wyklucza jednak i takiej możliwości, że studnia łączyła podziemne poziomy Fortu Legionów.

Dwa lata temu, podczas odkopywania fortu okazało się, że wszystkie kanały wentylacyjne i kominowe są tu zamurowane. Członkowie Koła przebadali już kilkadziesiąt takich kanałów.

"Znajdowały się w nich różne dokumenty i przedmioty, m.in. odznaka dwugłowego orła na czapkę, żołnierskie berety, fragmenty prywatnych listów. Mniej więcej w tym samym czasie odkryliśmy też szyb windowy, bardzo dobrze zachowany. W nim również znajdowało się sporo ciekawych rzeczy, wśród nich łuski karabinowe i bagnety" - opowiada Rekuć.

Z Fortem Legionów wiążą się różne legendy. W latach 20., gdy rozbierano fortyfikacje pod nowo powstające budynki wojskowe, w prasie zaczęły ukazywać się sensacyjne doniesienia o podziemnych przejściach do Cytadeli Warszawskiej.

"Takie połączenie istnieje na planach, którymi dysponuję. Mam nadzieję, że uda się je wkrótce odkryć" - zaznacza badacz.

Dodaje przy tym, że - według rosyjskich map, z fortu wychodził korytarz prowadzący do Wisły. Na planach z roku 1916 wykonanych przez Polaków tego przejścia już nie ma. "Stąd wniosek, że Rosjanie wysadzili tę część. Co może ona ukrywać?" - zastanawia się Rekuć.

Fort Legionów położony w parku Traugutta był wznoszony w latach 1852-1854. Jego zadaniem była osłona Cytadeli od strony Nowego Miasta oraz obrona sezonowego mostu wojskowego na Wiśle. W latach 1866-1874 dobudowano do fortu baterię ziemną z dwoma schronami pogotowia oraz działobitnię kontrolującą Wisłę. Fort Legionów posiada skomplikowany system podziemnych korytarzy.

Po 1882 roku teren, na którym usytuowany był fort znalazł się w obrębie olbrzymiego - obejmującego Powązki, Bemowo, Bielany, Marymont i Wawrzyszew - zespołu letnich obiektów wojskowych. Znajdowały się tu place ćwiczeń przystosowane dla różnego typu wojsk, magazyny do przechowywania żywności i sprzętu wojskowego.

Na początku XX wieku w forcie znajdowało się Archiwum Sztabu Warszawskiego Okręgu Wojennego. Po zakończeniu I wojny światowej i uzyskaniu przez Polskę niepodległości w stolicy zaczęły organizować się centralne instytucje wojskowe.

Tereny fortyfikacji przy cytadeli przeznaczono na wojskowe spółdzielnie mieszkaniowe. Obszar wokół Fortu Legionów i sąsiadujących z nim Fortów Aleksieja i Siergieja przekształcony został w park im. Romualda Traugutta.

W latach 1918-1939 swoją siedzibę miało tu Centralne Archiwum Wojskowe. W 1939 roku budynek został zajęty przez wkraczające do stolicy wojska niemieckie. Pozostawione w forcie przez Polaków dokumenty Niemcy wywieźli do Gdańska.

Po 1945 roku Fort Legionów przeszedł w ręce Agencji Mienia Wojskowego, która przed pięciu laty zdecydowała się go sprzedać znanym restauratorom warszawskim.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 lipca 2004, 11:05 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): niedziela, 4 stycznia 2004, 17:48
Posty: 148
Lokalizacja: Festung Krakau
Bardzo ciekawe, ale punkt widzenia zależy od punktu siedenia. Gazeta Krakowska z dn. 26 lipca 2004 roku przedstawiła sprawę w ten sposób:
"Polska Agencja Prasowa odkryła, że członkowie Koła Podziemnej Architektóry Obronnej ze Stolicy znaleźli w podziemiach Cytadeli Warszawskiej dwumetrową studnię i oryginalne klepisko, po którym przechadzał się car Mikołaj!
W sali, w której znajduje się owo zabytkowe klepisko, prezentowana jest skromna wystawa. I cóż można na niej zobaczyć? M. in. futrynę z latryny z połowy XIX wieku oraz hełmy znalezione w fosie, pochodzące z czasów II wojny światowej.
Wystawa jest skromna dlatego, że członkowie koła pracują nad nią "dopiero od kilku miesięcy" a przed nimi prawdziwe wyzwanie: próba rozszyfrowania napisu z 1880 roku, znajdujacego się na ścianie sali.
Nieładnie śmiać się z ubogiego, a Warszawa jest nader uboga, gdy chodzi o oryginalne zabytki, ale rozczuliły mnie prawdziwe te XiX-wieczne drzwi od wojskowej latryny oraz klepisko "po którym stąpał car Mikołaj" i natychmiast przypomniał mi sie wierszyk Boya o pewnym krakowskim panu radcy, który nie może zbudować pałacu bo:
"Tu pod tą gruszą sypaiał Kościuszko!
Natychmiast robi sie skweres,
a pod tą drugą , Kołłataj Hugo
załatwiał mały interes..." podpisał się Filip Ratkowski


To tyle z Krakowa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL