Teraz jest środa, 22 kwietnia 2026, 07:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pytanie emeryta wykopkowe gusła
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 11:06 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Każdy prawie świadomie lub nieświadomie spluwa na widok czarnego kota etc..Ciekawy jestem jak jest z wykopkami, chodzi mi o gusła i obyczaje jedni zaczynają od papierosa inni od wypicia herbaty lub czegoś mocniejszego. Z tego co wiem każdy z moich znajomych miał jakiś rytuał rozpoczynający poszukiwania lub je kończący ja na przykład przed rozpoczęciem poszukiwań zakładając rękawiczki zawsze robiłem to z zapalonym papierosem w gębie - wtedy jeszcze paliłem....Zapalałem też papierocha przy każdym wykopanym fajnym fanciku typu monetka medalik etc. Bywało że było tyle fancików, iz papierosy paliłem cały czas. Poszukiwania kończyłem zazwyczaj zakopując fanty typu łuski, kulki szrapnelowe w dołku wykopanym zawsze pod drzewem zawsze z prawej strony pnia, sam nie wiem skąd się to wzięło.......


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 11:22 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
Jedyne co robię po wykopaniu godnego przedmiotu to zapalam papierosa.

Ale to nie żaden przesąd czy zacofanie związane ze średniowieczem tylko lenistwo
jak chodzę po polu to nie chce mi się zatrzymywac wyciągać papierosów , szukać zapalniczki ,
ale jak już wyskoczy fajny fancik , to zaczynam patrzeć , ogladać , wołam kolegów to i jest czas na papierosa.

Co do czarnych kotów , mam w domu jednego i jakoś nie narzekam , zresztą bawi mnie co w ludziach siedzi
na temat kotów : złośliwe , brudne , niemowlakom przegryzają grdyki a w ogóle to przynoszą pecha...

Pogłoski o zakończeniu średniowiecza w Polsce są przedwczesne , niektórzy mentalnie znajdują się w XIII wieku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 11:46 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2007, 20:47
Posty: 1312
Lokalizacja: Woj. Lubelskie
Ja wprawdzie nie pale, ale czesto wykopanie ciekawszego fancika jest chwilą na odpoczynek, wypicie herbaty, przegryzienie kanapki itp. wiec widze ze to u poszukiwaczy zwyczaj częsty. Moim innym zwyczajem (ale to juz chyba logiczne) jest to, ze saperke mam spakowaną do czasu trafienia pierwszego sygnału.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 12:34 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Ja sobie mówię - zrobię siku jak wyjdzie monetka. No i wtedy zawsze wychodzi. Nie wychodzę też z lasu czy pola bez monetki. A w trasę nie ruszam dopóki mi się saperka nie wbije z rzutu w ziemię.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 13:52 
Offline
Felix Hobus Drugi

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 11:56
Posty: 1665
Lokalizacja: Deszczno/Gorzów Wlkp.
Witam
Widzę po przedmówcy i imienniku,że fajka po fajnym fancie to nie tylko moja przypadłość ;)
Jest jeszcze jeden swoisty "rytuał"-kiedy ruszamy grupą,przed wejściem na pole
wypijamy po złocistym napoju "za fanty",żeby dobrze wychodziły.Jak dotąd ,zawsze się sprawdzało.... ;)
Pozdrawiam


Ostatnio edytowano czwartek, 17 września 2009, 13:53 przez Jacoby, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 13:52 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 1 marca 2004, 09:25
Posty: 248
Lokalizacja: Galicja
a my zawsze po znalezieniu czegoś fajnego pijemy piwko:)) w plecaku zawsze dźwigamy każdy od 2 do 5 :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 17:51 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): poniedziałek, 12 września 2005, 01:22
Posty: 550
Lokalizacja: Gdańsk
witam!
promethidion napisał(a):
A w trasę nie ruszam dopóki mi się saperka nie wbije z rzutu w ziemię.

Znajomy, z którym kopie od czasu do czasu, wyjście z samochodu praktycznie też zaczynał od próby wbicia saperki w ziemię. Jak się wbiła przy pierwszym rzucie wg niego oznaczało to, że wypad będzie udany. Ciekaw jestem jak se teraz będzie wróżył, bo niedawno kupił regularnego fiskarsa :D

pozdrawiam
bogdans


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 18:06 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 1 sierpnia 2005, 17:02
Posty: 1313
Lokalizacja: Szczecin
bogdans napisał(a):
witam!
promethidion napisał(a):
A w trasę nie ruszam dopóki mi się saperka nie wbije z rzutu w ziemię.

Znajomy, z którym kopie od czasu do czasu, wyjście z samochodu praktycznie też zaczynał od próby wbicia saperki w ziemię. Jak się wbiła przy pierwszym rzucie wg niego oznaczało to, że wypad będzie udany. Ciekaw jestem jak se teraz będzie wróżył, bo niedawno kupił regularnego fiskarsa :D

pozdrawiam
bogdans

a. Rzutu saperką można się nauczyć
b. Fiskarsem też da się rzucać...
:D :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 19:24 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
Paweł napisał(a):
a my zawsze po znalezieniu czegoś fajnego pijemy piwko:)) w plecaku zawsze dźwigamy każdy od 2 do 5 :piwo

Zabierajcie więcej piwa - wtedy na 100 % traficie więcej fajnych fantów :1 :piwo
2 do 5 = 2 do 5 fajnych fantów
krata piwa = ok 24 fajnych fantów :P


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 19:26 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 26 października 2008, 20:13
Posty: 236
Lokalizacja: Wiocha
Dario napisał(a):
Paweł napisał(a):
a my zawsze po znalezieniu czegoś fajnego pijemy piwko:)) w plecaku zawsze dźwigamy każdy od 2 do 5 :piwo

Zabierajcie więcej piwa - wtedy na 100 % traficie więcej fajnych fantów :1 :piwo
2 do 5 = 2 do 5 fajnych fantów
krata piwa = ok 24 fajnych fantów :P


Dwa sezony i nie ma wątroby ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 września 2009, 21:05 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 13 lipca 2009, 12:57
Posty: 99
Ja mam taką fazę, żeby "nie przegiąć". Jeśli wyjdzie coś fajnego, to często zaraz zwijam interes. "Poszczęściło się, nie można być zachłannym"

Bo i często tak bywa, że jak pokopię dalej, to na tym pierwszym fancie się kończy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: a ja
PostNapisane: sobota, 19 września 2009, 23:49 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): niedziela, 19 marca 2006, 12:11
Posty: 881
Lokalizacja: earth
A mnie, znalezienie fajnej rzeczy mobilizuje do dalszej efektywnej i jedynie słusznej pracy na rzecz pozyskania jeszcze lepszych fantów.;)
Może dlatego, ze palenie rzuciłem (skutecznie) 6 lat temu :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 września 2009, 14:24 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 18 grudnia 2006, 14:28
Posty: 634
Ja przeważnie mam ze sobą szczęśliwą 5 -groszówkę, kładę ją na ziemię sprawdzam czy wykrywacz działa i tym samym pokazuję mu zwierzynę żeby zwietrzył trop innych monetek :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 września 2009, 17:06 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): niedziela, 17 maja 2009, 19:18
Posty: 106
Lokalizacja: Stettin
Zanim zacznę szukanie, wyjmuję z plecaka picie i wylewam trochę "dla Matki Ziemi" żeby się podzieliła tym co w niej spoczywa :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 września 2009, 22:33 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 23 maja 2007, 00:18
Posty: 1815
Lokalizacja: Gdynia
Zawsze mam w plecaku taką "małpkę" napoju, co to ma być gorzki i na żołądek dobry ;). Pierwszą czynnością po zmontowaniu sprzętu i przygotowaniu do wejścia w teren jest wylanie zakrętki "dla ducha lasu". Nie zawsze działa, ale może w tym czasie duch konsumuje np. dar od darkmana 1948 ? :)

C.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL