|
Trafiłem na miejsce potyczki.
Dość daleko od okopów , w środku lasu na dosyć małej powierzchni nagle mnóstwo naboi , złamany bagnet rosyjski i...
20 metrów dalej rozkopane mogiły.
Kilka dołów , które w pierwszej chwil wziąłem za okopy - w nich pod liśćmi kości , naboje i austriackie guziki.
Nie chcę wnikać w moralne aspekty rozkopywania takich miejsc - są hieny cmentarne i hieny leśne.
Jakieś sto metrów od tego miejsca znalazłem małą górkę - z metr wysokości , średnica około dwóch metrów.
Takie formy w górach często się tworzą , szczególnie na zboczach , mam na ten temat teorię , jednak w tym akurat miejscu teren stosunkowo płaski.
Ciekawy jestem czy może to być zbiorowa mogiła Rosjan , np. w Ożennej w lesie są dwie zbiorowe mogiły Rosjan zaniedbane i trudne do odnalezienia (w każdym
razie tak było kilka lat temu ) i odnowiony austriacki cmentarz
CZyli zakładam ,że w Tym miejscu Austriacy z szacunkiem zakopali swoich rodaków fundując każdemu osobny grób , a pokonanych Rosjan w jednym dole przysypano ziemią.
Ciekawy jestem jakie były procedury postępowania po potyczkach.
Aby uprzedzić ataki oznajmiam , że nie jest moim celem rozkopywanie owej górki.
|