To pokrowiec od któregoś z pierwszych modeli Rolleiflexa, na pewno z pierwszej połowy lat 30-tych. Brak otworu na charakterystyczną korbkę sugeruję, że to do modelu
Original Rolleiflex 6x6 K1.
Co do skanowania ... no cóż, skaner zajmuje o wiele mniej miejsca niż powiększalnik i uzyskanie obrazu na potrzeby netu zajmuję pare minut. Praca na powiększalniku to niestety godziny ... no i największy problem to miejsce. Odbitki robię sporadycznie, głównie jak trafi się okazja i ktoś ma rozłożony sprzęt ze znajomych, sam się z tym niestety nie mogę pomieścić. Oczywiście odbitka z klasycznego powiększalnika nadal mimo upływu dziesiątek lat potrafi zmiażdzyć odbitki cyfrowe.
Świetnym ułatwieniem jest też internet i dostęp do globalnej społeczności miłośników tych staroci - dzięki temu w ciągu paru sekund można znaleźć np. instrukcje obsługi, przykładowe zdjęcia jakie dają dane aparaty/obiektywy, można poczytać opinie ... normalnie jakbyśmy kupowali nową cyfrę w sklepie, a nie takiego staruszka ...
Argo tutaj masz PDF-a z instrukcją obsługi to swojego Brillanta:
http://www.cameramanuals.org/voigtlande ... lliant.pdf