monty napisał(a):
no i wszystko jasne
dzięki i pozdrawiam
Kolego monty
Przepraszam, ale dla mnie to wcale nie jest jasne.
Gdyby mnie ktoś zapytał czy to jest warte tylko skierowania na przetop do huty – to nie miał bym takiej pewności. Z oglądu przedstawionych przez Ciebie fot. nie można stwierdzić czy to jest fragment mostu napędowego jakiegoś popularnego samochodu ciężarowego – co można sobie wyobrażać na podstawie wypowiedzi wyrażonych przez Kolegów – czy też jakiś inny podzespół napędowy. Element na bliższym planie pierwszej fot. jest fragmentem dzielonej obudowy przekładni kątowej (jak np. przekł.głównej z mechanizmem różnic. w mostach napęd.typu split samochodów amerykańskich i pochodnych od nich radzieckich – lecz brak tu półpochwy i nie wiadomo czy jest ona odcięta), ale drugi przedmiot z tej fot. i obu następnych jest trudny do rozpoznania. Jednak ślady farby charakterystycznego koloru mogą sugerować pochodzenie inne niż z samochodu amerykańskiego lub radzieckiego.
Pozdrawiam i proponuję przyjrzeć się dokładniej przed wysłaniem do huty.